Ale dopiero po południu.Krwawa Mary pisze:A ja bardzo poproszę
XI Forowy Zlot Kościelisko 2017
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
Myślę, że Kościeliska jest ok, ale jeśli ktoś chce się bardziej zmęczyć to raczej Smreczyński Staw. Bardzo klimatycznie prezentuje się zimą.TomaszK pisze:Co do tej wycieczki do Doliny Kościeliskiej, to jest to łagodniejsza wersja wyjścia w góry. Na końcu jest schronisko i tam możemy zjeść obiad. Oczywiście kto chce, może iść na Sarnią Skałę, albo Morskie Oko.
Sarnia to stroma droga pod górę i w standardowych butach górskich może być nie fajnie, natomiast Morskie Oko, tak poważnie, to by trzeba najpóźniej o 7 rano wyjechać. Pamiętajcie, że w dwie strony Palenica-Morskie Oko-Palenica jest ok 19 km, a zmrok zapada przed 16.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
- Mysikrólik
- Zlotowicz

- Posty: 5476
- Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
- Tytuł: harcerz
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 42 razy
- Otrzymał podziękowań: 176 razy
No niekoniecznie mam parcie na szkło, żeby mnie w dzienniku pokazywali. Więc zaplanować trzeba rozsądnie.PawelK pisze:natomiast Morskie Oko, tak poważnie, to by trzeba najpóźniej o 7 rano wyjechać. Pamiętajcie, że w dwie strony Palenica-Morskie Oko-Palenica jest ok 19 km, a zmrok zapada przed 16.
Nie znam, chyba że pod inną nazwą. To karciana gra?Yvonne pisze:Mysikróliku, a grałeś w Tajniaków?
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
9,2 km po śniegu, nawet wyratrakowanym, pod górę, to jest ca 3-4 godzin, powrót, wprawdzie w dół ale już 10 km w nogach, to też ca 3-4 godziny, no i 30-45 minut w schronisku na herbatce z szarlotką i sesji foto nad MO to wychodzi ok 9 godzin. Skracając, bo Czesio lubi narzucić tempo schodzimy do 7,5 czyli najpóźniej trzeba wyjść z Palenicy o 9 rano.Mysikrólik pisze:No niekoniecznie mam parcie na szkło, żeby mnie w dzienniku pokazywali. Więc zaplanować trzeba rozsądnie.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
- Milady
- Zlotowicz

- Posty: 1437
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:49
- Miejscowość: Bezludna Wyspa
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 3 razy
Może głupio się przyznać, ale wczoraj zgubiłam się w lesie łagiewnickim. Zawsze miałam dobrą orientację w terenie i bez większych problemów mogłam kluczyć dróżkami nie bojąc się, że wyjdę nie wiadomo gdzie. A że ostatnio gorzej u mnie ze wszystkim to w jakimś kompletnym zaćmieniu umysłu weszłam do lasu dosyć późno bo około 14 i około 15.30 stwierdziłam, że zapada zmrok a ja nie wiem gdzie jestem. Byłam nieźle wystraszona wizją nocnego powrotu przez las z dzikami schowanymi za każdym pagórkiem i większym drzewem. Ale głupi ma szczęście i prawie biegiem udało mi się wyskoczyć o zmroku na asfalt nawet nie tak daleko od samochodu.Mysikrólik pisze: No niekoniecznie mam parcie na szkło, żeby mnie w dzienniku pokazywali. Więc zaplanować trzeba rozsądnie.
To tak żeby zadbać o zapas czasu, choć wiem, że PawełK jest dobry w takich kalkulacjach.
- Mysikrólik
- Zlotowicz

- Posty: 5476
- Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
- Tytuł: harcerz
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 42 razy
- Otrzymał podziękowań: 176 razy
To fakt. Po ciemku wszystko wygląda inaczej. Po "moim" lesie łaziłem od lat, ale gdy mnie raz zmrok dopadł, to pozostało mi tylko dojść do torów kolejowych, potem wzdłuż nich i z powrotem do samochodu.Milady pisze:wczoraj zgubiłam się w lesie łagiewnickim. Zawsze miałam dobrą orientację w terenie i bez większych problemów mogłam kluczyć dróżkami nie bojąc się, że wyjdę nie wiadomo gdzie. A że ostatnio gorzej u mnie ze wszystkim to w jakimś kompletnym zaćmieniu umysłu weszłam do lasu dosyć późno bo około 14 i około 15.30 stwierdziłam, że zapada zmrok a ja nie wiem gdzie jestem.
-
TomaszK
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 9298
- Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 80 razy
- Otrzymał podziękowań: 610 razy
Przyjazd potwierdziło 16 osób:
TomaszK + 1
Zbychowiec
Krwawa Mary
Hanka + 2
Johny + 1
Mysikrólik + 1
Yvonne + 4
a ponadto PawelK z Anką, ale bez noclegów. Tym samym jest jeszcze co najmniej 15 miejsc wolnych.
Na czwartek zapowiedzieli się Mysikrólik, Hanka i ktoś jeszcze ale zapomniałem kto.
I jeszcze jedna osoba napisała że przyjedzie na 1%, ale znając ją, to pewnie przyjedzie.
TomaszK + 1
Zbychowiec
Krwawa Mary
Hanka + 2
Johny + 1
Mysikrólik + 1
Yvonne + 4
a ponadto PawelK z Anką, ale bez noclegów. Tym samym jest jeszcze co najmniej 15 miejsc wolnych.
Na czwartek zapowiedzieli się Mysikrólik, Hanka i ktoś jeszcze ale zapomniałem kto.
I jeszcze jedna osoba napisała że przyjedzie na 1%, ale znając ją, to pewnie przyjedzie.
Ostatnio zmieniony 02 sty 2017, 22:46 przez TomaszK, łącznie zmieniany 2 razy.
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
- Krwawa Mary
- Zlotowicz

- Posty: 1826
- Rejestracja: 18 mar 2015, 12:28
- Tytuł: Seta Żyleta
- Miejscowość: Chełm / Lublin
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0














































