Spieszmy sie
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Spieszmy sie
Czy wiersz Spieszmy sie kochać ludzi ks Twardowskiego jest rzeczywiscie tak oklepany? I czy mowi sie go na każdym pogrzebie?
Tak słyszałam. A przypadło mi w udziale powiedzieć ten wiersz dla upamietnienia polonijnego działacza. Nie chce sie wygłupić
Tak słyszałam. A przypadło mi w udziale powiedzieć ten wiersz dla upamietnienia polonijnego działacza. Nie chce sie wygłupić
-
Brunhilda
- Zlotowicz

- Posty: 7454
- Rejestracja: 10 lip 2013, 04:07
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 108 razy
- Otrzymał podziękowań: 142 razy
Czyli nie wyglupie sie? Nawet nie ja wybrałam, tylko mi przypadł w udziale. Wlasciwie ten wiersz akurat pasuje do tej sytuacji. Opowiadałam Tomaszkowi w drodze do Zakopanego o wojnie Polonijno klubowej. Tak. Trwa wojna, ktora podzieliła Polonie. Tj ta Polonie, ktora sie udziela jakos, identyfikuje przede wszystkim. My, Polacy łatwo sie asymilujemy i dzisiaj Polskie Kluby ledwie przędą bo nie ma juz takiej potrzeby. Ale sa nasze i osobiście uwazam, ze trzeba je za wszela cenę utrzymać. Pan, któremu uroczystość jest poświęcona, staruszek, działacz polonijny, założyciel polskiego radia podobnie uważał. Klub niby tez tak uważa ale działania podejmuje dziwne. Miedzy innymi wyrzucili tego Pana z Klubu. W wieku 90 lat! Bo miał odwagę głośno powiedzieć, ze inne ma zdanie w sprawie pozostawienia polskiej restauracji rok temu. A kilka dni temu zmarł. No i tak.
Zbychowiec, a ja Cie tam nie zaciągnęłam? Do Klubu? Jest w Ashfield.
Zbychowiec, a ja Cie tam nie zaciągnęłam? Do Klubu? Jest w Ashfield.




























