oldmalarz pisze:Jeżeli jest taka możliwość brana pod uwage to je chetnie zostane w Luwrze z Panną Moniką.o ten czas co na cmentarzu..bo podejrzewam ze to i tak bedzie sprint po Luwrze wiec wszelki dodatkowy czas mile widziany .. dla mnie to jak tzreci oddech kaczuchy..
Czyli muszę ułożyć plan tak, żeby Luwr i Pere Lachaise były jednego dnia.
Da się zrobić
Mysikrólik pisze:VdL napisał/a:
MYśLę, ŻE POWINNIśMY WPROWADZIć JAKO KANON SPOTKANIA - TOASTY.
Jak w dobrych kulturach bywało. Za spotkanie, zdrowie, pododę i oczywiście miłość mogą być po francusku.
Toast za miłość po francusku?
Chcieliście przecież francuskie zwyczaje
Ale to będzie w programie późnowieczornym - tylko dla osób dorosłych
Mam takie konkretne pytanie .(nie wiem czy juz było czy nie) czy robimy Koszulki Konkretnie zlotowe pod Francje? (z mojego projektu?) ..chodzi o to by były jednolite ..(bo na zlotach sa różne kolory i rózne tematycznie) ..akurat we Francji było by to zasadne pod wzgledem bezpieczeństwa i niezgubienia sie w tłumie w sezonie wakacyjnym .. tak tylko pytam informacyjnie co o tym sadzicie ..? ...(jakby co plakat bedzie w styczniu przypominam..)
oldmalarz pisze:Mam takie konkretne pytanie .(nie wiem czy juz było czy nie) czy robimy Koszulki Konkretnie zlotowe pod Francje? (z mojego projektu?) ..chodzi o to by były jednolite ..(bo na zlotach sa różne kolory i rózne tematycznie) ..akurat we Francji było by to zasadne pod wzgledem bezpieczeństwa i niezgubienia sie w tłumie w sezonie wakacyjnym .. tak tylko pytam informacyjnie co o tym sadzicie ..? ...(jakby co plakat bedzie w styczniu przypominam..)
oldmalarz pisze:Mam takie konkretne pytanie .(nie wiem czy juz było czy nie) czy robimy Koszulki Konkretnie zlotowe pod Francje? (z mojego projektu?) ..chodzi o to by były jednolite ..(bo na zlotach sa różne kolory i rózne tematycznie) ..akurat we Francji było by to zasadne pod wzgledem bezpieczeństwa i niezgubienia sie w tłumie w sezonie wakacyjnym .. tak tylko pytam informacyjnie co o tym sadzicie ..? ...(jakby co plakat bedzie w styczniu przypominam..)
To jest. Genialne.. Zawsze uważałem, że na zlot koszulki z nadrukiem powinny być takie same, a nie od sasa do lasa.
Czyn swoją powinność.
Pytanie czy robimy je monochromatyczne czy kolorowe?
Ostatnio zmieniony 28 lis 2017, 20:17 przez VdL, łącznie zmieniany 1 raz.
i jeszcze tak sobie pomyślałem odwrotnym kierunku ...choć pewnie Ywonne już tam ma kilka pomysłow bo mówiła o parasolu.. ale tak sobie pomyslałem ze Ywonne moła by miec wskażnik teleskopowy z zakonczonym proporczykiem z naszym logo , takie cos miesci sie złozone do torebki i jak bylibysmy w tłumie czy w w zamkach wsród innych wycieczek widzielibysmy Ywonne gdzie jest wśród tej ciżby ponad głowami innych ..nie wiem czy to też jest dobry pomysł czy nie?....
VdL pisze:Poza tym musimy mieć sztandar forowy, który będzie nad bramą zamku. Taki ze 3 metry, minimum, Albo 5.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
johny pisze:VdL napisał/a:
Poza tym musimy mieć sztandar forowy, który będzie nad bramą zamku. Taki ze 3 metry, minimum, Albo 5.
Ja bym się nie ograniczał.
Myślę, że jak Pitt skonstruuje już helikopter, mógłby on z tym banerem latać cały czas nad zamkiem i ew. przemieszczać się wraz z nami. Tylko oczywiście trzeba zrobić większy, żeby był widoczny.
Wiecie po co nam ten baner?
My tym banerem otwieramy oczy niedowiarkom. Mówimy: to nasze. I to nie jest nasze ostatnie słowo.
Ostatnio zmieniony 29 lis 2017, 12:53 przez Mysikrólik, łącznie zmieniany 1 raz.
Mysikrólik pisze:Wiecie po co nam ten baner?
My tym banerem otwieramy oczy niedowiarkom. Mówimy: to nasze. I to nie jest nasze ostatnie słowo.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Zaraz, zaraz a my to do Doliny Loary raczej nie lecimy?
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
oldmalarz pisze:Mam takie konkretne pytanie .(nie wiem czy juz było czy nie) czy robimy Koszulki Konkretnie zlotowe pod Francje? (z mojego projektu?) ..chodzi o to by były jednolite ..(bo na zlotach sa różne kolory i rózne tematycznie) ..akurat we Francji było by to zasadne pod wzgledem bezpieczeństwa i niezgubienia sie w tłumie w sezonie wakacyjnym .. tak tylko pytam informacyjnie co o tym sadzicie ..? ...(jakby co plakat bedzie w styczniu przypominam..)
Pamiętajmy, że to będzie lato. Lato we Francji, które jest trochę inne niż lato w Polsce. Będzie bardzo ciepło, może nawet gorąco. Musielibyśmy mieć po 7 koszulek każdy, aby w nich chodzić
Chyba, że będziemy zakładać je tylko do zdjęć.
oldmalarz pisze:i jeszcze tak sobie pomyślałem odwrotnym kierunku ...choć pewnie Ywonne już tam ma kilka pomysłow bo mówiła o parasolu.. ale tak sobie pomyslałem ze Ywonne moła by miec wskażnik teleskopowy z zakonczonym proporczykiem z naszym logo , takie cos miesci sie złozone do torebki i jak bylibysmy w tłumie czy w w zamkach wsród innych wycieczek widzielibysmy Ywonne gdzie jest wśród tej ciżby ponad głowami innych ..nie wiem czy to też jest dobry pomysł czy nie?....
To jest BARDZO dobry pomysł! Muszę mieć jakiś znak widoczny z daleka, to pewne. Zwłaszcza w Paryżu.
Yvonne pisze:Musielibyśmy mieć po 7 koszulek każdy, aby w nich chodzić
No właśnie ja już 7 widzewskich szykuje!
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...