Zbychowiec poproszę pod choinkę płytę.
A tak serio, to jakbyś miał możliwość załatwić płytę z autografem to się skuszę, najlepiej żeby była ta najnowsza piosenka.


A za trzy tygodnie z wąsem minie 25 lat od Jego śmierci.johny pisze: Nie byłem wielkim fanem Queen ale On był jednym jedynym, niepowtarzalnym

Skąd Ty to wytrzasnąłeś Alfredzie? :shock: :shock: :shock:Von Dobeneck pisze:A tu przykład, jak można schrzanić fajny kawałek:
Swoją drogą, Ritchie ciągle w formie, czyli obrażony na wszystkich.
No jak to, skąd? Z YT. Wiesz jaką mam pracę(z którą prawdopodobnie skończę, przynajmniej w Warszawie), więc mam czas, żeby grzebać w necie. Jest tyle fajnej, dziwnej, wspaniałej, mrocznej i jeszcze innej muzy, że można dostać zawrotu głowy. Ale Czesiu, nie mów, że Ci się podoba ta wersja Dziecka w czasie. :shock:Czesio1 pisze:Skąd Ty to wytrzasnąłeś Alfredzie? :shock: :shock: :shock:

