Roch pisze:Przygotowuje quesadillas z wołowiną. Do tego będą chipotle, czyli wędzone papryczki Jalapeno, pomidory, fasola. Wszystko zatopione w świeżym guacamole
Yvonne pisze:
Cieszę się, że nie ujawniłam przed zlotami, że lubię prasować i myć naczynia
Jak to PRZED zlotami? Zloty nadal są PRZED nami. A zatem problem prasowania i zmywania naczyń też mamy rozwiązany.
To jaką tu by kolejną rangę założyć? Forowy Prasowacz czy Forowy Zmywacz?
Yvonne pisze:
Cieszę się, że nie ujawniłam przed zlotami, że lubię prasować i myć naczynia
Jak to PRZED zlotami? Zloty nadal są PRZED nami. A zatem problem prasowania i zmywania naczyń też mamy rozwiązany.
To jaką tu by kolejną rangę założyć? Forowy Prasowacz czy Forowy Zmywacz?
CZESIO teraz jest denger, wiec zmywarka Yvonne jedyny ratunek to przejść na jednorazowki.
Ja gotuje i zmywam. Lubię to. Prasować nie prasuje, gdyż nie lubię prasowanych koszulek i koszul. Ale potrafię, bo do munduru musiałem swego czasu prasować koszule. Teraz na 11 listopada będę prasował
Zatem będzie coś bardzo męskiego z pieprzem a następnie zrobię coś wege, bo mnie Yvonne natchneła.
Yvonne pisze:
Znaczy byłam dziś Twoją kulinarną muzą?
Już się nie mogę doczekać tego dania
Yvonne, Ty sobie załatw kierowcę na styczeń, przygotuj na drogę zestaw do kucharzenia a'la Makłowicz i Roch w czasie drogi do Kościeliska upitrasi kilka dań zamiast siedzieć za kierownicą.
Yvonne pisze:Znaczy byłam dziś Twoją kulinarną muzą?
Biorąc pod uwagę porę roku, i konkurs niedaleki z ND rzekłbym, medium!
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Czesio1 pisze:Yvonne, Ty sobie załatw kierowcę na styczeń, przygotuj na drogę zestaw do kucharzenia a'la Makłowicz i Roch w czasie drogi do Kościeliska upitrasi kilka dań zamiast siedzieć za kierownicą.
Pomysł przedni, ale nic chyba nie wykombinuję. Sokole Oko jeszcze za młody na kierowcę, Wiewiórka tym bardziej
Zrobię ten obiad to sama ocenisz czy byłaś muzą czy medium. Liczy się to, że byłaś
Mam już pewien pomysł. Jadłem to raz ale nigdy nie robiłem. Zobaczymy.
Roch pisze:
[...]
... a następnie zrobię coś wege, bo mnie Yvonne natchneła.
To na zlocie ja się zapisuję na taką samą kuchnię jak Yvonne. No, nie najlepiej, że przyznajesz się do kucharzenia, potem nie ogarniesz wszystkich podniebień
"Prawda leży pośrodku - może dlatego wszystkim zawadza" - Arystoteles
Grilowana kiełbasa to raczej w lecie, myślę że w styczniu zdamy się jednak na Twoje specjały Problemem może być konieczność ugotowania takiego dania dla dwudziestu osób
To nie talent, to przetrwanie
Stek wołowy z pieczonymi ziemniakami z masłem. Do tego sałatka z rukoli, pomidorów i rzodkiewki w jogurcie naturalnym. Mięso w sosie z marynowanego zielonego pieprzu.
Pyszne
Roch pisze:Stek wołowy z pieczonymi ziemniakami z masłem. Do tego sałatka z rukoli, pomidorów i rzodkiewki w jogurcie naturalnym. Mięso w sosie z marynowanego zielonego pieprzu.
Pyszne
Nie wątpię, że pyszne ale dzisiaj piątek a ja w piątki poszczę
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...