Były czołgi, moździeże samobieżne, haubicoarmaty

Julian próbował strzelać, ale chyba coś zablokowali, bo mu się nie udało

Były też transportery opancerzone, do maszyn można było wsiadać


były też trochę starsze egzemplarze, ten z okresu WW2

A przy okazji macie pozdrowienia od Vega1 (starsi stażem forowicze mogą go pamiętać), spotkaliśmy się przypadkiem na festynie, rozpoznał mnie w tłumie zwiedzajacych.

















































