"Pan od muzyki"

Dział poświęcony filmowi i kinematografii
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13298
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 273 razy

"Pan od muzyki"

Post autor: Yvonne »

W zeszłym roku szkolnym Sokole Oko grał w orkiestrze szkolnej, między innymi podczas Drzwi Otwartych.

Właśnie wtedy po raz pierwszy usłyszałam muzykę, która jest tak piękna, że aż nie da się jej opisać. Dlatego wcale się tego nie podejmuję. Postaram się jedynie zachęcić Was do obejrzenia filmu, z którego pochodziła. Muzyce towarzyszył chór, który śpiewał po francusku. I śpiewał tak, że moja dusza romanistki latała w chmurach.

Opiekun orkiestry powiedział, że był to utwór z francuskiego filmu pod tytułem „Pan od muzyki”.

Kupiłam go niedawno i obejrzeliśmy kilka dni temu.

Oryginalny tytuł filmu to „Les Choristes”, czyli po prostu „Chórzyści”, zatem kładzie nacisk na więcej niż jednego bohatera. Tytuł polski zwraca uwagę na bohatera, dzięki któremu zmienia się życie kilku chłopców.

Początkowa scena to spotkanie po latach dwóch mężczyzn, którzy pięćdziesiąt lat wcześniej mieszkali w internacie dla chłopców. Teraz, po wielu latach, jeden z nich odwiedza drugiego, słynnego kompozytora, i wręcza mu pewien pamiętnik. Pamiętnik napisany przez ich wychowawcę z internatu. Zaczynają go czytać i wspominać dawne czasy. Czasy, kiedy byli dziećmi, których los skierował do pewnego specyficznego miejsca.
I tutaj zaczyna się właściwa opowieść.
Przenosimy się o pół wieku wcześniej, do ponurego, wielkiego gmachu, jakim jest internat o jakże znamiennej nazwie „Fond de l’Etang”. (Dno Stawu).
Pewnego dnia próg budynku przekracza jego nowy mieszkaniec. Wychowawca. Ktoś, kto odmieni życie samotnych i zaniedbanych chłopców. Bowiem oprócz wykonywania swoich obowiązków, robi coś więcej. Coś, czego nie robią inni wychowawcy. Mianowicie stara się podejść do każdego wychowanka indywidualnie, zrozumieć go i zmienić choć część jego losu.

Film „Pan od muzyki” jest wspaniały. Nie ma tam zbytniego przegadania ani patosu. Jest zwykłe, proste, surowe życie, przejawy dziecięcego i nastoletniego buntu, agresji i zniechęcenia. Jest obojętność i brak empatii. Ale jest również budząca się wrażliwość i nadzieja. Oraz dużo dobrej muzyki.
Polecam :-)
Ostatnio zmieniony 29 wrz 2016, 11:01 przez Yvonne, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 4157
Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
Miejscowość: Antoninów
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 208 razy
Otrzymał podziękowań: 241 razy

Post autor: Barabasz »

W kolejce do obejrzenia, dzięki!
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Film i kinematografia”