- Jedziemy na Kozi Rynek. I to zaraz, moi drodzy.
Kozi Rynek? Strasznie śmiesznie się nazywa ta miejscowość - zauważył Sokole Oko. Jeszcze raz zajrzałem do przewodnika. - Kozi Rynek - wyjaśniłem - to uroczysko leśne, obecnie rezerwat przyrody wielkości stu czterdziestu sześciu hektarów. Na uroczysku znajdują się groby powstańców oraz siedlisko łosi. Dostęp do tego miejsca jest utrudniony, zwłaszcza w okresie mokrej pory roku, kiedy teren jest bagnisty i podmokły. Można się tam dostać, skręcając obok specjalnego drogowskazu w leśną drogę z szosy Augustów-Lipsk. Albo też, pozostawiając wóz na szosie, należy przedrzeć się bezpośrednio przez puszczę. Uroczysko znajduje się w odległości około dwóch kilometrów od szosy.
Jechaliśmy przez ogromne lasy Puszczy Augustowskiej.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 440617.jpg medium=http://s23.postimg.org/5rw2opdy3/20170527_103037.jpg large=http://s23.postimg.org/o7gjm3s2h/20170527_103037.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 445180.jpg medium=http://s21.postimg.org/9ptl09i13/101_4337.jpg large=http://s21.postimg.org/4r62lqe85/101_4337.jpg group=56468][/gimg]
Po osiemnastu kilometrach zobaczyliśmy drogowskaz - deseczka z napisem: Kozi Rynek. Dookoła rozciągał się gęsty las, nigdzie ani śladu domku czy leśniczówki.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 449127.jpg medium=http://s22.postimg.org/o2jl3z5k1/101_4339.jpg large=http://s22.postimg.org/bb5exgvrz/101_4339.jpg group=56468][/gimg]
Jet dokładnie tak jak opisał to wyżej autor. Wjechałem samochodem w sam środek lasu, po kilku kilometrach zobaczyłem niewielką przesiekę. To był z pewnością Kozi Rynek.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 453805.jpg medium=http://s15.postimg.org/njebeizbf/101_4341.jpg large=http://s15.postimg.org/53tuh4l6x/101_4341.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 459260.jpg medium=http://s1.postimg.org/nsknuduwv/101_4343.jpg large=http://s1.postimg.org/tticrghj1/101_4343.jpg group=56468][/gimg]
Dostrzegłem nawet strzałkę informującą o mogiłach powstańców. Nie jechałem dalej autem bo bałem się, że nie dam rady zawrócić, dróżka była wąziutka a iść nie wiadomo ile też za bardzo nie miałem ochoty. Poza tym jak będziemy tam kiedyś razem będzie dużo fajniej! Nieprawdaż?
Radość była jednak duża! Z Koziego Rynku szosą na Augustów pojechałem już prosto w stronę Miłkokuku!
I znów niech Pan Zbyszek powie o mej podróży co nieco.
Z Augustowa pomknęliśmy asfaltową szosą na Przewięż, przez przesmyk między jeziorem Białym i Studzienicznym.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 503944.jpg medium=http://s15.postimg.org/auq4ndf3v/101_4344.jpg large=http://s15.postimg.org/449ndxry1/101_4344.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 508529.jpg medium=http://s2.postimg.org/u4fwtx6rt/101_4346.jpg large=http://s2.postimg.org/7si40j7nr/101_4346.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 512541.jpg medium=http://s16.postimg.org/gn603s5qd/101_4348.jpg large=http://s16.postimg.org/fxn7rf56r/101_4348.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 517240.jpg medium=http://s16.postimg.org/y0n1g4ck5/101_4347.jpg large=http://s16.postimg.org/kjq2x928j/101_4347.jpg group=56468][/gimg]
rzeczony przesmyk
Rozpoczęła się Puszcza Augustowska, lasy i lasy, ciągnące się po obu stronach drogi. Raz po raz wyprzedzaliśmy samochody osobowe załadowane walizami, sprzętem turystycznym, namiotami. Nastąpił już sezon urlopowy, turyści ciągnęli nad Wigry, jeziora Augustowskie, na Pojezierze Suwalskie, w puszczę i nad wody przepięknej krainy. Był już wieczór, gdy dojechaliśmy do Gib, małej miejscowości nad jeziorem Gieret.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 521912.jpg medium=http://s8.postimg.org/8sx06xgg5/20170527_105130.jpg large=http://s8.postimg.org/4wjoaxvgj/20170527_105130.jpg group=56468][/gimg]
Z Gib należało skręcić w leśną drogę omijającą jezioro Pomorze. Po dziesięciu kilometrach podróży przez lasy powinienem przedostać się nad przesmyk oddzielający jezioro Zelwa od jeziora Miłkokuk. Nieco dalej znajdowała się wioska o tej samej nazwie. To tam trzeba było szukać nauczyciela
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 527421.jpg medium=http://s9.postimg.org/sm90cwgtr/101_4356.jpg large=http://s9.postimg.org/q4x95mwx9/101_4356.jpg group=56468][/gimg]
Miłkokuk to dosłownie kilka domów. Niestety szkoły nie udało mi się zlokalizować ale z tego co pamiętam dom nauczycie la znajdował się gdzieś w okolicy leśniczówki. Leśniczówkę znalazłem.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 532556.jpg medium=http://s10.postimg.org/u723zjobt/20170527_125002.jpg large=http://s10.postimg.org/v9cai3753/20170527_125002.jpg group=56468][/gimg]
Dalej sprawdzałem gdzież to Tomasz nocował nad jez. Pomorze. Wydaje mi się, że trafiłem idealnie! Panie Zbigniewie, proszę o głos:
Pojechaliśmy leśną drogą nad jezioro Pomorze. Przez całą podróż - niedługą zresztą - wymieniliśmy zaledwie kilka zdań na temat okolicy: że jest bardzo piękna, bogata w lasy i jeziora. Wyznaję, że moja towarzyszka bardzo mnie intrygowała i rad byłbym dowiedzieć się, kim jest i co robi w tych stronach. Zrobiło się nieco widniej, gdyż przez chmury przedarł się księżyc. Droga zbliżyła się do jeziora - zobaczyłem ogromną połać wody, marszczącej się jakby od dotknięcia blasku księżycowego światła. Głęboko w ląd wrzynała się wąska zatoka zarośnięta przy brzegu trzcinami. - To tutaj - powiedziałem, skręcając na łagodną pochyłość terenu obniżającego się do jeziora. W tym miejscu skraj lasu dzieliła od wody nieduża łączka o wysokiej, puszystej trawie. Właśnie tu zamierzałem nocować.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 537414.jpg medium=http://s3.postimg.org/tvuumjxj7/101_4351.jpg large=http://s3.postimg.org/o7ojvnt6p/101_4351.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 542985.jpg medium=http://s3.postimg.org/ib5cgjygj/101_4354.jpg large=http://s3.postimg.org/y9e26osoh/101_4354.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 547665.jpg medium=http://s8.postimg.org/j52qa6539/101_4353.jpg large=http://s8.postimg.org/uu6py4w1v/101_4353.jpg group=56468][/gimg]
Znad jez. Pomorze pojechałem szukać osrodka dziennikarzy, po drodze zatrzymując się na chwilę w Gibach i oddając cześ żołnierzom, którzy gineli za Polskę w powstaniach i II w.ś.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 551876.jpg medium=http://s9.postimg.org/6oxcphh7j/101_4361.jpg large=http://s9.postimg.org/7eg51uhr1/101_4361.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 557394.jpg medium=http://s10.postimg.org/4f8324rll/101_4358.jpg large=http://s10.postimg.org/siyuqfa2f/101_4358.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 602516.jpg medium=http://s10.postimg.org/u9ezlerg9/101_4366.jpg large=http://s10.postimg.org/yvb3trczb/101_4366.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 606778.jpg medium=http://s4.postimg.org/4lir04ehp/101_4365.jpg large=http://s4.postimg.org/iryhvcpcr/101_4365.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 611461.jpg medium=http://s21.postimg.org/z0gacptkn/101_4367.jpg large=http://s21.postimg.org/d19vpicqd/101_4367.jpg group=56468][/gimg]
Z Gib pojechałem już prosto tam gdzie pisał o tym Nienacki:
- Pozostaniecie tutaj na straży, tak jak wczoraj - rozporządziłem. - W sadzie za żywopłotem rozbijecie namiot. Zróbcie kolację, a potem na przemian obserwujcie domek. Ja zaś pojadę do ośrodka dziennikarzy, po drugiej stronie jeziora Pomorze. Drogą jest tam z dziesięć kilometrów, przez jezioro byłoby zupełnie blisko.
Ośrodek wypoczynkowy dziennikarzy mieścił się na krótkim cyplu wrzynającym się w jezioro. Brzeg był 27 dość wysoki, porośnięty sosnowym lasem. Między drzewami stały kolorowe domki campingowe, a u szczytu cypla zbudowano dość duży murowany budynek. Na dole mieściła się w nim przechowalnia kajaków i motorówek, na górze była stołówka i sala klubowa z wielkimi oknami, przez które widziało się wspaniałą panoramę jeziora i przeciwległy wysoki brzeg.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 615779.jpg medium=http://s3.postimg.org/oyd0k372r/101_4374.jpg large=http://s3.postimg.org/y6590se4x/101_4374.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 619804.jpg medium=http://s18.postimg.org/cmm7yomll/101_4373.jpg large=http://s18.postimg.org/7nypk5isn/101_4373.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 624687.jpg medium=http://s12.postimg.org/txrr6fghp/101_4370.jpg large=http://s12.postimg.org/l2qwvwrp7/101_4370.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 629609.jpg medium=http://s11.postimg.org/z40vdz2kz/101_4369.jpg large=http://s11.postimg.org/anipji1u9/101_4369.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 633967.jpg medium=http://s7.postimg.org/dhiepe13f/101_4372.jpg large=http://s7.postimg.org/ewjze426h/101_4372.jpg group=56468][/gimg]
I znów strzał w 10! Sympatyczna, korpulentna pani zagadnęła mnie: W czym mogę służyć? A ja na to: A ja: a tak jeżdżę i szukam śladów akcji takiej jednej książki.
Pani: Nienackiego! Ja: E, he
Pani: tak to ten ośrodek!
Niestety nie mogłem dojść do końca bo akurat była wycinka drzew ale przecież wrócimy tam razem! A miejsce gdzie była impreza wygląda tak
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 639159.jpg medium=http://s14.postimg.org/54fpirazl/101_4375.jpg large=http://s14.postimg.org/xhb797wpr/101_4375.jpg group=56468][/gimg]
I znów niesamowita radość. Ostatnim punktem wycieczki były odwiedziny w ośrodku Kukle, pod kątem przyszłego zlotu. Po drodze zobaczyłem jednak którędy płynął kajakiem Mysikrólik:
Zajechaliśmy nad jezioro. Tell i Sokole Oko zabrali się do przyrządzania posiłku, gdyż zbliżało się południe. Wiewiórka, pożyczywszy ode mnie lornetkę, wspiął się na wysokie drzewo, aby, jak powiedział, „zorientować się w topografii”. Po chwili wołał ku nam ukryty wśród gałęzi: - Bardzo tu pięknie! Jezioro jest rozległe, po drugiej stronie widzę białą gajówkę... Oho, przez jezioro płynie kajakiem pan Kozłowski, bardzo dzielnie macha wiosłami... - Kozłowski? Dokąd on płynie? - krzyknąłem, zadzierając głowę. - Do ośrodka dziennikarzy. Do domków campingowych, które znajdują się po drugiej stronie jeziora. - A skąd płynie? - Trudno powiedzieć, bo jest teraz na środku jeziora. Pewnie zrobił sobie przejażdżkę kajakiem. - Co jeszcze widzisz? - Na prawo wpływa do jeziora jakaś rzeczka... - To rzeka Marycha. Ale ona w tym miejscu nie wpływa, tylko wypływa z jeziora. A ściślej, od strony Gib wpływa do Jeziora Pomorze, a z drugiej strony, w miejscu, na które patrzysz, ucieka do Czarnej Hańczy. - Marycha płynie na dnie szerokiej niecki zarośniętej wysokimi trzcinami. Ale tam pięknie!
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 642760.jpg medium=http://s21.postimg.org/n58khjzkn/20170527_135821.jpg large=http://s21.postimg.org/tixnkt4gl/20170527_135821.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 647624.jpg medium=http://s1.postimg.org/5bfz4u6fj/20170527_135829.jpg large=http://s1.postimg.org/rndry85jh/20170527_135829.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 652371.jpg medium=http://s7.postimg.org/spjkoifqz/20170527_140021.jpg large=http://s7.postimg.org/qxqltlwe1/20170527_140021.jpg group=56468][/gimg]
Ośrodek Kukle jest położony fantastycznie! Wspaniałe jezioro, szeroka plaża, pomost i wszelakiego rodzaju sprzęty do uprawiania turystyki wodnej! Miejsce warte rozważenia po przyszły zlot.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 656223.jpg medium=http://s16.postimg.org/vt544seol/101_4378.jpg large=http://s16.postimg.org/l6bazd6j7/101_4378.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 700094.jpg medium=http://s21.postimg.org/ycndpkn5z/101_4382.jpg large=http://s21.postimg.org/jtg8o5u11/101_4382.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 703551.jpg medium=http://s10.postimg.org/rtx0h7pcp/101_4380.jpg large=http://s10.postimg.org/rtx0h7pcn/101_4380.jpg group=56468][/gimg]
I to by było na tyle. Jeszcze ostatni rzut oka na wspaniałe augustowskie jeziora i wracam szczęśliwy do domu!
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 708372.jpg medium=http://s7.postimg.org/wkzp17d9n/101_4383.jpg large=http://s7.postimg.org/zf2uenfft/101_4383.jpg group=56468][/gimg]
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/i ... 712300.jpg medium=http://s11.postimg.org/xxlt6hus3/101_4384.jpg large=http://s11.postimg.org/o0asdfn69/101_4384.jpg group=56468][/gimg]
Panie Zbyszku, co żeś Pan zrobił z człowiekiem, że gania po chaszczach i kniejach i jeszcze czerpie z tego przyjemność! Wycieczka była fantastyczna, wyjechałem o 8 rano a wróciłem po 16... Tak jak napisałem wcześniej,. Nie wyobrażam sobie żebyśmy nie zrobili tam zlotu! rekonesans wykonany, podejmuję się organizacji!
p.s.
Wspaniała sobota zakończyła się wspaniałym sukcesem Borussii Dortmund w finale Pucharu Niemiec! Stąd ma koszulka na zdjęciach, żyłem tym meczem od rana!



















































