Scenariusz standardowy - małżeństwo, kochankowie i pomoc domowa, mijają się w biegu.
Janda gra pomoc domową i na początku stwierdziłem, że nie podoba mi się sposób gry ale później się rozkręciła. Krzysztof Dracz jest klasą sam w sobie i tak jak Janda nie schodzi poniżej pewnego poziomu ale dla mnie gwiazdą spektaklu był Mirosław Kropielnicki, którego nie kojarzyłem wcześniej. Tutaj chyba przeszedł sam siebie
Zdecydowanie polecam.
P.S. Jedna rzecz, która mi przeszkadza w Och Teatrze, to palenie przez aktorów papierosów na scenie i od lat się to nie zmienia, niestety.
























