Jest to o świętach ale na pewno nie w typowym świątecznym klimacie. Jest to współczesny dobry film obyczajowy, ma elementy komediowe ale kręgosłupem są skomplikowane relacje ze swoimi bliskimi, także współczesnymi emigrantami zarobkowymi w innych krajach.
Nie jest to typowy film komercyjny, akcja rozwija się niemrawo ale ogląda się dobrze. Szczególnie aktorzy zagrali fenomenalnie - bez wyjątku.
Dawno nie widziałem tak dobrze dobranej obsady aktorskiej. Jeżeli lubicie filmy Kieślowskiego chociaż tu bliżej raczej początkowemu Smarzowskiemu patrz "Wesele" - to ten film wam się spodoba, jeżeli nie to i tak warto obejrzeć, bo to jest dobre kino, chociaż może nie dla wszystkich koniecznie przed świętami. Mnie się podobał i chętnie obejrzę go jeszcze raz.






























