X Forowy Wyspowy Zlot Brześć Kujawski 2016
- VdL
- Zlotowicz

- Posty: 4838
- Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
- Miejscowość: dokąd
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 143 razy
- Otrzymał podziękowań: 119 razy
No popatrz jakie to proste, a ja nie ogarniam.Czesio1 pisze:No tak, bo te zdjęcia to są klatki z filmu zlotowego. Nikt niestety nie robił wtedy zdjęć a ja robiąc film na tym się skupiam i w międzyczasie rzadko pstrykam fotki.VdL pisze: U mnie widać. Hanka podaje wyniki z gry miejskiej. Poniżej podpis zdjęcia , kadr z filmu. Tak ma być?
Ostatnio zmieniony 16 paź 2016, 21:04 przez VdL, łącznie zmieniany 1 raz.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
Wywołany do tablicy przez TomaszKa zapraszam na kolejny odcinek naszego forowego serialu:
X Forowy Wyspowy Zlot Brześć Kujawski 2016 odcinek 10 - Turniej w kręgle
X Forowy Wyspowy Zlot Brześć Kujawski 2016 odcinek 10 - Turniej w kręgle
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
To dlatego, że nikt nie nagrywał drugiej tury kiedy i ja brałem udziałTomaszK pisze:świetny montaż, wszystkie kule trafiają![]()
Dokładnie takTomaszK pisze: Przy okazji obejrzałem następny film "Akademia Poziomkowa w Krzczonowie". Domyślam się, że córka Czesia, to ta najładniejsza, z dwoma kucykami
A propos mojej młodszej córci, to zawsze jak oglądam jakiś film zlotowy to mówi "o, ten pan był u nas nad morzem"
- GrzegorzCh
- Forowy Lektor
- Posty: 170
- Rejestracja: 17 sty 2014, 19:30
- Miejscowość: Wrocław / Pęgów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 1 raz
- Otrzymał podziękowań: 2 razy
- Milady
- Zlotowicz

- Posty: 1437
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:49
- Miejscowość: Bezludna Wyspa
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 3 razy
17. Milady
Sarnowskie megality
Po nieco dłużącym się oczekiwaniu w końcu udaliśmy się do Sarnowa celem zwiedzenia kurhanów. Ruszyliśmy kawalkadą z rynku w Lubrańcu. Początkowo droga była asfaltowa, ale po paru kilometrach zjechaliśmy na szutrową drogę prowadzącą przez pola, w pewnym momencie zagłębiającą się w las. W tym właśnie lesie, do którego doprowadziła nas droga, znajdował się parking oraz tablice informujące o zabytku i atrakcji jaką był rezerwat archeologiczny.

Leśny parking
fot. Milady

Zlotowicze na leśnym parkingu
fot. Milady

Rezerwat archeologiczny - drogowskaz
fot. Milady

Rezerwat archeologiczny - tablica informacyjna
fot. Milady
Nasza organizatorka Hanka zapewniła nam przewodnika po parku kulturowym. Przewodnik poprowadził nas do pierwszego z kurhanów. Tu przystanęliśmy by posłuchać niezwykłych opowieści.

Pierwszy z kurhanów
fot. Milady

Zasłuchani
fot. Milady

Megality
fot. Milady

Jakie tajemnice jeszcze w sobie skrywają?
fot. Milady
Przed nami znajdował się nasyp, który w okresie jego tworzenia był długi na 100-150 m i wysoki na około 4 m. Jego obecne gabaryty są tyko procentową częścią tego co było niegdyś. Nie znaczy to oczywiście, że na miejscu nie ma co oglądać. Nic z tych rzeczy. Warto jednak mieć świadomość, że kurhany były naprawdę monumentalne. Przez lata były one rabowane i niszczone. Kurhany w Sarnowie, na szczęście znajdowały się w lesie co zapewne miało wpływ na fakt, że udało im się przetrwać. Szacuje się, że na terenie Kujaw znajdowało się kilkanaście skupisk takich kurhanów. Obecnie na Kujawach możemy je oglądać w Sarnowie, Wietrzychowicach i Gaju.
No ale wróćmy do naszego przewodnika i jego opowieści, dzięki której mogliśmy przenieść się w zupełnie inny świat wierzeń i tradycji. Dowiedzieliśmy się między innymi czym są sarnowskie megality, w jakim celu je budowano, co odkryto podczas prowadzonych tam badań archeologicznych.

Grobowiec nr 2
fot. Milady

Opowieściom nie ma końca...
fot. Milady
Ciekawostką nieco makabryczną było odnalezienie w jednym z megalitów szczątków ludzkich, które według badaczy były „nadgryzane” przez człowieka. Według mnie mógł to być zasugerowany przez naszego przewodnika rytuał polegający na „przenoszeniu w sobie” zmarłego. Jeśli ktoś z was czytał Klan Niedźwiedzia Jaskiniowego to pamięta może fragment opisujący przenoszenie ognia z miejsca wcześniejszego zamieszkania do nowego miejsca. Chodziło o podtrzymanie ciągłości ogniska domowego, które miało stanowić kontynuację dawnego miejsca. I tak według mnie poprzez rytualne spożywanie zmarłych, którzy byli znaczący w danej osadzie, przenoszona była ich wiedza. Ale to tylko jedna z wielu teorii...

Kolejny z grobowców
fot. Milady

Spacer megalityczny
fot. Milady
Jeszcze innym ciekawym zagadnieniem był ewenement na skalę europejską – w jednym z kurhanów odkryto szczątki około 70-letniej niepełnosprawnej kobiety pochowanej w drewnianej trumnie.
Dla nas niezwykle ważny był też fakt, iż wykopaliska w Sarnowie prowadziło Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi pod kierownictwem prof. Konrada Jażdżewskiego, które kontynuowała jego uczennica – Lidia Gabałówna.

Lidia Gabałówna
¬ródło: W krainie polskich piramid
Każdy z uczestników wycieczki otrzymał od naszego przewodnika komplet materiałów informacyjnych na temat parku kulturowego. Były to głównie broszury informacyjne z płytą - świetnie wykonane materiały promocyjnego togo niezwykłego na skalę europejską miejsca.

Materiały informacyjne dla uczestników spotkania
fot. Milady

Folder w dwóch językach z płytą
fot. Milady

Razem z przewodnikiem
fot. Milady
Wróciwszy na leśny parking należało się już pożegnać Niektórzy umawiali się na nieodległy termin festynu archeologicznego w Wietrzychowicach.

Pożegnanie
fot. Milady
A my z wielkim bólem serca wsiedliśmy w wehikuł i skierowaliśmy na autostradę. I było mi niezwykle żal tego, że nasze spotkanie dobiegło już końca. Ale jedno mnie pocieszało – przecież niedługo znowu się zobaczymy!
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Milady, łącznie zmieniany 3 razy.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
Powoli zbliżamy się do końca naszej filmowej opowieści. Oto 11 już odcinek serialu:
X Forowy Wyspowy Zlot Brześć Kujawski 2016 odcinek 11 - Konkurs Yvonne
X Forowy Wyspowy Zlot Brześć Kujawski 2016 odcinek 11 - Konkurs Yvonne
- irycki
- Zlotowicz

- Posty: 2902
- Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
- Tytuł: Pan Motocyklik
- Miejscowość: Legionowo
- Podziękował;: 169 razy
- Otrzymał podziękowań: 201 razy
No pewnie że tak!!!Yvonne pisze:Obejrzałam z przyjemnością.Czesio1 pisze:Powoli zbliżamy się do końca naszej filmowej opowieści. Oto 11 już odcinek serialu:
X Forowy Wyspowy Zlot Brześć Kujawski 2016 odcinek 11 - Konkurs Yvonne
Widzę, że dobrze się bawiliście.
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Moje fotoszopki (aktualiz. 20.06.2024)
.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
I tak dobrnęliśmy do końca naszej filmowej opowieści. Oto ostatni już odcinek serialu:
X Forowy Wyspowy Zlot Brześć Kujawski 2016 odcinek 12 - Redecz Krukowy
X Forowy Wyspowy Zlot Brześć Kujawski 2016 odcinek 12 - Redecz Krukowy
Ostatnio zmieniony 31 paź 2016, 15:28 przez Czesio1, łącznie zmieniany 1 raz.









































