Autor Joe Alex. Ale to Polak jest. Pamiętałam ten kryminał ( zawsze lubiłam kryminały....)z czasów szkolnych, średniej szkoły to jest. Pamietam, ze lubiłam Joe Alexa. Taka angielska atmosferka, taki suspense trochę, on dystyngowany. Ech...teraz widze, ze naciągane to trochę wszystko:-D
Ta pozycja jest o morderstwie Sir Gordona, specjalisty od ciem ( tak to bedzie? Kurczę no nie wiem!) otóż szczegolnie jedna ćma odgrywa tu role a mianowicie ćma Trupia Glowka czyli Acherontia Atropos czy coś, która lata w te i wewte w jakimś celu. I to nie po pokoju tylko miedzy krajami czy kontynentami, juz nie wiem. Podejrzanych stado całe ale dzielny Joe Alex szybciej niż policja z wszystkim sobie daje radę... No cóż. Tak sie cieszyłam jak to kupiłam ale to chyba jakies inna książka of tej, ktora kiedyś, dawno czytałam...





























