ZLOT NAD LOAR¡ - z pewną nieśmiałością ...

Oficjalne zloty Miłośników Samochodzikowej Przygody
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
oldmalarz
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1081
Rejestracja: 15 lis 2016, 12:26
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 59 razy
Otrzymał podziękowań: 116 razy

Post autor: oldmalarz »

Yvonne pisze: Myślę, że na sam szczyt. Jakżeby inaczej?
Ale niech wypowiedzą się ci, którzy będą pierwszy raz.

Swoją drogą, ile osób jest chętnych na ten Paryż?
sie okażę że wszyscy .. :) to niech sie rzeczywiscie wypowiedzą bo czas leci ..

co do wieży.. rezerwyjemy bilety wczesniej ? ma to wpływ na kolejki przy windach ? bo ja z wieżą raczej na bakier..
Żeglarstwo - nie yachting :-)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13298
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 273 razy

Post autor: Yvonne »

oldmalarz pisze:co do wieży.. rezerwyjemy bilety wczesniej ? ma to wpływ na kolejki przy windach ? bo ja z wieżą raczej na bakier..
Tak, na pewno umówię nas wcześniej jako grupę.
Grupa zorganizowana wchodzi osobną bramką :-)
Awatar użytkownika
oldmalarz
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1081
Rejestracja: 15 lis 2016, 12:26
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 59 razy
Otrzymał podziękowań: 116 razy

Post autor: oldmalarz »

Yvonne pisze:
oldmalarz pisze:co do wieży.. rezerwyjemy bilety wczesniej ? ma to wpływ na kolejki przy windach ? bo ja z wieżą raczej na bakier..
Tak, na pewno umówię nas wcześniej jako grupę.
Grupa zorganizowana wchodzi osobną bramką :-)
no i to jest konkret :564:
Żeglarstwo - nie yachting :-)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Post autor: johny »

A po wszystkim będę opowiadał wnukom... :-D

https://youtu.be/d0bS0tEpCvo
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez johny, łącznie zmieniany 1 raz.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
oldmalarz
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1081
Rejestracja: 15 lis 2016, 12:26
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 59 razy
Otrzymał podziękowań: 116 razy

Post autor: oldmalarz »

Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez oldmalarz, łącznie zmieniany 1 raz.
Żeglarstwo - nie yachting :-)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13298
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 273 razy

Post autor: Yvonne »

A ja proponuję Wam to.
Tym razem wersję z samą muzyką, bez słów.
Skoncentrujcie się na obrazach :-)

https://www.youtube.com/watch?v=iBDvTjxMXFs
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Yvonne, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16785
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 599 razy
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Post autor: Czesio1 »

Yvonne pisze:Luwr otwierają o 9.
Zatem raniutko wstajemy, jemy śniadanko, pakujemy się, wymeldowujemy, jdziemy do Luwru, ja czekam w ogrodach królewskich z walizkami,
Ja zaczekam razem z Tobą. :-)
Yvonne pisze:Teraz czekam na posty od przeciwników Paryża, którzy napiszą, że "to się nie uda" :-D
Jak się nie uda jak się uda.
Mysikrólik pisze: Z drugiej strony, jak będzie siedziała na stosie walizek, to mogą się bać podejść i snajper ściągnie Yvonne z daleka.
Oj to może jednak ja nie będę czekał z Yvonne? :027:
Yvonne pisze:
oldmalarz pisze:a jakie sa propozycje dot wieży? wchodzimy na drugie pietro? czy wjezdzamy na sam szczyt?
Myślę, że na sam szczyt. Jakżeby inaczej?
Ale niech wypowiedzą się ci, którzy będą pierwszy raz.

Swoją drogą, ile osób jest chętnych na ten Paryż?
Mam sobie już szykować jakiś odblaskowy, widoczny z daleka element garderoby, żebyście mnie wszyscy widzieli i szli za mną? :-D
Ja jestem chętny! I na Paryż i na wieżę i na sam szczyt wieży. :564:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Yvonne pisze: Myślę, że na sam szczyt. Jakżeby inaczej?
Wchodzenie na 2 poziom ma swój urok ale biorąc pod uwagę, że będą osoby, które być może już nigdy nie odwiedzą Paryża, to wjazd jest jednak bardziej rekomendowany. Tym bardziej, że tak jak Yvonne napisała, wycieczki wchodzą bokiem :-) inaczej kolejki w wakacje mogą zniszczyć całą przyjemność z wjazdu na górę.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5476
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 42 razy
Otrzymał podziękowań: 176 razy

Post autor: Mysikrólik »

Mam sobie już szykować jakiś odblaskowy, widoczny z daleka element garderoby, żebyście mnie wszyscy widzieli i szli za mną? :-D
Proponuję duży pomarańczowy kapelusz z szerokim rondem. :027:
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Mysikrólik pisze:
Mam sobie już szykować jakiś odblaskowy, widoczny z daleka element garderoby, żebyście mnie wszyscy widzieli i szli za mną? :-D
Proponuję duży pomarańczowy kapelusz z szerokim rondem. :027:
Albo parasolkę ze słoneczkiem
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13298
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 273 razy

Post autor: Yvonne »

Mysikrólik pisze:Proponuję duży pomarańczowy kapelusz z szerokim rondem.
Porpozycja godna rozważenia :-)
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13298
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 273 razy

Post autor: Yvonne »

Czesio1 pisze:Yvonne napisał/a:
Luwr otwierają o 9.
Zatem raniutko wstajemy, jemy śniadanko, pakujemy się, wymeldowujemy, jdziemy do Luwru, ja czekam w ogrodach królewskich z walizkami,

Ja zaczekam razem z Tobą.
Będzie mi bardzo miło :-)
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13298
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 273 razy

Post autor: Yvonne »

oldmalarz pisze:a i moglibysmu od razu zejść na pigalle jak bysmy byli na montmart'rze...nie?
Jak koniecznie chcecie, to można, chociaż dla mnie to żadna atrakcja.
Miejsce mocno przereklamowane.
Chyba, że chcecie się wybrać na kabaret do Moulin Rouge ... (ale to bardzo droga impreza; wejściówka od osoby kosztuje chyba ponad 100 Euro) :-D
Ostatnio zmieniony 23 sie 2017, 16:15 przez Yvonne, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
oldmalarz
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1081
Rejestracja: 15 lis 2016, 12:26
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 59 razy
Otrzymał podziękowań: 116 razy

Post autor: oldmalarz »

Yvonne pisze:
oldmalarz pisze:a i moglibysmu od razu zejść na pigalle jak bysmy byli na montmart'rze...nie?
Jak koniecznie chcecie, to można, chociaż dla mnie to żadna atrakcja.
Miejsce mocno przereklamowane.
Chyba, że chcecie się wybrać na kabaret do Moulin Rouge ... (ale to bardzo droga impreza; wejściówka od osoby kosztuje chyba ponad 100 Euro) :-D
no Moulin Rouge jest zwiazane mocna z artystami(z Henri de Toulouse-Lautreciem) i jako atrakcja turystyczna jest dosść mocnym punktem tym bardziej ż jest pare kroków od Sacré-Cœur inaczej bym nie proponował .. chyba sobie nie pomyslałas ze zaproponowałem pigalle z innych wzgledów ??? :-) blisko jest moulin de la galette gdzie Renoir namalował swója słynną kafejke..
Ostatnio zmieniony 23 sie 2017, 17:03 przez oldmalarz, łącznie zmieniany 1 raz.
Żeglarstwo - nie yachting :-)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13298
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 273 razy

Post autor: Yvonne »

oldmalarz pisze:no Moulin Rouge jest zwiazane mocna z artystami(z Henri de Toulouse-Lautreciem) i jako atrakcja turystyczna jest dosść mocnym punktem tym bardziej ż jest pare kroków od Sacré-Cœur inaczej bym nie proponował .. chyba sobie nie pomyslałas ze zaproponowałem pigalle z innych wzgledów ??? blisko jest moulin de la galette gdzie Renoir namalował swója słynną kafejke..
Proponuję poddać to pod wspólną dyskusję.
Niech większość zadecyduje.
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

Yvonne pisze:Teraz czekam na posty od przeciwników Paryża, którzy napiszą, że "to się nie uda" :-D
Ja nie jestem "przeciwnikiem Paryza"; ale podtrzymuje to, co napisalam poprzednio: w Paryzu WSZEDZIE sa barierki i podwyzszony stan gotowosci zandarmerii. I tlok, wiekszy niz nawet kilka lat temu.
Praktycznie wszedzie czeka sie w kilometrowych kolejkach -nawet jesli ma sie wykupiony bilet na dana godzine, sa opoznienia.
Bilety (niektore) mozna kupic przez internet, wiec to ulatwia troche sprawe.

Dodatkowo: pamietajcie, ze to jest srodek lata. Jest upiornie goraco, jeszcze bardziej niz w Polsce. Bylam we Francji dokladnie w takim terminie 1-21 sierpnia -czysty koszmar. NIe chcialam nic zwiedzac, nic ogladac, chcialam pic i cienia. I mialam duzo lat mniej niz teraz!
NIe traktujcie prosze tego co napisalam, jako krakania Kassandry; ale prosze wezcie to pod uwage podczas planowania pobytu!

A co do jezyka -jesli moje doswiadczenia moga sie komus przydac: sprawe zalatwia nauczenie sie na pamiec -i prawidlowe zadeklamowanie, z najladniejszym akcentem na jaki nas stac -calego jednego zdania, zaczynajacego sie od: " je sui desolee...a konczacego sie tym jezykiem obcym ktory jako tako znacie.
Osoby Francusko jezyczne -w moim przekonaniu - (nie tylko we Francji) zazwyczaj staraja sie dogadac jesli tylko wykaze sie minium inicjatywy.

W dalszym ciagu zglaszam sie na zlot +2 szt. potomstwa, ale tylko na te czesc nad Loara.

NB. Ja nie przepadam za angielskim, ale skoro przyszlo mi zyc w takim a nie innym miejscu to po prostu go uzywam. W Polsce razi mnie poslugiwanie sie ang. przez osoby ktore kompletnie tego jezyka nie znaja, ale sa gleboko przekonane, jak to dobrze sie nim posluguja. Trudno sie nie smiac.

Moje pociechy od kilku lat tworza slownik polsko- polski na wlasne potrzeby; a w nim sa takie kwiatki jak stripsy, czipsy i nugetsy, a ostatnio dodaly: "krak stone" , "nudesy" i "na outdoorze". Wiecie jak to sie nazywa po ang.?! g;)
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

Dla szukajacych lotow; przeszukalam kilka przykladowych dat w sierpniu przyszlego roku przy uzyciu serwisow: Skyscanner, momodo i farefinder.
Z roznych miast Polski do roznych we Francji.
ok. 500-600 zl to standard, raczej mala szansa zeby kupic cos taniej.
Mozna kombinowac jadac do Berlina Schoenefeld -ale koszt dojazdu moze zniwelowac znizki.
Moga byc jakies "flash sale" i na to ew. mozna polowac, to sa takie wyprzedaze czasami przez kilka minut (np. w srodku nocy mozna trafic na b. tani bilet). Ale ceny jakie wyskakuja zarowno duzych firm, jak i tych tzw. tanich sa dosc podobne.
Do tego dojazd na/z lotniska.

W Paryzu moze warto kupic bilet 2 albo 3 dniowy na wszystkie muzea. 2 dni to 48 euro; ale jesli chcecie na prawde duzo zwiedzac to warto. A do tego przejazdowke na cala komunikacje -pojedynczy bilet to 1.9 euro; 1 dzien 14 euro; 3 dni 30 euro na 3 strefy (to prawie wszystko co warto zobaczyc w Paryzu). DZieci maja znizki. Albo sa karnety kilku biletow np. 10; tez tansze niz indywidualne. Nie wiem, jak w Polsce, ale tu w biurach podrozy mozna dostac znizki od tych cen ktore podalam, jesli sie kupuje jednoczesnie bilet na samolot i te "pass" tzn. bilety czasowe na komunikacje/muzea.
Te ceny raczej nie powinny sie jakos znaczaco zmienic do przyszlych wakacji.
Ceny jedzenia sa nie do przewidzenia-tzn. mozna trafic na swietne jedzenie za minimalne pieniadze, albo kiepskie za duze...
Suchy prowiant i polowanie na winniczki?!
Mieszkanie,noclegi: proponuje poszukac na serwisach typu:
booking.com -jest tam wszystko od najtanszych hosteli, po 5gwiazdkowe hotele, trzeba tylko poustawiac opcje wyszukiwania.

Lekarstwa-trzeba zabrac z Polski, i najlepiej wykupic jakies ubezpieczenie.

To tyle inf. praktycznych ode mnie,
(o minibusach pisalam wczesniej). Ceny benzyny + autostrad niestety nie do przewidzenia, zaleza od dystansow. Spalanie takiego minibusika -coz tez nie najmniejsze. Ale jesli opcja jest jednak autobus to moje info nie jest potrzebne.

Jesli mi sie cos przypomni to napisze. Moge probowac odp. na pytania, ale ja znam to tylko jako turysta (a Ivonne jako fachowiec).
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16785
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 599 razy
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Post autor: Czesio1 »

Anna pisze:Dla szukajacych lotow; przeszukalam kilka przykladowych dat w sierpniu przyszlego roku przy uzyciu serwisow: Skyscanner, momodo i farefinder.
Z roznych miast Polski do roznych we Francji.
ok. 500-600 zl to standard, raczej mala szansa zeby kupic cos taniej.
Dziś "latająca" koleżanka z pracy wyszukała mi loty z Warszawy do Paryża w terminie sierpień przyszłego roku przez stronę Wizzair'a i wyszło 278,00 zł. w obie strony.
Z kolei Ryanair oferuje nieco taniej ale póki co tylko na luty można coś zarezerwować (cena 248 zł. w obie strony).
A przy okazji, może warto wziąć pod uwagę wylot z jednego miejsca wszyscy razem? To chyba nie problem dotrzeć np. do Warszawy?
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Post autor: johny »

Czesio1 pisze:A przy okazji, może warto wziąć pod uwagę wylot z jednego miejsca wszyscy razem? To chyba nie problem dotrzeć np. do Warszawy?
Podbijam i jestem ZA! :-)
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

Zgadzam sie, ze mozesz znalezc tanszy bilet, ale musisz go kupic TERAZ.
A my nie mamy nawet terminu zlotu!
Edycja:
sprawdzilam, Wizz Air lata toylko do: Paris BEAUVAIS - to prawie 90 km na pln. od centrum miasta. Cena ktora podales nie obejmuje bagazu (ok, mozna na tydzien leciec tylko z podrecznym, ale to zaczyna zahaczac o sport ekstremalny).

Musisz dojechac do samego Paryza (w/g stony domowej lotniska czas jazdy to: 1h 20 min) koszt 13-16 euro. Lataja we wtorki i soboty. Podobnie Ryanair -tez lata tylko w pojedyncze dni. Czyli zawsze jest jakis haczyk!

Ceny ktore ja podalam, to ceny standardowe, innymi slowy z takimi mniej wiecej cenami trzeba sie liczyc,
jesli bilet kupuje sie ze stosunkowo niewielkim wyprzedzeniem przed odlotem. Potem ceny zaczynaja rosnac, i w koncu, jesli jeszcze cos zostalo -spadaja jako tzw. lastminute.

I druga sprawa: czas odlotu: -to tez ma znaczenie.
Najtansze loty zazwyczaj maja niezyciowe godziny odlotu.
Ostatnio zmieniony 23 sie 2017, 20:44 przez Anna, łącznie zmieniany 4 razy.
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16785
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 599 razy
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Post autor: Czesio1 »

Anna pisze:Zgadzam sie, ze mozesz znalezc tanszy bilet, ale musisz go kupic TERAZ.
A my nie mamy nawet terminu zlotu!
Anno, jakiś czas temu ustaliliśmy że do końca września chcemy mieć główne punkty zlotu dopięte na ostatni guzik. I wtedy będziemy mogli rezerwować przeloty.
Anna pisze: Edycja:
sprawdzilam, Wizz Air lata toylko do: Paris BEAUVAIS - to prawie 90 km na pln. od centrum miasta. Cena ktora podales nie obejmuje bagazu (ok, mozna na tydzien leciec tylko z podrecznym, ale to zaczyna zahaczac o sport ekstremalny).
Ceny z bagażem też sprawdziłem, zakładając jeden dodatkowy dla rodziny dopłata to niecałe 400 zł. w obie strony.
Co do odległości od centrum miasta to skoro mamy rezerwować autokar na miejscu to może warto spróbować to zrobić od pierwszego dnia i załatwić pierwsze noclegi gdzieś poza miastem?
Anna pisze: I druga sprawa: czas odlotu: -to tez ma znaczenie.
Najtansze loty zazwyczaj maja niezyciowe godziny odlotu.
W czasie zlotu Anno, czas płynie nam inaczej. Godziny nieżyciowe w codzienności bywają najlepsze w czasie zlotu. :564:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
grim_reaper
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 640
Rejestracja: 27 cze 2017, 22:53
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 125 razy
Otrzymał podziękowań: 91 razy

Post autor: grim_reaper »

Anna pisze:
I druga sprawa: czas odlotu: -to tez ma znaczenie.
Najtansze loty zazwyczaj maja niezyciowe godziny odlotu.
"Nieżyciowe" godziny lotów to czysta kalkulacja lini lotniczych.
Loty wcześnie rano i nocne są "tansze" jeśli chodzi o ich obsługe.
Startujac z np. z Okecia, przez jakis czas jest się w strefie kontrolowanej tego lotniska.
Nastepnie lot "przechwytuje" kontrola obszaru i prowadzi aż do granicy PL.
Pozniej kolejne panstwa na trasie itd.
Za wszystko (prace kontrolerów, przydzielanie korytarza powietrznego) się płaci, a najniższe stawki są w "nieludzkich" godzinach. :-D
Na końcu, czyli podczas lądowania w Paryżu, gdy kola dotkną pasa, lotnisko nalicza dodatkową oplate. Kilkadziesiąt euro za każda tone masy statku powietrznego.
Jako ciekawostka:
Na każdy lot z przekraczaniem granicy państwa musi wyrazić zgode .... Bruksela :-D
Plan lotów tam "wędruje" do rozpatrzenia.

Chyba odbiegłem od tematu ... no cóż. :-D
Obrazek Obrazek

ℍ𝕒𝕝𝕝ó 𝕞𝕪𝕣𝕜𝕦𝕣 𝕘𝕒𝕞𝕝𝕚 𝕧𝕚𝕟𝕦𝕣 𝕞𝕚𝕟𝕟
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

Moze napisze inaczej, to co usilowalam przedstawic we wpisach powyzej: staralam sie podac standardowe ceny wszystkich znanych mi osobiscie biletow czy to przejazdu, czy to wstepu do muzeow. Ktos wczesniej o to prosil, mowiac ze chce znac orientacyjne ceny,aby moc wyznaczyc jakis tam budzet. I ja te ceny podalam.
Jesli uda sie je znaczaco obnizyc to b. dobrze. Ale mysle, ze sluza jako stosunkowo realistyczny punkt wyjscia do planowania podrozy.


Podobnie jak z noclegiem, mozesz znalezc tani nocleg w Paryzu, ale raczej na pewno bedzie to na obzezu miasta, a nie w centrum.
I wtedy do ceny musisz doliczyc zarowno cene dojazdu, jak i czas.
Nie znam na tyle dobrze Paryza, zeby powiedziec, ktore dzielnice sa bezpieczne, a w ktorych absolutnie nie nalezy sie pojawiac (bedac bialym). Mieszkalam tylko w hotelach duzych sieci, tylko to znam, ale, tam ceny sa wyzsze.
Szansa na znalezienie noclegu na dwie noce, w pelni sezonu; w okolicach centrum Paryza, za mniej niz ok. 100 euro jest moim zdaniem niewielka. Sa male pensjonaciki -ale to kilka pokoikow, a jesli ma pojechac dwadziescia kilka osob to sie fizycznie nie zmieszcza. Tansze sa tzw. hostele -ale tam sa glownie studenci/mlodzi ludzie, moze byc calkiem fajnie, ale pokoje sa duze, nierzadko nawet 10 osobowe, i ko-edukacyjne.
A jak mlodzi ludzie, to szansa na cisze nocna jakby troche mniejsza...
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
irycki
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 2902
Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
Tytuł: Pan Motocyklik
Miejscowość: Legionowo
Podziękował;: 169 razy
Otrzymał podziękowań: 201 razy

Post autor: irycki »

Jest jeszcze jeden haczyk - a przynajmniej był, może coś się zmieniło na lepsze? - na który w "tanich" liniach natknęła się moja żona przy okazji organizacji wyjazdów - wymian szkolnych.

Otóż jest cena biletu powiedzmy te 200 złotych - ale jak próbujesz zrezerwować jednorazowo na przykład 30 biletów, to raptem cena za sztukę robi się wyższa!
Oczywiście, można te bilety kupować pojedynczo, tylko wtedy zawsze jest obawa, że nie uda się zaklepać kompletu, zwłaszcza na obleganych kierunkach.

Tak że sprawdźcie też to.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.

Moje fotoszopki (aktualiz. 20.06.2024)
.
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

Gream -reaperze, piszac o niezyciowych odlotach, mialam cos innego na mysli.
Wszystko dobrze, jak mieszkasz gdzies w okolicy lotniska, albo mozesz na nie stosunkowo latwo dojechac, uzywajac transportu publicznego. Inaczej to wyglada, jesli tego transportu w ogole nie ma, a mieszkasz ....na odludziu. Obrazek

Konkretnie: od nas nie ma w ogole zadnych lotow (nie liczac do Amsterdamu); musze jechac do Anglii, zeby gdzies sie wydostac.
Jesli jade sama, to albo jestem padnieta przez reszte dnia (musze przeciez wyjechac odp. wczesniej aby w ogole na to lotnisko dojechac!); dodatkowo placac za parking na caly czas pobytu , albo ktos mnie musi odwiezc. I ten ktos musi jeszcze potem, po powrocie z kilkusetkilometrowej trasy pomaszerowac do pracy...
W POlsce tez jest wiele takich miejsc gdzie nie ma latwego dojazdu na lotniska. Wszystkie odloty w srodku nocy, to albo zalatwianie noclegu, albo koczowanie na lotnisku -tak czy tak, malo komfortowe sytuacje, prawda?!
g:(
Ostatnio zmieniony 23 sie 2017, 21:50 przez Anna, łącznie zmieniany 1 raz.
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

irycki pisze:Jest jeszcze jeden haczyk -
Otóż jest cena biletu powiedzmy te 200 złotych - ale jak próbujesz zrezerwować jednorazowo na przykład 30 biletów, to raptem cena za sztukę robi się wyższa!
Potwierdzam, tak bylo z wycieczka szkolna moich pociech, kupowali bilety "na sztuki" bo bylo taniej niz kupic wszsytkie na raz. Czyli to uniwersalne, nie tyko w PL!

I jeszcze raz, chcialabym podkreslic: proponuje, zeby plan zlotu nie byl az tak napiety, tzn. zeby nie planowac za duzo na raz/ Dobrze byloby miec. jakies "wbudowane" w niego przerwy.
Bedzie lato, nieomal na pewno beda upaly, i sila rzeczy zmeczenie/znuzenie tez bedzie. Lepiej zwiedzic mniej, i odpoczac, niz zaliczyc program maksimum, ale zakonczyc go wizyta w szpitalu.
Nie jestesmy (w wiekszosci) dwudziestolatkami, niestety....
Ostatnio zmieniony 23 sie 2017, 21:29 przez Anna, łącznie zmieniany 1 raz.
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Wtrącę się trochę.

Po pierwsze - ceny dzisiaj na lipiec/sierpień są "oszukane". Ryan jeszcze nie wycenił swoich lotów, więc ci, którzy już sprzedają mogą się cenić.
Po drugie - pomysł wylotu razem wydaje się o tyle rozsądny, że wyloty z innych miast, a do Paryżewa lata się jeszcze z Krakowa, Wrocławia, Gdańska, Katowic i Poznania, zazwyczaj nie lądują o tej samej porze poza tym z większości miast poza Warszawą latają kilka (2-3) dni w tygodniu. W tej sytuacji zebranie się 'do kupy' to jest praktycznie dzień straty.
Po trzecie - podstawowy bilet w Wizzair to tzw "mały bagaż podręczny" czyli torba wielkości torby na notebooka, w pozostałych liniach to walizka podręczna. My latamy na tygodniowe wyjazdy z walizką podręczną, ale jeśli bierzecie dzieci, IMO nie da się.
Po czwarte - powinniście pamiętać, że najtańsze bilety są bezzwrotne. Można ewentualnie się zastanawiać nad opcją w ubezpieczeniu ale wypłacają tylko w wypadku zdarzenia życiowego (choroba, pogrzeb), nie oddają kasy gdy ktoś rezygnuje.
Po piąte - powinniście wiedzieć, że Ryan (nie wiem jak jest z Wizzem) gdy anuluje przelot, to olewa prawo europejskie i ignoruje wezwania do załatwiania innego połączenia, oddaje tylko kasę.
Po szóste - Paryż jest pełen hoteli i znalezienie hotelu w sierpniu, zakładając, że rezerwujecie w tym roku nie stanowi żadnego problemu. Dla testów sprawdziłem teraz IBIS na poniedziałek (2 noce pokój dwuosobowy) - 10 dzielnica Gare du Nord, 273 złote za noc (trójka za 320 zeta). Problem w tym, że taka cena jest bezzwrotna.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Aha i pamiętajcie, że Ryan wprowadził nową rozrywkę dla klientów. Jeśli nie wykupicie sobie wyboru miejsc to przy odprawie rozrzuca specjalnie ludzi po samolocie. To tak działa od maja tego roku. Więc jeśli ktoś chce lecieć z dziećmi i nie chce ryzykować, że ktoś się nie zamieni, będzie musiał zapłacić za wybór miejsca.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
grim_reaper
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 640
Rejestracja: 27 cze 2017, 22:53
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 125 razy
Otrzymał podziękowań: 91 razy

Post autor: grim_reaper »

Anna pisze:Gream -reaperze, piszac o niezyciowych odlotach, mialam cos innego na mysli.
Wszystko dobrze, jak mieszkasz gdzies w okolicy lotniska, albo mozesz na nie stosunkowo latwo dojechac, uzywajac transportu publicznego. Inaczej to wyglada, jesli tego transportu w ogole nie ma, a mieszkasz ....na odludziu.http://www.pansamochodzik.org.pl/images/smiles/112.gif

Konkretnie: od nas nie ma w ogole zadnych lotow (nie liczac do Amsterdamu); musze jechac do Anglii, zeby gdzies sie wydostac.
Jesli jade sama, to albo jestem padnieta przez reszte dnia (musze przeciez wyjechac odp. wczesniej aby w ogole na to lotnisko dojechac!); dodatkowo placac za parking na caly czas pobytu , albo ktos mnie musi odwiezc. I ten ktos musi jeszcze potem, po powrocie z kilkusetkilometrowej trasy pomaszerowac do pracy...
W POlsce tez jest wiele takich miejsc gdzie nie ma latwego dojazdu na lotniska. Wszystkie odloty w srodku nocy, to albo zalatwianie noclegu, albo koczowanie na lotnisku -tak czy tak, malo komfortowe sytuacje, prawda?!
g:(
OK. Żle zrozumiałem.
Wiem z własnego doświadczenia jak to jest mieszkać na odludziu.
Do najbliższego sklepu mam około 10 minut jazdy samochodem. :-D (tzw. middle of nowhere)
Zgadzam się, że koczowanie na lotnisku nie jest komfortowe. Osobiście nigdy bym tego nie robił.
Ostatnio zmieniony 23 sie 2017, 21:51 przez grim_reaper, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek Obrazek

ℍ𝕒𝕝𝕝ó 𝕞𝕪𝕣𝕜𝕦𝕣 𝕘𝕒𝕞𝕝𝕚 𝕧𝕚𝕟𝕦𝕣 𝕞𝕚𝕟𝕟
Awatar użytkownika
oldmalarz
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1081
Rejestracja: 15 lis 2016, 12:26
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 59 razy
Otrzymał podziękowań: 116 razy

Post autor: oldmalarz »

oto oficjalny projekt plakatu zlotowego do Francji zaznaczam ze to tylko projekt oryginał bedzie wykonany recznie..
Załączniki
projekt.jpg
Ostatnio zmieniony 24 sie 2017, 13:59 przez oldmalarz, łącznie zmieniany 1 raz.
Żeglarstwo - nie yachting :-)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
ODPOWIEDZ