Czy ja przypadkiem nie pisałam juz o Singapore? Nie moge znaleźc! Czesiu! Możesz potwierdzić, ze nie pisałam? Please! Nawet jezeli tak, to w każdej chwili moge jeszcze i jeszcze pisać, ze uwielbiam Singapore. Cudownie tu jest!
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 037467.jpg medium= large= group=glr30100][/gimg]
Widać, ze uwielbiam, prawda? jestem tutaj przed Long Bar, domem narodzin Singapore Sling, ikonicznego koktajlu singapurskiego.
Ostatnio zmieniony 25 lip 2015, 18:11 przez Brunhilda, łącznie zmieniany 1 raz.
Long Bar jest w cudownym stylu kolonialnym! W ogole cały hotel Raffles jest w takim stylu wlasnie. Tu bar w środku, troche ciemno tam.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 120990.jpg medium= large= group=glr30101][/gimg]
To ikoniczny Marina Bay z łodzią na dachu, gdzie jest ten basen z widokiem za milion dolarów. Obok ten kwiat lotosu to centrum sztuki czy coś w tym rodzaju.
Jak to Singaporians mowia z duma: przez 50 lat zmieniliśmy ten kraj nie do poznania! Rzeczywiscie. Wielki świat. Wszedzie elegancko i wytwornie z posmakiem egzotyki. Super jest. Super po prostu. Nie weimjak to jest mozliwe ale tyle tutaj jest shoppings, ze aż niemożliwe. Ze aż tyle ludzi nie robi nic innego tylko kupuje. Czy to mozliwe? Sklepy , sklepy, na sklepach, pod sklepami, za sklepami, przed sklepami. No jak to moze byc?
I jeszcze jeden widok, tym razem za dnia na Marina Bay. W Marina Bay oprocz hotelu, który jest pioruńsko drogi, i troche jak na wysoka cenę nie taki znowu wspaniały, jest oczywiscie shopping Centre ( jakże by inaczej?) jest jeszcze kasyno i miriady restauracji. Wroce do hotelu jeszce. Niestety , zeby wejsc na basen na dachun czyli na 57 pietrze trzeba byc gościem hotelowym. W ten sposób hotel jest bardzo busy oczywiscie. Same pokoje nie sa nie wiadomo jakie ale nowoczesne, z zasłonami elektycznie, na guzik zaslanianyMi itp. Ale troche podniszczony, troche kolorystycznie wystrój nie taki znowu WOW.
I znowu wieczor w Singapore. Tym razem widok na Concert Hall czy coś w tym rodzaju, który to budynek, uwaga Tomaszku., jest zaprojektowany na wzór duriana. Tu moze nie bardzo to widać ale budynek jest pokryty takimi spikes czy łuskami tak jak durian!
I symbol Singapore czyli Merlion. Skrzyżowanie Mermaid and lion. Syreny z lwem. Ta figura/ fontanna stoi w Merlion Park, skierowana na Marina Bay i wyglada z ta bialoscia całkiem surrealistycznie na tle ciagle zmieniającego sie nieba. Szczegolnie w porze deszczowej....
To imbir pokrojony na włoski cienkie. Do miseczki wlewa sie sos sojowy, ten brązowy ocet i troche chili. To jako takie coś do przegryzania jest. Coś jak sałatka.
Brunhilda pisze:... budynek, uwaga Tomaszku., jest zaprojektowany na wzór duriana.
A to chyba znaczy, że durian ma ma temtej kulturze duże znaczenie, coś więcej niż tylko jeden z wielu owoców.
Jedzenie wygląda bardzo apetycznie. Jadłem z tego tylko pierożki wonton.
A tak! Wyglada i smakuje! Całkiem jak nasz rosołek. Albo nie! Jak rosołek z kołdunami po ukraińsku chyba.
Ojejejejej!
Lece dzisiaj do domu. Znowu ciarki ze strachu. Brrrrrr.....
Nie lubie. Trzymajcie kciuki, co?
No wiem. Ale kawał drogi od miejsca poszukiwań.... A niby miał w całości leżeć sobie na dnie gdzies w naszym sąsiedztwie.... Co oczywiscie, jezeli przyjac teorie, ze wpadł do morza jest zupełnie niemożliwe. No ale nic. Czekamy na dalsze rewelacje.
Restauracja, w Sydney zreszta uważana za jedna z lepszych chińskich a w Singapore bardzo popularna Din Tai Fung była nasza ulubiona. Słynie z pierożków chińskich na rożne sposoby. Wieprzowina z rewetkami, z zielenina , z kurczakiem no mnostwo do wyboru!
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/s ... 605270.jpg medium= large= group=glr31240][/gimg]
Zawsze przeszklona kuchnia, widać jak robią re pierożki.
Ten budynek jak kwiat to takie centrum entertainment jak rozumiem.
Na 57 pietrze jest taras widokowy , sławetny basen i restauracja z barem. Właściciel frontem do klienta wiec kelnerki mowia w roznych językach. Jak, ze duzo Rosjan podróżuje to oczywiscie i po rosyjsku. Nam sie trafiła Ukrainka, mówiła dobrze po polsku nawet! Babcia Polka. Niespodzianka! Szkoda ze nie moge zamieszczać wywiadów taka jak zdje c tutaj! A moze dałoby sie? Nigdy ńie wiem jak to zrobic. Zbychowiec moze coś wymyślisz? Tutaj widok na ogród z tymia drzewami sztucznymi, świecącymi wieczorem rożnymi kolorami. Pieknie. To drzewo jest na tara sie w barze.