Tak, oczywiście. Ale mniej wyrafinowana, niż oczekiwałeś. Mówiąc wprost, do swoich odpowiedzi starałem się adaptować (jak mi się wydawało, charakterystyczne) cytaty z filmu.TomaszK pisze:Zakładam że to podpowiedź
Pozdrawiam,
Kynokephalos




Co do zasady nie jestem przeciw podpórkom. Jednak układający nienajlepiej się czuje wysyłając kolejne podpowiedzi w ciemno, bez odzewu forum. Nie wie, czy ktokolwiek jest zainteresowany zagadką. Choćby samo "myślę, myślę i nic mi się takiego nie przypomina, proszę o podpórkę" jest lepsze niż zupełne milczenie. Z punktu widzenia odgadujących - sytuacja gdy czas pracuje na ich korzyść, a zagadka sama z siebie się upraszcza, nie motywuje do pracy nad rozwiązaniem. Jeśli nikomu nie chce się choćby poprosić o wskazówkę albo spytać czy chodzi o polski film - to nie widzę powodu, dla którego układający miałby na siłe zabiegać o to, żeby wreszcie ktoś podał odpowiedź.zbychowiec pisze:Jak jest zatkany przez dzień to proponuję dawać kolejne podpórki codziennie.




