
Podjechałem zatem pod cmentarz i okleiłem znicz naszą forową naklejką (a właściwie dwiema z dwóch stron).

Potem zapaliłem znicz i w imieniu nas wszystkich postawiłem na grób Pana Zbyszka aby wiedział, czuł, że i my pamiętamy o Nim i z Nim jesteśmy.


Jeszcze pamiątkowe zdjęcie i sympatyczna rozmowa z panią, która zagadnęła mnie czy znałem Nienackiego. Odpowiedziałem, że nie, że specjalnie przyjechałem z Łodzi aby zapalić w imieniu naszego forum znicz. Była lekko zszokowana. Co ciekawe ona znała Nienackiego a jej tata bardzo, bardzo dobrze go wspominał. Nienacki wielokrotnie pomagał jej rodzinie.


Czy wiecie skąd się wzięły te kamienie przy grobie Nienackiego? To Alcja Janeczek co roku przynosi po kilka i ma życzenie być pochowana obok miłości swego życia.
Jadąc z powrotem zatrzymałem się jeszcze przy domu i zrobiłem kilka zdjęć.



Jerzwałd, Jeziorak są cudowne nawet w tej niezbyt sprzyjającej aurze. Koniecznie musimy zrobić tam zlot!
Panie Zbyszku, raz jeszcze dziękuję za wszystko!






























