Ciekawostki z Australii

Dział poświęcony sprawom ogólnym dotyczącym przygód na żywo
ODPOWIEDZ
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Post autor: TomaszK »

Oprócz dżihadystów, w Sydney są jeszcze kosmici http://deser.pl/deser/1,111858,16691635 ... BoxWiadTxt
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

No właśnie. I rozmnażaja sie jak kury, składają zielone jajka po prostu. Samice je wysiadują zwykle ale te jajka zostały porzucone, kosmitki uciekły kiedy zobaczyly dziwne stwory na plazy. Stwory były przyczepione sznurkiem do desek kolorowych, i wybaluszaly oczy. Kosmitki nie wiedziały, ze to przyjaźni surferzy przestraszyli sie ich jajek, samie sie przestraszyły i uciekły porzucając jajka.....
A na śniadanie na plaży w Dee Why tego dnia było wielkie smażenie zielonej jajecznicy...
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

U nas nareszcie prawdziwa wiosna. No! Nareszcie jak nareszcie, nie było tak złe znowu! Pod względem temperatury. Ale wiosna! Ach! Wiosna wszystko kwitnie i pachnie i w ogóle bosko jest! Byłam akurat pod mostem , tj Harbour Bridge i chciałam spróbować czy moge zrobić panoramiczne zdjęcie to raz, a dwa, czy uda sie je na forum wrzucic.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 441245.jpg medium= large= group=glr17357][/gimg]
Ha! Prawie dobrze!
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

A propos wiosny...wszystko kwitnie! To ulica w miasteczku w górach Błękitnych. Byłam tam w niedziele.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 540817.jpg medium= large= group=glr17359][/gimg]
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Przyszedł dziś Maorys, starszy już pan. Znam go od dawna, od czasu do czasu wpada a ja lubie wypytywac go o kulturę maoryska. Ze względu na wiek pan Taori należy do starszyzny plemiennej i mimo, ze mieszka w Australii, musi jeździć na ważne zebrania i przeróżne święta itp. Tym razem spytałam go o trzesienia ziemi. Powiedzial, ze zamierza wrócić na stałe i nie boi sie trzęsień chociaż mogą byc ho, ho! W 1931 było jedńo z największych w okolicach Hastings i Napier a on jest z tych okolic. Większość budynków była zrównana z ziemia wtedy. Pan Taori powiedział, ze po trzęsieniu ukazała sie nagle góra, której nie było przedtem! I ze pewnie tam w środku tej góry kłębi sie od domów i samochodów. Osobiście najbardziej boje sie rozstepowania ziemi. Po tym trzęsieniu rząd położył nacisk na edukacje jak sie zachowywać. Zmieniońo tez regulacje dotyczące budownictwa. I tak nie wolno w tych okolicach tj Hawkes Bay budować domów które maja więcej niż 5 pięter. Ciekawe, ze szpital w Hastings jest wyjątkiem. Ma 6 pięter. A jak sie zachowywać? Taki slogan maja Fix. Fasten. Fgorget. Czyli przymocuj, przywiąz, zapomnij. A poza tym to najlepiej pod stołem siedzieć alborzynajmniej pod framuga stać. No tak. A co na to Maorysi? Otóż jedna z teorii mówi, ze trzęsienia sa sprawka Boga Ruamoko, syna Ranginui czyli Nieba i Papatuanuku czyli Ziemi. Otóż stało sie tak, ze małżonkowie zostali rozdzieleni i w związku z tym, mąż, Rangi/Niebo ciagle płakał. Ile razy popatrzyli na siebie z tego oddalenia laly sie potoki łez, które zalewaly Ziemie. Starsi synowie zdecydowali , ze musza coś zaradzić i obrócili Papa/Ziemie, czyli matkę na dół, zeby małżonkowie nie patrzyli na siebie. Ale Ruamoko, mały synek był jeszcze u piersi matki wiec naturalnie znalazł sie pod ziemia. I tam już pozostał. Zeby go ogrzać powstały ognie pod ziemia a dźwięki pod ziemia, grzmoty, trzęsienia i vulkany powstają dlatego, ze on sie tam pod ziemia kręci w te i we w tę. No i tak właśnie to jest pięknie wytłumaczone. A ogień, dym z ziemi, żapach zgnilych jajek i bulgocze błoto to przez rożne potwory, które tam latają. Tez w te i we w te.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Byłam dzisiaj w Górach Błękitnych. Hej Zbychowiec! Zaczyna sie szopka jak w żeszlym roku! Pamiętasz. Znowu zaczęło sie coś palić tam! Na razie nie tak serio, troszkę. Ale ostrzegali, ze dym przelatuje nad droga. Mam nadzieje, ze deszcz spadnie. W górach wszystko kwitnie! Jest bosko! Jak powieje wiatr to płatki kwiatów z drzew jak śnieg fruwają w powietrzu! Tu jakies takie dziwne szyszki, tylko, ze miękkie. Pachną lasem.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 641365.jpg medium= large= group=glr17503][/gimg]
A ta aleja z dachem z drzew? Zupełnie jak w Polsce! Tj drżewa europejskie! Nawet ich zieleń jest inna od eukaliptusowej!

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 724050.jpg medium= large= group=glr17503][/gimg]

No i niezawodny zachód słońca w Górach Blekitnupych. Sorry, ze dachy widać ale w związku z rozleniwiwniem zupełnym zdjęcie robione jest z restauracyjnego balkonu...

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 741065.jpg medium= large= group=glr17503][/gimg]

A tu jeszcze przed zachodem, w winiarni czy jak to sie nazywać moze. Osobiście. I zupełnie nie pod wpływem mimo wyboru, bo przeciez samochodem. Kelner Niemiec. Z pewna satysfakcja spytałam czy słyszał już nowinę piłkarska. Ale nie. Nie słyszał! Czułam sie w obowiązku ja wyjawić i było to właściwe uważam, ze właśnie ja, Polka go o tym poinformowałam! Ha! Zachował spokój i coś skręcał, ze to super bo on to w ogóle Polskow uwielbia wprost. Ale co miał mowić? Był w pracy przeciez a do klienta frontem trzeba!

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 752317.jpg medium= large= group=glr17503][/gimg]
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Post autor: TomaszK »

Winiarnia w przeciwieństwie do tego drzewa iglastego wygląda bardzo swojsko. Zwłaszcza te krzesła.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

No wiesz? Naprawde! To skandal, zeby czas tak leciał! Przecież dopiero co byłeś!
Patrz! Napisałam: mam nadzieje, że deszcz spadnie. I spadł. Ale jaki! Nie ma mowy o pozarach. Niemożliwe. Jest natomiast mowa o strugach deszczu. Sydney pod woda niemalże. Wczoraj w City jechałam akurat samochodem. Nic ale to nic nie było widać. Woda lala sie z nieba jakby wiatrem wylewana. Ciekawe jak Maorysi by to wytłumaczli... [gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 925458.jpg medium= large= group=glr17582][/gimg] to widoczność tak z grubsza. No cyrk. Trzeba było sie zatrzymać, wszyscy stawali a jezdni bo nic nie ból wiec a wycieraczki w ogole okazały sięgnie narażać. Zalane tunele, przejsciapidzieme, nawet prąd wysłał w niektórych dzielnicach! To juz niesłychane! Lotnisko zamknięte było jakiś czas a w Górach Blekitnych, w miejscowości Blackheath w ogole spadł snieg. W październiku jeszcze. Zeby to zima chocaz byla chociaz przeciez tam sńieg nie pada !Przecież to wiosna u nas !
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Tu moznabaczyc zdjec pare ze śniegiem!!!! Ale heca! Nie zdziwie sie jak kiedys i w Sydney padnie snieg. I tak wydaje mi sie, ze z roku na rok jest coraz zimnej! A w Polsce chyba coraz cieplej? Sama nie pamietam, zeby w Polsce kiedy jeszcze tam mieszkalam były 30-pare stopniowe upały.
http://www.abc.net.au/news/2014-10-15/s ... sw/5814156#
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

I tutaj jeszcze
http://www.smh.com.au/environment/weath ... 164cj.html
Widać jak piorun strzelił w wieże, na której sobie ze Zbychowcem jedliśmy kiełbaski z Krokodyla i pulpeciki ze strusia w zeszłym roku.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Dzisiaj Zaduszki. U nas jakby Wszystkich świętych dla nas Polaków. 01.11. Nie jest tu świętem wiec Polacy zwykle maja msze na cmentarzu w Rookwood, największym na południowej półkuli i najstarszym cmentarzu w Sydney w pierwsza niedziele po 01.11. Tym razem wypadło w Zaduszki.
Jechałam z północy wiec najpierw miałam największy w Sydney mosk. Można go raz w roku zwiedzać, tym rażem znowu zapomniałam...
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 026166.jpg medium= large= group=glr18324][/gimg]
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

W ogóle to jechałam z kierunku dzielnicy Parramatta, która miała dziś swoje urodziny. Mnostwo imprez, na ulicach stragany, przedstawienia, jedzenie z najróżniejszych stron swiata. Gubernator Arthur Phillip w 1788 płynął wzdłuż rzeki Parramatta i zdecydował, ze w miejscu gdzie woda zaczyna byc słodka powstanie miasto. Teraz to wiekle centrum, zaraz po City pewnie, wielkoscia i waznoscia. Tu chyba właśnie Arthur Philllip we własnej osobie. Coś tam krzyczał, nakazywał ale chyba nie taki groźny bo można było z nim zdjęcie zrobić...
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 215844.jpg medium= large= group=glr18327][/gimg]
Takie okazale panienki tez sie kręciły po ulicach. Jak one na tych szczudłach???
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 233366.jpg medium= large= group=glr18327][/gimg]
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Wracam do Wszystkich świętych. Oczywiście u nas jest pomieszanie z poplątaniem bo rożne religie świętują, czy raczej wspominają swoich zmarłych w rożnych terminach. Luteranie na przykład w połowie listopada. Oto wjazd na cmentarz Rookwood, który powstał w 1862 roku, zdecydowano , ze tam bo akurat w 1856 skończyli budować linie kolejowa z Parramatty. Rzed kupił tez te ziemie od prywatnego właściciela i jako, ze były w stosownej odległości od miasta, jak kiedyś umiejscawiano cmentarze także i w Europie, a z drugiej strony ta kolej, padło tam. Najpierw nazywał sie po prostu Necropolis, pózniej prżemianowano na Rookwood.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 333632.jpg medium= large= group=glr18328][/gimg]
Ostatnio zmieniony 02 lis 2014, 14:09 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 1 raz.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Zdjęcie zrobiłam z samochodu, złapał sie maska , sorry. W centrum muru schody do nieba.....
Cmentarz w Rookwood nie jest cmentarzem z polskiego krajobrazu.... A Wszystkich świętych ma tez inny wygląd. Nie ma migocacaych światełek i zapachu świeczek i zniczy. Nie wolno palić bo sucho, gorąco, wiatr i moze byc pożar... Kwiaty na grobach owsżem, kładziemy.
Cmentarz jest wielki... Jeździ sie tam samochodem. Drogowskazy pokazują ulice...
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 427844.jpg medium= large= group=glr18329][/gimg]
Osobiście zwykle sie gubie. Mimo drogowskazow i GPS. Oczywiście po cmentarzu jeździ miejski autobus. Tu przystanek

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 516885.jpg medium= large= group=glr18329][/gimg]
Ostatnio zmieniony 02 lis 2014, 14:10 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 1 raz.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Gubie sie ale szukam zwykle kopuły mauzoleum katolickiego, kieruje sie na sekcje luteranska, muzułmańska, grecka,zwykle po drodze znajduje sklep z kwiatami i kawiarnie i już wtedy wiem Gdzie jestem. A tu pomnik w ogrodzie rozanym naszej pierwszej i jedynej świętej, Mary McKillop.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 608479.jpg medium= large= group=glr18331][/gimg]
Ostatnio zmieniony 02 lis 2014, 15:14 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Bruniu, fajnie by było gdybyś wciskała Enter przed wklejaniem linków do zdjęć, wtedy tekst by był bardziej czytelny i nie dzielony zdjęciami.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

A no jasne sorry. Zawsze myśle , ze samo wskoczy. Ale nie wskakuje najwyraźniej. Ale to na gorze OK teraz zmieniłeś. Dzięki
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

WOW ! Ale gorąco! Takie uczucie, ze powietrze parzy w nogi i oczy! ale sucho dosyc wiec OK. Pierwszy naprawde ciepły dzień w tym roku! Super!
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

No nie do wiary. Jechałam samchdem z City chyba trzy razy dłużej niz zwykle bo upał. Rozmawiałam przez telefon i nagle... Wyłączył sie. Oświadczył telefon, ze wyłącza sie bo gorąco jest i on tego nie lubi i musi sie schlodzić........!!?!?!?!!?!?!! Przerzucić sie potem a hiszpański i to samo zakomunikowal. Skąd on wie, że uczę sie! No i ze mu gorąco jest!?!!??!!!??? A ja? Mnie to ńie jest gorąco?
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Cudnypomysl wpadł nam do głowy! Otóż, według panującego u nas zwyczaju, nie pamietam czy w Polsce tez tak jest, przed Bozym Narodzeniem chadza sie na najróżniejsze Christmas przyjęcia. Zawsze z pracy organizuje sie wyjście. W tym roku, w związku z ząwierucha terrorystyczna wybieramy sie do restauracji Uygurskiej. Nie wiem czy tak to pisze sie. Idziemy tam, zeby zanieść im światełko pokoju bo Uygurowie to terroryści właśnie. Jak pisał Zbychowiec , po zniknięcia pierwszego malezyjskiego samolotu, byli nawet podejrzani , a nawet chyba sie chcieli pod tym podpisac! To ludy nomadzkie sa, muzułmanie, wyglądają azjatycko, krążą miedzy Rosja a Chinami. I tm właśnie z choinka i w Bozonarodzeniowym nastroju sie wybieramy w tym roku!
Awatar użytkownika
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 2098
Rejestracja: 13 wrz 2014, 23:23
Tytuł: Łajza archeologiczna
Miejscowość: Wyk
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Nemsta »

Nie wszyscy Ujgurzy to terroryści, tak jak nie wszyscy Afgańczycy ;) Naród tragiczny i tak ich odbieram.
Obrazek
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Oj no wiem :-D takie generalizowanie moze jest nie fair. Pewnie, ze tragiczni. Taki symbol.. ;-)
Awatar użytkownika
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 2098
Rejestracja: 13 wrz 2014, 23:23
Tytuł: Łajza archeologiczna
Miejscowość: Wyk
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Nemsta »

Sama idea tego światełka bardzo mi się podoba, bo ma podwaliny w moim kręgu światopoglądowym.
Obrazek
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Wybrałam sie dzisiaj w Góry Błękitne... Ach jak lubię tam jeździć. Popatrze tylko a ten bezkresny bush i Od razu światopogląd mi sie prostuje! Z wysoka wyglada jak dywan zielony, prawda? A tam sa miejsca w których człowiek nigdy nie postawił swojej stopy... Tam odkryli skośne Wollemi, pisałam o tym juz dawno zreszta. W 1994 roku. Rodzina sosen Araucariaceae, z której Wollemi pochodzi jest 200 milionów stara. Tu info ale po angielsku ale w photo galerii mozna zobaczyc te sosny http://www.wollemipine.com/fast_facts.php

A tu bezkresny bush , jeszcze w wielu miejscach nie spenetrowany

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 727800.jpg medium= large= group=glr21883][/gimg]
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Post autor: johny »

Cos poeknego!
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 2098
Rejestracja: 13 wrz 2014, 23:23
Tytuł: Łajza archeologiczna
Miejscowość: Wyk
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Nemsta »

O Matko jak pięknie.
W tych dolinach są jakieś cieki wodne, prawda?
Obrazek
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 9298
Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 80 razy
Otrzymał podziękowań: 610 razy

Post autor: TomaszK »

Miałem kiedyś araukarię, co prawda nie wollemi, ale też ładną. Najpierw rosła u rodziców, a kiedy doszła do sufitu, zabrałem ja do pracy, tam sufity są wyżej. Kiedy osiągnęła pięć metrów i przestała się mieścić, została przeniesiona gdzie indziej i niestety straciłem ją z oczu.
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

Sa. Sa tez wodospady jak ten najbardziej chyba znany w Wentworth Falls, Zbychowiec tam był. A tu info http://en.m.wikipedia.org/wiki/Wentwort ... waterfall)

A tu moja próba panoramiczna z Trzema Siostrami, tj z trzema skalami w trzech całych kawalkach.


[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 946290.jpg medium= large= group=glr21887][/gimg]
Brunhilda
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 7454
Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 108 razy
Otrzymał podziękowań: 142 razy

Post autor: Brunhilda »

No pięknie... Tez tak myśle. Taki ogrom, ze aż sie nie wydaje, ze to możliwe, ze tak daleko rozciąga sie ten bush. I ze to bliżej jest...
Pogoda była nie najlepsza bo burze straszne ostatnio nas nawiedzaja popołudniami. Zupełny tropik! DZiwne.

Tu chmury szybko nadciagaja
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 037341.jpg medium= large= group=glr21888][/gimg]
Awatar użytkownika
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 2098
Rejestracja: 13 wrz 2014, 23:23
Tytuł: Łajza archeologiczna
Miejscowość: Wyk
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Nemsta »

Znam ten wodospad ze zdjęć i opowiadań znajomych z DPI. Kurcze, masz tam tak piękne ryby w okolicy. Ja tam kiedyś przylece i będę tylko je odławiał i badał. Cudownie.
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Forum ogólne Z Przygodą na żywo”