Obywatel
- GrzegorzCh
- Forowy Lektor
- Posty: 170
- Rejestracja: 17 sty 2014, 19:30
- Miejscowość: Wrocław / Pęgów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 2 razy
Byłem niedawno na Obywatelu i jakoś mnie nie przekonał... Przy czym obu Stuhrów lubię, więc to nie animozje do aktorów/reżysera.
Za bardzo mi się kojarzyło z Zezowatym szczęściem, jakies to było przewidywalne że jak tylko się bohaterowi zaczyna wieść to zaraz mu życie weżmie i nakopie po tyłku...
Z ostatnich polskich filmów o wiele bardziej mi się podobali Bogowie.
Za bardzo mi się kojarzyło z Zezowatym szczęściem, jakies to było przewidywalne że jak tylko się bohaterowi zaczyna wieść to zaraz mu życie weżmie i nakopie po tyłku...
Z ostatnich polskich filmów o wiele bardziej mi się podobali Bogowie.
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Oooooooo! Waszmosc Panie! Ta wersja odpada. Bardzo wysoko cenie sobie lojalność. W sytuacji kiedy organizacje polonijne, które są affiliated z radiem bojkotuja film, oczywiscie nie będzie mnie tam. Nie nie zupełnie w ciemno, dostałam streszczenie filmu, komentarze itp. Kazdy moze sam zdecydować. Nie będę tego tekstu zamieszczać bo to politykaRoch pisze: Idź na film, też pójdę i porozmawiamy.
- misia
- Zlotowicz

- Posty: 1252
- Rejestracja: 10 lip 2013, 22:32
- Miejscowość: miasto Łódź
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 2 razy
- Otrzymał podziękowań: 8 razy
Dzisiaj nad ranem skończyły się wszystkie cztery seanse, niedospana jestem, ale coś naskrobię.
Oczywiście film wart zobaczenia. Polityki owszem dużo, ale jako tło filmu. I tutaj jest zapewne to powiązanie do Foresta Gumpa, bo główny bohater, Jan Bratek, bez przerwy trafia na różne ważne wydarzenia jako obywatel Polski
Do polityki się nie mieszam, dla mnie najważniejsze, że uśmiałam się bardzo, a to lubię w kinie najbardziej, i jeszcze to, jak stwierdzam, że wart jest powtórnego obejrzenia. Za jakiś czas na pewno do niego wrócę
Oczywiście film wart zobaczenia. Polityki owszem dużo, ale jako tło filmu. I tutaj jest zapewne to powiązanie do Foresta Gumpa, bo główny bohater, Jan Bratek, bez przerwy trafia na różne ważne wydarzenia jako obywatel Polski
Do polityki się nie mieszam, dla mnie najważniejsze, że uśmiałam się bardzo, a to lubię w kinie najbardziej, i jeszcze to, jak stwierdzam, że wart jest powtórnego obejrzenia. Za jakiś czas na pewno do niego wrócę










