"Dotknięcie nocy" w reżyserii Stanisława Barei z 1962 r.
Jak widać na plakacie to podobno pierwszy polski film kryminalny i jedyny film sensacyjny w dorobku Stanisława Barei. Film oparty na autentycznych wydarzeniach w PRL'u związany z dramatycznym napadem na konwojentów pieniędzy pobliskiego kombinatu.

Po obejrzenieu wszystkich komedii Barei nie spodziewałem się, że ma on w dorobku takie mocne kino w stylistyce filmów "noir". Mimo iż film trąci myszką jest nieźle zagrany, scenariusz też dosyć dobry. W roli głównej Jerzy Kozakiewicz. Samo śledztwo i gra z podejrzanym prowadzone przez inspektora bardzo przypomina mi to ze Zbrodni i Kary Dostojewskiego, wszystko też widziane oczami przestępcy.
Kto jeszcze nie widział to polecam sobie przypomnieć w jakiś wieczór ten pierwszy polski kryminał.














































