Z KolumbiiVdL pisze:Już od dawna się zastanawiałem, skąd johny bierze tę kawę.
XII Zlot Forowy - majówka 2017
- Mysikrólik
- Zlotowicz

- Posty: 5476
- Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
- Tytuł: harcerz
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 42 razy
- Otrzymał podziękowań: 176 razy
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Mysikrólik pisze:Z KolumbiiVdL pisze:Już od dawna się zastanawiałem, skąd johny bierze tę kawę., razem ze "śmietanką" w proszku.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- panna Monika
- Zlotowicz

- Posty: 907
- Rejestracja: 04 sie 2013, 14:53
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 93 razy
- Otrzymał podziękowań: 87 razy
To jeszcze nie widziałeś jak mówili o Tobie?TomaszK pisze:O rany, nie mogę tego obejrzeć ! Jestem na wyjezdzie a moja komórka jest do bani !
Telewizorek jest świetny. Widzę, Zbychowiec, że pracujesz pełną parą. I "Forum w mediach" zrobiłeś, i "Uroczysko" powrzucałeś.zbychowiec pisze: Zarówno dział jak i ikonka odsyłająca do niego zostały utworzone. To ta ikonka telewizorka po prawej na samej górze. Dajcie znać, czy się podoba i czy nazwa działu odpowiada.
- VdL
- Zlotowicz

- Posty: 4838
- Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
- Miejscowość: dokąd
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 143 razy
- Otrzymał podziękowań: 119 razy
K O R T U M O W O - Z O S T A Ł O - O D K R Y T E !!!!
Dokonaliśmy tego !!!!!
Dokonaliśmy tego !!!!!
Ostatnio zmieniony 19 maja 2017, 23:58 przez VdL, łącznie zmieniany 2 razy.
- irycki
- Zlotowicz

- Posty: 2902
- Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
- Tytuł: Pan Motocyklik
- Miejscowość: Legionowo
- Podziękował;: 169 razy
- Otrzymał podziękowań: 201 razy
Oj nie, Jowisz miał przyciski a nie pokrętła.johny pisze:Telewizorek jak ta lala! Naszego Jowisza mi przypomina!
Poza tym Jowisz to było spore pudło. A zobaczcie, jakie na tej ikonce są proporcje wielkości pokręteł do całości. To jest nieduży, przenośny telewizorek
(to pisałem ja, wasz forowy Szerlok Holms)
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Moje fotoszopki (aktualiz. 20.06.2024)
.
- VdL
- Zlotowicz

- Posty: 4838
- Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
- Miejscowość: dokąd
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 143 razy
- Otrzymał podziękowań: 119 razy
Bo to jest telewizor turystyczny, taki jak miał Petersen.irycki pisze:Oj nie, Jowisz miał przyciski a nie pokrętła.johny pisze:Telewizorek jak ta lala! Naszego Jowisza mi przypomina!
Poza tym Jowisz to było spore pudło. A zobaczcie, jakie na tej ikonce są proporcje wielkości pokręteł do całości. To jest nieduży, przenośny telewizorekświadczą o tym także widoczne z tyłu "wąsy" składanej anteny.
(to pisałem ja, wasz forowy Szerlok Holms)
- templariusz72
- Zlotowicz

- Posty: 210
- Rejestracja: 28 kwie 2014, 20:02
- Tytuł: opis w budowie :)
- Miejscowość: Solec Kujawski
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
19. Templariusz72 / TomaszK
Papowo Biskupie
Kolejny dzień zaczął się od jajecznicy smażonej na ognisku. Co prawda nie było to w pełni ognisko a kominek, ale patelnia była ta sama co rok temu na wyspie Czarci Ostrów. Mysikrólik przygotował 60 jajek, oraz kiełbasę i cebulę w adekwatnej ilości, po czym rozpalił ogień.

Mysikrólik przyrządza jajecznicę na ognisku
fot. Czesio1
Krwawa Mary pomagała mu wbijać jajka, których zmieściła się tylko połowa. Pierwsza porcja została jednak zjedzona tak szybko, że konieczne było dosmażenie reszty jajek.

Jajecznica z ogniska
fot. Czesio1
Kolejnym punktem ostatniego dnia zlotu, było Papowo Biskupie, wioska w Ziemi Chełmińskiej istniejąca od XIII wieku. Już dawno temu Templariusz72 odkrył, że Papowo bardzo pasuje do opisu książkowego Kortumowa, a dwa lata temu razem odwiedziliśmy wioskę, w towarzystwie Yvonne i Ace79. Jest tu kościół zbudowany przez Krzyżaków, ruiny zamku z tego samego okresu, tuż obok jezioro, a sama wioska jest tak mała jak opisał to Nienacki. Przygotowując się do obecnego zlotu, kilka miesięcy temu nawiązałem kontakt z księdzem proboszczem, który obiecał nie tylko otworzyć dla nas kościół w czasie zlotu, ale także pozwolić nam wejść do zabytkowej piwniczki znajdującej się tuż przy kościele. Jak powiedział, w piwniczce nie ma studni, ale zawsze jest w niej taki chłód, że służyła do przechowywania warzyw, mleka i masła. Zupełnie jak w „Templariuszach”.
(TomaszK)
W książkowym Kortumowie , czyli jak kto woli Papowie Biskupim pojawiłem się po raz pierwszy dobre 20 kilka lat temu, zafascynowany Panem Samochodzikiem, Templariuszami i ich mitycznym skarbem. Długie noce przesiedziałem nad różnymi mapami (dla młodszego pokolenia, o internecie nawet nikt nie marzył w tamtych czasach) by ostatecznie wytypować to miejsce jako potencjalne Kortumowo...
Na zlot przybyłem grubo przed resztą ekipy, snując się w okolicy kościółka, wdałem się w pogawędkę z wiekowym już Panem (kościelnym jak mniemam), który podzielił się ze mną informacją o zasypanym przejściu podziemnym, biegnącym między plebanią a kościółkiem, odkrytym zupełnie przypadkowo podczas prac remontowych.
(Templariusz72)

Templariusz72
fot. Czesio1
"Kortumowo, wioska w Ziemi Chełmińskiej nad jeziorem o tej samej nazwie. We wsi znajduje się kościółek z początku XIV wieku, parafia pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny..."
Kościół w Papowie zbudowany jest z dużych kamieni polnych, tylko wieża powstała w XVIII wieku zbudowana jest z cegły.

Kościół w Papowie Biskupim
fot. Milady
Wnętrze tak jak w książkowym kościele barokowe (panna Monika stwierdziła, że to rokoko), pomalowane na biało.

Wnętrze Kościoła w Papowie Biskupim
fot. Czesio1

Wnętrze Kościoła w Papowie Biskupim
fot. Milady

Wnętrze Kościoła w Papowie Biskupim
fot. Milady

Wnętrze Kościoła w Papowie Biskupim
fot. Milady

Wnętrze Kościoła w Papowie Biskupim
fot. Milady
Później kościelny zaprowadził nas do piwniczki, która rzeczywiście wygląda na bardzo starą i chociaż położona jest na terenie przykościelnego cmentarza, rzeczywiście musiała kiedyś służyć do przechowywania produktów spożywczych.

Piwniczka przy Kościele
fot. Milady

Kościelny otwiera piwniczkę ze skarbami
fot. Czesio1
Wypatrzyliśmy nawet zarys studni w podłodze a między pajęczynami nad nią, znak Templariuszy „9 metrów”.

Znak Templariuszy na ścianie piwniczki
fot. Czesio1

Znak Templariuszy na ścianie piwniczki
fot. Milady

TomaszowiL niestety nie udało się odnaleźć skarbów
fot. Czesio1
Ale najlepsze dopiero nas czekało. Staruszek – kościelny opowiedział, że zarówno w piwnicy plebani, zbudowanej z takiego samego materiału jak kościół, jak i w krypcie kościoła, widoczne są ślady zamurowanych wejść do korytarza, o którym wcześniej opowiedział Templariuszowi. Do plebanii nie mieliśmy szans wejść, więc poprosiliśmy chociaż o wejście do krypty. Ku naszej radości kościelny się zgodził. Krypta znajduje się pod kaplicą św. Huberta (na wprost eksplorowanej przez nas piwniczki) i jest przykryta płytą z grubych desek.

Płyta kryjąca wejście do krypty
fot. zbychowiec
Po podniesieniu (z trudem i z emocjami) płyty, ukazały się schody schodzące do nisko sklepionej piwnicy.

Schody prowadzące do krypty
fot. Milady

Wnętrze krypty
fot. Milady
Posadzka piwnicy usłana była fragmentami spróchniałych desek, odłamkami ludzkich kości i metalowymi okuciami trumien. W prawej ścianie znajduje się duża wnęka, w której ktoś ułożył kilkadziesiąt czaszek i kości pochodzących zapewne od pochowanych tu osób.

Czaszki we wnęce krypty
fot. Milady

Mirmił na tle czaszek w krypcie
fot. Milady

Wnętrze krypty
fot. Milady
W tylnej ścianie wnęki, widać było miejsce zamurowania z użyciem innych cegieł niż reszta ścian. Czyżby było to wejście do korytarza o którym mówił kościelny? Staruszek opowiedział nam jeszcze, że podobne krypty znajdują się pod całą powierzchnią kościoła, ale wejście do nich znajdujące się w zakrystii, przysłonięte jest ciężką szafą i nie da się tam wejść. Sam był tam przed laty, w kryptach są trumny ze szkieletami dawnych mieszkańców Papowa, a być może nawet Krzyżaków.
Nagraliśmy jeszcze scenki z Tomaszem wychodzącym z podziemi i straszącym kościelnego…

Mysikrólik w roli diabła
fot. zbychowiec
"A właśnie maleńki, siwy staruszek, zapewne kościelny, zamiatał podłogę między ławkami. Zobaczył mnie, rzucił miotłę i z krzykiem: „Diabeł! Diabeł!”, pognał do wyjścia. "
…oraz z harcerzami nabierającymi ją na prądy błądzące, po czym poszliśmy na zamek.

Książkowa gospodyni prosi harcerzy aby zaizolowali piwnicę...
fot. kadr z filmu zlotowego

...i w tym celu daje chłopcom klucze do piwnicy
fot. kadr z filmu zlotowego
"Przy drzwiach do piwnicy zobaczyliśmy grubą gospodynię księdza. Chwytała za kłódkę przy drzwiach, to znów odskakiwała od niej - popiskując, wrzeszcząc, złorzecząc.
- Co się stało? - spytałem, zadyszany biegiem.
- Nie wiem. Kłódka parzy. Niech pan dotknie, parzy - to mówiąc ostrożnie dotknęła kłódki i odskoczyła od niej jak oparzona.
(…)
- Zapewne płynie tędy jakiś podziemny strumień prądu - odezwał się Sokole Oko. - Czy słyszała pani o prądach błądzących?
- Ludzie kochani, prądy błądzące? - przeraziła się gospodyni. - I kawaler myśli, że ten prąd aż tutaj się zabłąkał? A skąd on się wziął, proszę kawalera?
- Nie wiadomo - odrzekł Sokole Oko. - Prawdopodobnie gdzieś daleko, może o dwieście kilometrów, przerwała sią linia wysokiego napięcia. Prąd zamiast płynąć po drutach, w ziemię uciekł. I pod ziemią błądził, błądził... błądził... błądził... - opowiadał Sokole Oko przewracając oczami - i tutaj się zabłąkał. Drzwi do piwnicy są żelazne, kłódka na nich żelazna, a to są dobre przewodniki elektryczności.
(…)
Gospodyni załamała ręce:
- I nie ma żadnej rady, żeby ten prąd błądzący poszedł sobie gdzie indziej?
- Owszem, jest rada - zapewnił ją Sokole Oko. - Należy piwnicę zaizolować.
- Co takiego? - znowu przeraziła się gospodyni.
- Z a i z o l o w a ć - powtórzył dobitnie.
(…)
- Cóż to za mądre i miłe chłopaki - patrzyła z wdzięcznością na Sokole Oko. - Kto by pomyślał o tych prądach błądzących. Tak, tak, musicie mi zaizolować piwnicę. "
Zamek zbudowany jest z takich samych kamieni jak kościół, co jest chyba rzadkością wśród budowli krzyżackich, gdzie dominującym materiałem jest cegła.

Tablica informacyjna przy ruinach zamku w Papowie Biskupim
fot. Czesio1

Ruiny zamku w Papowie Biskupim
fot. Milady
Zachowało się niewiele – refektarz i kaplica z zarysem łukowych sklepień oraz zewnętrzne ściany innych pomieszczeń.

Ruiny zamku w Papowie Biskupim
fot. Milady

Ruiny zamku w Papowie Biskupim
fot. Milady

Ruiny zamku w Papowie Biskupim
fot. Milady

Ruiny zamku w Papowie Biskupim
fot. zbychowiec

Ruiny zamku w Papowie Biskupim
fot. zbychowiec

Ruiny zamku w Papowie Biskupim
fot. zbychowiec
Tu także nagraliśmy kilka scenek…

Gosposia w rozmowie z harcerzami...
fot. kadr z filmu zlotowego

...nadchodzi Pan Konfiturek...
fot. kadr z filmu zlotowego

...i pyta, kto ma klucz do starej piwnicy.
fot. kadr z filmu zlotowego

Odpowiedź gosposi jest konkretna i jednoznaczna
fot. kadr z filmu zlotowego
"Gospodynię spotkaliśmy w ogrodzie. (…) Postanowiliśmy zabrać się do izolowania piwnicy - powiedział Sokole Oko salutując po harcersku przed gospodynią.
- Czy to potrwa bardzo długo? - zatroskała się.
- Najwyżej do wieczora - stwierdził kategorycznie Wilhelm Tell.
Na drodze do kościoła zobaczyliśmy idącego powoli pana Kozłowskiego.
- O, pan Kozłowski! - zawołał radośnie Sokole Oko. - Pan Konfiturek!
- Kto taki? Konfiturek? To chyba nie jest nazwisko? - zdumiała się gospodyni.
- Naturalnie, że to nie jest nazwisko. Ten pan jest naszym znajomym z Malborka. Przezwaliśmy go „Pan Konfiturek”, ponieważ strasznie lubi wszelkiego rodzaju konfitury i powidła. Jak gdzieś zobaczy słoik konfitur lub powideł, to aż się trzęsie z łakomstwa. A nas znowu, proszę pani, aż mdłi na widok konfitur.
(..)
Zobaczyliśmy pana Kozłowskiego zbliżającego się do gospodyni.
Skłonił się i zapytał:
- Czy nie byłaby pani tak uprzejma poinformowac mnie, do kogo należy piwnica znajdująca się ogrodzie?
Gospodyni ujęła się pod boki i huknęła głośno:
- A do mnie należy, proszę pana!
-- Do pani? - ucieszył się Kozłowski.- Interesuje mnie architektura tej piwnicy. Ona wydaje mi się niezwykle starożytna. Czy nie byłaby pani uprzejma pożyczyć mi klucz? Chciałbym tam zerknąć
- Co? - wrzasnęła gospodyni, - Klucz? Do mojej piwnicy?
- Bardzo chcę poznać jej architekturę...
- Architekturę czy konfiturę?! - krzyczała gospodyni. - Ja pana znam, proszę pana! Ktoś już panu powiedział o moich konfiturach! Znam pana, słyszałam o panu, panie Konfiturek.
- Nazywam się Kozłowski, a nie Konfiturek - próbował wyjaśnić.
Lecz gospodyni jeszcze bardziej się rozeźliła:
- Ja wiem, że Konfiturek to nie jest pańskie nazwisko. Pana tak tylko przezywają, ponieważ pan bardzo lubi konfitury i powidła.
(…)
- Pani jest wariatką! - krzyknął. - Proponuję pani uczciwy interes, a pani mi tu jakieś bzdury opowiada!
- Wariatką? Ja jestem wariatką? Ludzie kochani! Zjawił się tu jakiś przybłęda i obraża uczciwą kobietę!"
…i przeszliśmy nad jezioro – niewielkie, otoczone pasem trzcin, położone bardzo blisko zarówno zamku, jak i kościoła.
(TomaszK)

Yvonne na tle jeziora w Papowie Biskupim
fot. zbychowiec

Jezioro w Papowie Biskupim
fot. zbychowiec

Przystań przy jeziorze
fot. zbychowiec

Harcerze nad brzegiem jeziora
fot. zbychowiec
"Stanęliśmy rzędem na brzegu jeziora o krok od chłodnej toni. Jeden spoglądał na drugiego, nikt nie chciał być pierwszym, który się zetknie z wodą. "

W oddali kościół
fot. zbychowiec
Wielka szkoda że piwnice zamku krzyżackiego, które jeszcze kilkanaście lat temu można było penetrować , są obecnie niedostępne. Jeśli stojąc w centrum tych ruin , wczytamy się w „Templariuszy”, w szczególności fragment w którym Tomasz błądzi po podziemiach i wybierając korytarz w prawo wychodzi nad brzegiem jeziora, utwierdzimy się w przekonaniu że właśnie to miejsce opisał Nienacki w swojej książce.
(Templariusz72)
Jeżeli Nienacki był tu na początku lat 60–tych i od poprzednika obecnego kościelnego usłyszał te same historie co my, to po wzbogaceniu o pewne szczegóły, mógł je wykorzystać w swojej książce. Studni niestety nie znaleźliśmy, ale taka studnia jak w Kortumowie – z odchodzącymi na kilku poziomach korytarzami, znajduje się na zamku w Malborku. Dwa dni wcześniej powiadał nam o tym przewodnik, który oprowadzał nas po malborskim zamku.
(TomaszK)
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez templariusz72, łącznie zmieniany 7 razy.
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Mam nadzieję uskutecznić dobry rekonesans, kiedyś wszak trzeba tam będzie zrobić zlot!zbychowiec pisze:Powodzeniajohny pisze:Już za tydzień moje post scriptum to templariuszowego zlotu! Miłkokuk wzywa!
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
Mamy zatem pierwszą część naszej forowej relacji ze zlotu. Brawo Templariusz72, brawo TomaszK!templariusz72 pisze:19. Templariusz72 / TomaszK
Papowo Biskupie
Zachęcam pozostałych do pisania swoich części i podsyłania do mnie na priv.
Ostatnio zmieniony 04 lip 2018, 17:42 przez Czesio1, łącznie zmieniany 1 raz.
- PiTT
- Zlotowicz

- Posty: 940
- Rejestracja: 26 kwie 2017, 00:20
- Miejscowość: Gd./Tcz.
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 6 razy
- Otrzymał podziękowań: 8 razy
świetne, żałuję że tego dnia mnie nie było. Muszę wybrać się do Papowa.Czesio1 pisze:Mamy zatem pierwszą część naszej forowej relacji ze zlotu. Brawo Templariusz72, brawo TomaszK!templariusz72 pisze:19. Templariusz72 / TomaszK
Papowo Biskupie
Zachęcam pozostałych do pisania swoich części i podsyłania do mnie na priv.
Moją relację wysłałem 8 maja, ale takich odkryć nie miałem niestety do opisania.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez PiTT, łącznie zmieniany 1 raz.
- PiTT
- Zlotowicz

- Posty: 940
- Rejestracja: 26 kwie 2017, 00:20
- Miejscowość: Gd./Tcz.
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 6 razy
- Otrzymał podziękowań: 8 razy
Ciekawa sprawa, nie słyszałem o takiej studni w Malborku, a kilka razy zwiedzałem zamek. No ale wg tego opracowania tego opracowania (w sumie warto do niego zajrzeć z ciekawości) było tam co najmniej 19 studni, może coś ostatnio odkryto.templariusz72 pisze: Jeżeli Nienacki był tu na początku lat 60–tych i od poprzednika obecnego kościelnego usłyszał te same historie co my, to po wzbogaceniu o pewne szczegóły, mógł je wykorzystać w swojej książce. Studni niestety nie znaleźliśmy, ale taka studnia jak w Kortumowie – z odchodzącymi na kilku poziomach korytarzami, znajduje się na zamku w Malborku. Dwa dni wcześniej powiadał nam o tym przewodnik, który oprowadzał nas po malborskim zamku.
(TomaszK)
Nie szukałem w źródłach papierowych, ale są w internecie informacje na temat dwóch studni: tutaj i tutaj. Jest też informacja o przepuście z jakimiś bocznymi odnogami.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez PiTT, łącznie zmieniany 3 razy.
- templariusz72
- Zlotowicz

- Posty: 210
- Rejestracja: 28 kwie 2014, 20:02
- Tytuł: opis w budowie :)
- Miejscowość: Solec Kujawski
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Ciekawa sprawa, nie słyszałem o takiej studni w Malborku, a kilka razy zwiedzałem zamek. No ale wg tego opracowania tego opracowania (w sumie warto do niego zajrzeć z ciekawości) było tam co najmniej 19 studni, może coś ostatnio odkryto.templariusz72 pisze: Jeżeli Nienacki był tu na początku lat 60–tych i od poprzednika obecnego kościelnego usłyszał te same historie co my, to po wzbogaceniu o pewne szczegóły, mógł je wykorzystać w swojej książce. Studni niestety nie znaleźliśmy, ale taka studnia jak w Kortumowie – z odchodzącymi na kilku poziomach korytarzami, znajduje się na zamku w Malborku. Dwa dni wcześniej powiadał nam o tym przewodnik, który oprowadzał nas po malborskim zamku.
(TomaszK)
Nie szukałem w źródłach papierowych, ale są w internecie informacje na temat dwóch studni: tutaj i tutaj. Jest też informacja o przepuście z jakimiś bocznymi odnogami.
Prawdę mówiąc też nigdy nie słyszałem opowiadań o studni w Malborku,ale niewykluczone ze w latach 60-tych studnia lub jej pozostalosci znajdowały się jeszcze na dziedzińcu w Papowie a podziemnie przejście pomiędzy zamkiem a kościołkiem wydaje się być więcej niż prawdopodobne.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez templariusz72, łącznie zmieniany 3 razy.
- Milady
- Zlotowicz

- Posty: 1437
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:49
- Miejscowość: Bezludna Wyspa
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 3 razy
Mamy zatem pierwszą część naszej forowej relacji ze zlotu. Brawo Templariusz72, brawo TomaszK!templariusz72 pisze:19. Templariusz72 / TomaszK
Papowo Biskupie
Zachęcam pozostałych do pisania swoich części i podsyłania do mnie na priv.
Dlaczego ja nie widzę relacji?
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Milady, łącznie zmieniany 1 raz.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
Bo za nisko patrzysz?Milady pisze: Dlaczego ja nie widzę relacji?
Zerknij nieco wyżej, ja tylko zacytowałem fragment relacji do posta.
Relacja jest o 13:15.
Ostatnio zmieniony 22 maja 2017, 08:00 przez Czesio1, łącznie zmieniany 1 raz.
-
TomaszK
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 9298
- Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 80 razy
- Otrzymał podziękowań: 610 razy
To chyba nie było nowe odkrycie. Studnia jest w pomieszczniach Zamku Wysokiego a odchodzące na różnych poziomach korytarze umożliwiały dostep do wody z kilku kondygnacji.templariusz72 pisze: Prawdę mówiąc też nigdy nie słyszałem opowiadań o studni w Malborku,ale niewykluczone ze w latach 60-tych studnia lub jej pozostalosci znajdowały się jeszcze na dziedzińcu w Papowie a podziemnie przejście pomiędzy zamkiem a kościołkiem wydaje się być więcej niż prawdopodobne.
A studnia na zamku w Papowie była jeszcze w czasach "Templariuszy" , mówił mi o niej proboszcz kiedy spytałem go o stare studnie w pobliżu kościoła.
- templariusz72
- Zlotowicz

- Posty: 210
- Rejestracja: 28 kwie 2014, 20:02
- Tytuł: opis w budowie :)
- Miejscowość: Solec Kujawski
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
W Malborku trzeba mieć szczęscie do przewodnika, ja do tej pory pomimo ze zwiedzalem zamek kilkukrotnie nie natrafiłem na żadnego ktory by opowiadał na temat tej studniTomaszK pisze:To chyba nie było nowe odkrycie. Studnia jest w pomieszczniach Zamku Wysokiego a odchodzące na różnych poziomach korytarze umożliwiały dostep do wody z kilku kondygnacji.templariusz72 pisze: Prawdę mówiąc też nigdy nie słyszałem opowiadań o studni w Malborku,ale niewykluczone ze w latach 60-tych studnia lub jej pozostalosci znajdowały się jeszcze na dziedzińcu w Papowie a podziemnie przejście pomiędzy zamkiem a kościołkiem wydaje się być więcej niż prawdopodobne.
A studnia na zamku w Papowie była jeszcze w czasach "Templariuszy" , mówił mi o niej proboszcz kiedy spytałem go o stare studnie w pobliżu kościoła.
Za to bedac tam ostatnim razem , trafiłem na typa dla którego wszelkie legendy i tajemnice zwiazane z tym miejscem to zwykle bujdy
Ostatnio zmieniony 22 maja 2017, 09:00 przez templariusz72, łącznie zmieniany 1 raz.
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
My mieliśmy! Wczuwał się facet!templariusz72 pisze:W Malborku trzeba mieć szczęscie do przewodnika,
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- Yvonne
- Moderator

- Posty: 13298
- Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
- Miejscowość: Bydgoszcz
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 11 razy
- Otrzymał podziękowań: 273 razy
Mnie się wydaje, że to chyba nie była typowa "studnia" do czerpania wody, tylko taki szyb z korytarzami na wszystkich poziomach zamku być może do rozprowadzania wody właśnie.templariusz72 pisze:W Malborku trzeba mieć szczęscie do przewodnika, ja do tej pory pomimo ze zwiedzalem zamek kilkukrotnie nie natrafiłem na żadnego ktory by opowiadał na temat tej studni
Ci z was, którzy piszą, że nie widzieli tej studni, mają pewnie na myśli typową studnię na jakimś dziedzińcu. Otóż takiej nowej studni nie odkryliśmy
Tę ciekawostkę pewnie widzieliście. Znajduje się ona na zamku i pan Przewodnik opowiadał nam, że teoretycznie można by zejść z góry przez wszystkie poziomy, gdyby było to dozwolone
Ale nie jest ze względów bezpieczeństwa.
I wtedy właśnie Tomaszek stwierdził, że być może to rozwiązanie zainspirowało Nienackiego ...
Ostatnio zmieniony 22 maja 2017, 10:18 przez Yvonne, łącznie zmieniany 2 razy.
- templariusz72
- Zlotowicz

- Posty: 210
- Rejestracja: 28 kwie 2014, 20:02
- Tytuł: opis w budowie :)
- Miejscowość: Solec Kujawski
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
To całkiem prawdopodobna hipoteza, chętnie bym zapuścił sie w takie korytarzeYvonne pisze:Mnie się wydaje, że to chyba nie była typowa "studnia" do czerpania wody, tylko taki szyb z korytarzami na wszystkich poziomach zamku być może do rozprowadzania wody właśnie.templariusz72 pisze:W Malborku trzeba mieć szczęscie do przewodnika, ja do tej pory pomimo ze zwiedzalem zamek kilkukrotnie nie natrafiłem na żadnego ktory by opowiadał na temat tej studni
Ci z was, którzy piszą, że nie widzieli tej studni, mają pewnie na myśli typową studnię na jakimś dziedzińcu. Otóż takiej nowej studni nie odkryliśmy![]()
Tę ciekawostkę pewnie widzieliście. Znajduje się ona na zamku i pan Przewodnik opowiadał nam, że teoretycznie można by zejść z góry przez wszystkie poziomy, gdyby było to dozwolone![]()
Ale nie jest ze względów bezpieczeństwa.
I wtedy właśnie Tomaszek stwierdził, że być może to rozwiązanie zainspirowało Nienackiego ...







































