Wietnam 2014

Dział poświęcony relacjom z naszych wypraw
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

No i kolejne zdjęcia z 2 dnia - tym razem wodny teatr lalek i parę zdjęć z ulic.

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 935944.jpg medium= group=glr17594][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 945631.jpg medium= group=glr17594][/timg]
[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 955333.jpg medium= group=glr17594][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 004735.jpg medium= group=glr17594][/timg]
[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 014312.jpg medium= group=glr17594][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 023409.jpg medium= group=glr17594][/timg]

Zastanawiałem się jak ten teatr działa. Otóź artyści siedzą za kurtyną i poruszają lalkami na wysięgnikach (czyli na długiej rurce)
Ostatnio zmieniony 11 sie 2015, 13:01 przez PawelK, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16785
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 599 razy
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Post autor: Czesio1 »

TomaszK pisze:Narobiliście mi smaku. Idę kupić ten biały makaron.
A z czym będziesz jadł ten makaron? Ja przyznam szczerze, że jestem zwolennikiem tradycyjnego makaronu ale tą zupę pho chętnie bym skosztował. Czy jest możliwe sporządzenie jej u nas?
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Post autor: TomaszK »

PawelK pisze: Zastanawiałem się jak ten teatr działa. Otóź artyści siedzą za kurtyną i poruszają lalkami na wysięgnikach (czyli na długiej rurce)
Ale jak to, przecież oni stoją w wodzie ?

Czesio1 pisze:A z czym będziesz jadł ten makaron?
Z tajskim sosem curry (takim ze słoika ale w mojej modyfikacji) z krewetkami jako wkładką mięsną.
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16785
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 599 razy
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Post autor: Czesio1 »

TomaszK pisze: z krewetkami jako wkładką mięsną.
:587: :587: :587: :587: :587:
A już miałem się wprosić do Ciebie na obiad ;-)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Post autor: TomaszK »

Czesio1 pisze:
TomaszK pisze: z krewetkami jako wkładką mięsną.
:587: :587: :587: :587: :587:
A już miałem się wprosić do Ciebie na obiad ;-)
:-D

Szykuję na Ciebie zamach jak się spotkamy w styczniu...
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16785
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 599 razy
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Post autor: Czesio1 »

TomaszK pisze: Szykuję na Ciebie zamach jak się spotkamy w styczniu...
To ja się chyba jeszcze zastanowię czy jechać. :-D
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

TomaszK pisze:Ale jak to, przecież oni stoją w wodzie ?
Ale to już po występie, nie wiem jak wygląda to poza sceną.
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Dzień trzeci to wycieczka na Ha Long Bay

Wycieczkę do Ha Long Bay kupiliśmy w hotelu w pakiecie z 2d Sapa, więc nie potrafię powiedzieć ile kosztowała.

Rano, ok 7.30 przyjechał po nas do hotelu busik, pozbieraliśmy trochę ludzi z innych hoteli i w drogę. Na początek przewodnik wszystkich przedstawił, opowiedział nam co się będzie działo, opowiedział trochę ciekawostek o Wietnamie i Hanoi.
Droga to 4 godziny z półgodzinnym zatrzymaniem się w takim standardowym 'centrum handlowym' gdzie można skorzystać z toalety, coś zjeść i kupić pamiątki za ceny 3-4 razy wyższe niż na nocnym bazarze w mieście.
Do Ha Long dojeżdżamy ok. 12. Wrażenie robi już droga dojazdowa otoczona nowo budowanymi eleganckimi osiedlami, dalej, wjeżdżając do miasteczka przejeżdżamy obok nowoczesnych 'drapiących niebo' hoteli.
W porcie kłębi się tłum. Mnóstwo autobusów, busików, ludzi i stateczków. Przewodnik odbiera nasze bilety i po 15-20 minutach wsiadamy na nasz stateczek. Zasiadamy za stołami już z zastawą. Będzie lunch, napoje dodatkowo płatne.
Startujemy. Płyniemy pomiędzy wysepkami, podobnymi do tych wokół Phi Phi. Po pewnym czasie dopływamy do 'portu' pływającego na wodach zatoki. Można się przesiąść na kajak lub wynająć łódkę, aby dostać się do pływającej wioski. Kajaki są plastikowe i większość dziurawa (mają porozbijane dzioby), w związku z tym obsługa wybiera starym garnkiem wodę z ich dna. Syfiasto to wygląda, więc, ponieważ pływającą wioskę widzieliśmy w Kambodży, odpuszczamy. Nasi współtowarzysze wycieczki wracają po jakichś 30-40 minutach, większość w mokrych gaciach :-)
Płyniemy dalej, wpierw do skałek symbolizujących Ha Long Bay - podobno to co widać nad wodą jest bardzo szerokie w stosunku do 'nogi', która pod wodą jest cieniutka. Kolejny etap podróży to wycieczka po jaskini na jednej z wysepek. Wycieczka ca 30 minut z naszym przewodnikiem. Ciekawe, ale nie powala na kolana, te hiszpańskie, które ostatnio widzieliśmy lepsiejsze.
Wracamy do busików. Przewodnik prosi abyśmy się przenieśli do drugiego bo mają jakiś problem z miejscami, nie widzę problemu o ile ten drugi podwiezie nas pod hotel. Wpierw jedziemy zostawić tych, którzy będą nocować nad zatoką i... zostaje z nimi nasz nowy przewodnik twierdząc, że kierowca wszystko wie. W busiku zostaje 6 osób. Po drodze zatrzymujemy się przy kolejnym 'centrum handlowym' gdzie okazuje się, że żaden z pasażerów nie zna wietnamskiego a kierowca nie zna angielskiego. Trochę kichowato to wygląda, bo nie wiemy gdzie i po jakim czasie mamy czekać na busika. Na szczęście łapię przy wyjściu naszego poprzedniego przewodnika i reklamuję sytuację. Przesadza nas do siebie i uzgadnia wszystko z kierowcą drugiego busika prowadząc pozostałych pasażerów do niego.
W naszym busiku jedzie Australijczyk po 50 z wietnamską dwudziestką. Zagadał do nas i pół drogi przegadujemy. Facet podróżuje, zamierza jeszcze odwiedzić Kambodżę. Twierdzi, że w przyszłym roku przyjedzie do Europy (nigdy nie był) na 3 miesiące, chce pojeździć po Unii wynajętym kamperem. Tak podobno zrobili jego znajomi. Gadamy jeszcze o rezerwacji hoteli (my booking on agoda) i innych duperelach i tak dojeżdżamy już po ciemku do Hanoi.
Wycieczka fajna, ale nic szczególnego.
[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 627345.jpg medium= group=glr17647][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 637480.jpg medium= group=glr17647][/timg]
[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 647492.jpg medium= group=glr17647][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 657419.jpg medium= group=glr17647][/timg]
Ostatnio zmieniony 11 sie 2015, 13:14 przez PawelK, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Teraz parę zdjęć dla Bruni i TomaszaK czyli lunch na statku na Ha Long Bay

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 538708.jpg medium= group=glr17657][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 547375.jpg medium= group=glr17657][/timg]
[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 557777.jpg medium= group=glr17657][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 606477.jpg medium= group=glr17657][/timg]
[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 615003.jpg medium= group=glr17657][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 623994.jpg medium= group=glr17657][/timg]
[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 635597.jpg medium= group=glr17657][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 645240.jpg medium= group=glr17657][/timg]

I sama zatoka

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 654288.jpg medium= group=glr17657][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 702802.jpg medium= group=glr17657][/timg]
[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 711068.jpg medium= group=glr17657][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 720033.jpg medium= group=glr17657][/timg]
Ostatnio zmieniony 11 sie 2015, 13:18 przez PawelK, łącznie zmieniany 1 raz.
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Post autor: TomaszK »

No, nareszczie coś ciekawego ! :-D
Podpisz jeszcze co to jest, bo poznaję tylko sajgonki. A ta miska ze skorupkami to jakaś zupa, czy wręcz przeciwnie, miska do wrzucania pustych skorupek ?
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

TomaszK pisze: A ta miska ze skorupkami to jakaś zupa, czy wręcz przeciwnie, miska do wrzucania pustych skorupek ?
Ta miska ze skorupkami to rosół z małżami.
Na pierwszym zdjęciu był kurczak w panierce z jajka, na drugim jakiś produkt jajeczny coś a'la omlet zawinięty z czymś. Trzecie i czwarte już jest opisane, dodam tylko, że to co u nas nazywa się sajgonki, tam spring rolls, to jest zupełnie inne coś niż to co podają w Polsce - u nas jest to zazwyczaj grube ciasto ociekające tłuszczem, tam cienki placek ryżowy, który nie przeszkadza w 'smakowaniu' farszu.
Piąte zdjęcie to był ogląd stołu, bo myślałem, że to już koniec, ale donieśli jeszcze rybkę w warzywach, to kolejne to chyba była wieprzowina z warzywami i na końcu kalmary.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

A dlaczego sajgonki? Ze z Wietnamu?
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Brunhilda pisze:A dlaczego sajgonki? Ze z Wietnamu?
W wiki tak napisali. Napisali również, że "spring rolls" jest tłumaczeniem oryginalnej nazwy.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

No tak. Ja znam spring rolls tylko. Tj u nas tak sie nazywają. Vegetarianske albo z mieskiem. Na przykład z kaczusia.
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Post autor: TomaszK »

W restauracji orientalnej do której najczęściej chodzimy, są właśnie takie jak opisuje Paweł : cienkie ciasto i nie nasiąknięte tłuszczem. Próbowałem robić w domu, ale mi nie wyszły. Do tego podają taki bardzo prosty sos, zrobiony chyba z octu, czosnku i cukru, ale nie od odtworzenia w domu. Jak czasem zamawiamy stamtąd coś z dostawą do domu, to prosimy o większą porcje tego sosu i dostajemy tak z pół litra. Używamy go wtedy do wszystkiego.
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

TomaszK pisze: Próbowałem robić w domu, ale mi nie wyszły.
Pod koniec relacji, podczas wycieczki w deltę Mekongu będą zdjęcia 'jak się to robi', tego typu 'placki' ryżowe są praktycznie przezroczyste.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Uczyli Was? Duriana próbowałeś? Wrzucę Tomaszkowi taki zsupermarketu. Akurat byłam na zakupach! :-D W całości nawet trudno byłoby przywieźć do Polski.... A moze? Ten rozkrojony y z pustkami to papaja a właściwie papaw. Papaja jest bardziej pomarańczowa w środku. Zalatuje ten jak wymioty ale jak go skropić cytryna to.... Moze byc. [gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/d ... 922691.jpg medium= large= group=glr17711][/gimg]
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Nie uczyli tylko pokazywali jak to robią.

Duriana nie jedliśmy, piliśmy tylko smoothie z duriana i nie jest to coś o czym bym marzył, żeby ponownie spróbować.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

:-D :-D :-D :-D
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Ja jednak muszę coś wymyślić, zeby durian przywieźć do Tomaszka.... Ten niezapomniany zapaszek.... I smak zgniłej cebuli z cukrem...
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Brunhilda pisze: I smak zgniłej cebuli z cukrem...
To można zrobić na miejscu. Zazwyczaj tak się robi syrop na kaszel.
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Post autor: TomaszK »

Brunhilda pisze:Ja jednak muszę coś wymyślić, zeby durian przywieźć do Tomaszka.... Ten niezapomniany zapaszek.... I smak zgniłej cebuli z cukrem...
Uważaj, bo Cię jeszcze do samolotu nie wpuszczą. Albo co gorsza każą wysiąść gdzieś na Ukrainie :-D .
A gdyby tak zapasteryzować w słoiku ? Skoro inne owoce można ?. No tak, ale wtedy zasmrodzisz sobie cały dom :-D . To już lepiej będę się powoli przymierzał do wyjazdu w ciepłe kraje. Odkąd zacząłem się odchudzać, upały mi już tak nie przeszkadzają, a żona od lat próbuje mnie wyciągnąć na wycieczkę w tropiki.
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Jeśli ktoś chce zobaczyć jak wygląda wodny teatr lalek, to tutaj są filmiki:

Film1
Film2
Film3
Film4
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Jeszcze parę zdjęć z zatoki

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 053008.jpg medium= group=glr17780][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 101824.jpg medium= group=glr17780][/timg]
[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 110348.jpg medium= group=glr17780][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 118756.jpg medium= group=glr17780][/timg]
Ostatnio zmieniony 11 sie 2015, 13:47 przez PawelK, łącznie zmieniany 1 raz.
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Post autor: TomaszK »

A oto zrobione dzisiaj przeze mnie danie zainspirowane relacją Pawła: pikantny sos curry i biały makaron ryżowy. Rodzina chwaliła. To co pływa w sosie to są krewetki koktajlowe, ale gdybym robił dla Czesia, to jeszcze dorzuciłbym takie małe ośmiorniczki.

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/d ... 943507.jpg medium= group=glr17784][/timg]

Czekam na dalsze inspiracje.
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16785
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 599 razy
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Post autor: Czesio1 »

TomaszK pisze: To co pływa w sosie to są krewetki koktajlowe, ale gdybym robił dla Czesia, to jeszcze dorzuciłbym takie małe ośmiorniczki.
:563: :563: :563:
A miałem właśnie coś przekąsić. :-/
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

I ostatnia nasza atrakcja na Ha Long Bay - jaskinia Dau Go, na jednej z wysepek.

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 121401.jpg medium= group=glr17814][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 131737.jpg medium= group=glr17814][/timg]
[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 141979.jpg medium= group=glr17814][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 151359.jpg medium= group=glr17814][/timg]
Ostatnio zmieniony 11 sie 2015, 13:52 przez PawelK, łącznie zmieniany 1 raz.
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Post autor: TomaszK »

W którejś z tych skał z poprzednich zdjęć, kryje się taka jaskinia ?
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

TomaszK pisze:W którejś z tych skał z poprzednich zdjęć, kryje się taka jaskinia ?
Zdjęcie 'skały' robiłem jak odpływaliśmy, będzie jutro.
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Uzupełnienie do trzeciego dnia i jeszcze parę zdjęć

W związku z tym, że w Hanoi od piątku do niedzieli jest night market, śmigamy jeszcze kupić jakieś pamiątki. Zasada jest ponoć prosta - muszą zejść z ceny 50%. Chcemy kupić wine holder, przy wejściu na bazar kosztuje 70 tysięcy, idziemy dalej, na kolejnym stoisku już 40. W rezultacie stwierdzamy, że nie chce nam się targować o 1-2 złote i bierzemy za 40. Zanosi się na burzę, więc zaczynamy się spieszyć, bo nie wzięliśmy kurtek przeciwdeszczowych i zmykamy do hotelu.

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 401386.jpg medium= group=glr17873][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 413158.jpg medium= group=glr17873][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 427678.jpg medium= group=glr17873][/timg] [timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/w ... 436995.jpg medium= group=glr17873][/timg]

Na pierwszym zdjęciu widok na zatoczkę po wyjściu z jaskini, na drugim widok z zatoczki na skały z jaskinią (wejście jest na wysokości ca. 2-3 piętra, na trzecim typowe miejsce pamięci jakie widzieliśmy przejeżdżając przez mniejsze miasteczka, na czwartym - night market w Hanoi.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Relacje z naszych wypraw”