IX Forowy Niewidzialny Zlot Niedźwiedzi Róg 2016
- VdL
- Zlotowicz

- Posty: 4838
- Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
- Miejscowość: dokąd
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 143 razy
- Otrzymał podziękowań: 119 razy
To ja mam taką małą klimatyczno podróżniczą zagadkę:
Jadę tędy biwakować skodą 100 na .... ,
Dlatego się śpieszę, ryzykuję
– przejeżdżam przez ...... .
Grasuje tam to straszydło, wychodzi z ..... ,
Żre głównie ...., ma na imię Józek.
...
Przejeżdżałem przez wieś drogą na .....,
Przywitał mnie wójt, powiedział mi przy (alkoholu):
"Kto dostarczy żywego lub martwego Józka,
Temu dam córkę i pół PGR-u".
Jadę tędy biwakować skodą 100 na .... ,
Dlatego się śpieszę, ryzykuję
– przejeżdżam przez ...... .
Grasuje tam to straszydło, wychodzi z ..... ,
Żre głównie ...., ma na imię Józek.
...
Przejeżdżałem przez wieś drogą na .....,
Przywitał mnie wójt, powiedział mi przy (alkoholu):
"Kto dostarczy żywego lub martwego Józka,
Temu dam córkę i pół PGR-u".
Ostatnio zmieniony 13 kwie 2016, 20:06 przez VdL, łącznie zmieniany 2 razy.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
Józek z bagien a w polskiej wersji:VdL pisze:To ja mam taką małą klimatyczno podróżniczą zagadkę:
Jadę tędy biwakować skodą 100 na .... ,
Dlatego się śpieszę, ryzykuję
– przejeżdżam przez ...... .
Grasuje tam to straszydło, wychodzi z ..... ,
Żre głównie ...., ma na imię Józek.
...
Przejeżdżałem przez wieś drogą na .....,
Przywitał mnie wójt, powiedział mi przy (alkoholu):
"Kto dostarczy żywego lub martwego Józka,
Temu dam córkę i pół PGR-u".
Donald marzy
Ostatnio zmieniony 01 lip 2018, 21:13 przez Czesio1, łącznie zmieniany 2 razy.
- VdL
- Zlotowicz

- Posty: 4838
- Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
- Miejscowość: dokąd
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 143 razy
- Otrzymał podziękowań: 119 razy
TomaszK pisze: Mnie szczególnie zainteresowało "Uroczysko", którego konspekt zamieszcza Muzeum. W konspekcie główny bohater nosi nazwisko Nienacki, co oznacza, że jest to konspekt tej pierwszej wersji ksiązki, którą Nienacki próbował wydać jeszcze pod własnym nazwiskiem - Nowicki. Z innych ciekawostek, grobowiec Regirungsratha opisany jest jako "grobowiec rodzinny w spalonych zabudowaniach dworskich". Myślę, że gdybyśmy na miejscu zajrzeli do pełnego tekstu (muzeum zamieszcza tylko kilka stron), znaleźlibyśmy dużo więcej ciekawych rzeczy. Moim zdaniem kolejny zlot powinien odbyć się na Mazurach, z wizytą w Olsztnie.
Przypomniałem dwa z wielu fragmentów odwołujących się do wizyty w MWiM. Myślę, że już nadszedł czas spisywania "złotych myśli", aby zweryfikować je na miejscu. Druga taka okazja może się nie trafić.PawelK pisze:Ja bym się jednak skłaniał do teorii, że książka ( Niewidzialni) była planowana gdy Tomasz mieszkał w Łodzi, a później nie wszystko autor zmienił.
Ostatnio zmieniony 14 kwie 2016, 10:21 przez VdL, łącznie zmieniany 1 raz.
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Kto był w Niedźwiedzim Rogu w kwietniu?
MY !
MY !
Ostatnio zmieniony 20 kwie 2016, 13:47 przez johny, łącznie zmieniany 4 razy.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Uff, w końcu w domu! 800 km za kółkiem ale warto było! Dla tych mazurskich klimatów!!! Kocham Mazury!
Ojcze Czesławie lepszej miejscówki znaleźć nie mogłeś! Moi drodzy zarezerwowane mamy na prawdę fantastyczne miejsce! Lepsze być chyba nie może! Przepiękna tafla śniardw a w oddali Fort Lyck!
Ojcze Czesławie lepszej miejscówki znaleźć nie mogłeś! Moi drodzy zarezerwowane mamy na prawdę fantastyczne miejsce! Lepsze być chyba nie może! Przepiękna tafla śniardw a w oddali Fort Lyck!
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- VdL
- Zlotowicz

- Posty: 4838
- Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
- Miejscowość: dokąd
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 143 razy
- Otrzymał podziękowań: 119 razy
Idealne miejsce nasze forowe spotkanie. Myślę, że to zdjęcie mówi wszystkojohny pisze:Uff, w końcu w domu! 800 km za kółkiem ale warto było! Dla tych mazurskich klimatów!!! Kocham Mazury!
Ojcze Czesławie lepszej miejscówki znaleźć nie mogłeś! Moi drodzy zarezerwowane mamy na prawdę fantastyczne miejsce! Lepsze być chyba nie może! Przepiękna tafla śniardw a w oddali Fort Lyck!
VENI VIDI VICI

Miejsce wprost idealne Czesławie , nawet padł postulat, aby zacząć zlot już dzisiaj.

Johny składa raport Ojcowi Czesławowi z wykonania planu.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez VdL, łącznie zmieniany 4 razy.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
johny pisze: Ojcze Czesławie lepszej miejscówki znaleźć nie mogłeś! Moi drodzy zarezerwowane mamy na prawdę fantastyczne miejsce! Lepsze być chyba nie może! Przepiękna tafla śniardw a w oddali Fort Lyck!
Już się nie mogę doczekać, żeby to zobaczyć na własne oczy!VdL pisze: Ojcze Czesławie lepszej miejscówki znaleźć nie mogłeś! Moi drodzy zarezerwowane mamy na prawdę fantastyczne miejsce! Lepsze być chyba nie może! Przepiękna tafla śniardw a w oddali Fort Lyck!
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
zbychowiec, to był tylko wstęp. Więcej napiszemy później. Wróciliśmy do Łodzi ok 22. Zdjęć mamy całe mnóstwo.zbychowiec pisze:Dzięki za relację! Nasz zlot zapowiada się coraz lepiej
p.s.
śmiem twierdzić, ze to najlepsza, najbardziej klimatyczna miejscówka ze wszystkich dotychczasowych (za wyjątkiem Radzynia oczywiście bo ten jest poza wszelaką konkurencją!)
p.s. 2
Mina gospodyni na nasze słowa, że chcemy nocować na Czarcim Ostrowie - bezcenna!
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Jeszcze jedna piękna fotka, vdl na tle tafli śniardw, Wyspy Pajęczej i Czarciego Ostrowiu.
Ostatnio zmieniony 19 kwie 2016, 13:15 przez johny, łącznie zmieniany 1 raz.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Wehikuł był, pan Tomasz był, śniardwy były... tylko panny Moniki nie było!
https://youtu.be/MsT0JrKk9gw
https://youtu.be/MsT0JrKk9gw
Ostatnio zmieniony 02 lip 2018, 12:44 przez johny, łącznie zmieniany 1 raz.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- VdL
- Zlotowicz

- Posty: 4838
- Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
- Miejscowość: dokąd
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 143 razy
- Otrzymał podziękowań: 119 razy
Johny ma rację, bieszczadzka miejcówa była świetna, ale tę nic nie przebije, oczywiście poza Radzyniemjohny pisze: śmiem twierdzić, ze to najlepsza, najbardziej klimatyczna miejscówka ze wszystkich dotychczasowych (za wyjątkiem Radzynia oczywiście bo ten jest poza wszelaką konkurencją!)
Czesio, masz świetna rękę do wyszukiwania naszych baz.
Nasza Baza:


Widok z naszej bazy:

Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez VdL, łącznie zmieniany 1 raz.
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez johny, łącznie zmieniany 1 raz.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez johny, łącznie zmieniany 1 raz.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- VdL
- Zlotowicz

- Posty: 4838
- Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
- Miejscowość: dokąd
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 143 razy
- Otrzymał podziękowań: 119 razy
Trzeba przyznać, że pogodę mieliśmy wyśmienitą, tylko ta pobudka skoro świt, 
ale tak się zaczyna przygoda.
Większość dnia to takie widoki


gdzieś po drodze w poszukiwaniu przygody

krótki przystanek przy "samochodziku"

jedziemy dalej,

a w międzyczasie:

na rynku w Piszu

Nic się nie zmieniło, droga dosłownie przeniesiona z książki. Na kwadrans przed celem.



ale tak się zaczyna przygoda.
Większość dnia to takie widoki


gdzieś po drodze w poszukiwaniu przygody

krótki przystanek przy "samochodziku"

jedziemy dalej,

a w międzyczasie:

na rynku w Piszu

Nic się nie zmieniło, droga dosłownie przeniesiona z książki. Na kwadrans przed celem.



Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez VdL, łącznie zmieniany 2 razy.
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Wyboista droga doprowadziła nas do Niedźwiedziego Rogu czyli naszej bazy. Ostatni raz byłem w tam w 2009 roku i jak ponownie zobaczyłem to cudne miejsce ogarnęła mnie euforia! To miejsce to absolutna magia!

Nie odeszło się oczywiście bez odegrania scenki wjazdu Tomasz do śniardw!

]
To absolutnie jedyne miejsce, w którym Samochodzik mógł wjechać do jeziora!
Dalej udaliśmy się do naszej bazy noclegowej, której jak wspominaliśmy wyżej nic zarzucić nie można! Mamy dokładnie to co chcieliśmy! Już nie mogę doczekać się wyjazdu!


Nie odeszło się oczywiście bez odegrania scenki wjazdu Tomasz do śniardw!

]To absolutnie jedyne miejsce, w którym Samochodzik mógł wjechać do jeziora!
Dalej udaliśmy się do naszej bazy noclegowej, której jak wspominaliśmy wyżej nic zarzucić nie można! Mamy dokładnie to co chcieliśmy! Już nie mogę doczekać się wyjazdu!

Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez johny, łącznie zmieniany 1 raz.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
-
Mich@ł
- Poszukiwacz przygód

- Posty: 3
- Rejestracja: 21 kwie 2016, 06:53
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Witam!!!
Chciałbym wziąć udział w zlocie czy jest szansa na nocleg w Pensjonacie Przy Wyspach?
Czy jedzie ktoś z okolic Krakowa ,Sosnowca ,Katowic? Szukam chętnych na wspólną podróż.
Pozdrawiam Michał
Chciałbym wziąć udział w zlocie czy jest szansa na nocleg w Pensjonacie Przy Wyspach?
Czy jedzie ktoś z okolic Krakowa ,Sosnowca ,Katowic? Szukam chętnych na wspólną podróż.
Pozdrawiam Michał
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2016, 08:04 przez Mich@ł, łącznie zmieniany 1 raz.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
Witaj Michale,Mich@ł pisze:Witam!!!
Chciałbym wsiąść udział w zlocie czy jest szansa na nocleg w Pensjonacie Przy Wyspach?
Czy jedzie ktoś z okolic Krakowa ,Sosnowca ,Katowic? Szukam chętnych na wspólną podróż.
Pozdrawiam Michał
W samym pensjonacie wszystkie miejsca są już zajęte ale mamy zarezerwowane również dwa pokoje w kwaterze po sąsiedzku. Jeśli byłbyś zainteresowany to napisz w jakich dniach chcesz do nas dołączyć i w ile osób.
A przy okazji skrobnij kilka słów o sobie TUTAJ
- VdL
- Zlotowicz

- Posty: 4838
- Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
- Miejscowość: dokąd
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 143 razy
- Otrzymał podziękowań: 119 razy
Johny nie byłby sobą, gdyby nie zrobił sobie zdjęcia w Wejsunach *

* relacja zwiera lokowanie produktu

* relacja zwiera lokowanie produktu
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez VdL, łącznie zmieniany 1 raz.

















































