Miejmy nadzieję, że im dalej tym będzie lepiej bo prawdę powiedziawszy to gorzej już chyba nie może być.Radek pisze:Jak najbardziej prawidłowo Czesiu !!!!
Szkoda ze sędziowanie póki co nie zbliża sie do poziomu sportowego, zarówno wczoraj jak i dziś...
Typerek Mś Brasil 2014
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
A co powiesz o Mś w Korei? Tam sędziowie dociągnęli Koreańców do półfinału!PawelK pisze:No i to jest doskonałe potwierdzenie mojej tezy, że jeśli ktoś jest lepszy to nawet sędzia nie da rady mu przeszkodzić w wygraniu meczu.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
A tam też był taki przypadek, że któraś z drużyn strzeliła dwie prawidłowe bramki i sędziowie ich nie uznali? Bo nie pamiętam.johny pisze:A co powiesz o Mś w Korei? Tam sędziowie dociągnęli Koreańców do półfinału!PawelK pisze:No i to jest doskonałe potwierdzenie mojej tezy, że jeśli ktoś jest lepszy to nawet sędzia nie da rady mu przeszkodzić w wygraniu meczu.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
Jak tam wrażenia w czasie meczu Hiszpania-Holandia? Ja jestem zaskoczony. Wprawdzie jednym okiem tylko zaglądałem do tej pory (Liga światowa z Włochami) ale wydaje mi się, że Hiszpanie grają bez bramkarza.
O, nie mówię? Czwarty gol dla Oranje. To co wyczynia Casillas to jakaś masakra. On jest kompletnie nieobecny na tym meczu, myślami daleko stąd.
O, nie mówię? Czwarty gol dla Oranje. To co wyczynia Casillas to jakaś masakra. On jest kompletnie nieobecny na tym meczu, myślami daleko stąd.
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
No nie wszystkie bramki są jego, ale... 2-3 niestety tak. Pytanie czy to jest smutny koniec Casillasa czy wynika to tylko z faktu, że nie grał przez cały sezon. To czym zawsze budził podziw czyli niesamowita intuicja tutaj, tak jak Czesio napisałeś, jest jakby nieobecny, wszystkie decyzje są albo złe albo ułamek sekundy za późne.Czesio1 pisze:To co wyczynia Casillas to jakaś masakra. On jest kompletnie nieobecny na tym meczu, myślami daleko stąd.
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Tak czy siak, szkoda mi Casilliasa, bardzo go lubię... Jest pewnie tak jak napisałeś, zaciążył na jego formie brak gier w La Liga. Już w finale LM zaserwował "kaszanę"...
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
Bo niestety intuicja i refleks ściśle są związane z utrzymywaniem się w grze. Ciekaw jestem jednak, czy to już jest ten czas, kiedy trzeba odłożyć rękawice, czy jeszcze można pograć swoje. W wypadku Casillasa słabo by było iść do przeciętniaków lub nawet do lepszych drużyn ale średnich lig.johny pisze:Tak czy siak, szkoda mi Casilliasa, bardzo go lubię... Jest pewnie tak jak napisałeś, zaciążył na jego formie brak gier w La Liga. Już w finale LM zaserwował "kaszanę"...
-
Radek
- Lubi przygody

- Posty: 27
- Rejestracja: 22 kwie 2014, 23:36
- Tytuł: Kedar
- Miejscowość: Szerominek
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
A ja myśle ze każdy ma prawo mieć słabszy dzień! Iker moim zdaniem to nadal absolutny Top na tej pozycji i posadzenie go na ławkę w następnym meczu oznaczałoby początek końca dla niego , del Bosque tego nie zrobi, Casillas sie podniesie a Hiszpania odegra jeszcze znaczna role na tych mistrzostwach. Być moze wyeliminuje Brasil w 1/8
czego im życzę 
-
Radek
- Lubi przygody

- Posty: 27
- Rejestracja: 22 kwie 2014, 23:36
- Tytuł: Kedar
- Miejscowość: Szerominek
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
PawelK pisze:Niezależnie od mojej sympatii do tego zawodnika, Casillas poszedł na ławę dwa lata temu i od tego czasu jest coraz gorzej.Radek pisze:posadzenie go na ławkę w następnym meczu oznaczałoby początek końca dla niego
Casillas poszedł na ławkę z powodu kontuzji. Czy jest gorzej ? Raczej nie.
Pierwszy gorszy mecz dopiero w finale LM, dziś/wczoraj drugi, mozna wręcz powiedzieć ze fatalny! Przez cala karierę praktycznie bezbłędny , moim zdaniem ma chwile słabości i mam nadzieje ze udowodni w kolejnych spotkaniach jak wielkim jest zawodnikiem.
Co myślicie o Chile , a moze to ta drużyna 1 w grupie ?
- stefanmalek
- Forowy Lektor
- Posty: 28
- Rejestracja: 08 sie 2013, 18:57
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 2 razy
Radek pisze:Casillas poszedł na ławkę z powodu kontuzji.
Zanim złamał rękę był już bliski pożegnania się z pierwszym składem na dłużej. Mourinho posadził go na ławie za bardzo słabe występy jesienią 2012. W jego miejsce grał wtedy Adan. Gdyby nie to, że był jeszcze słabszy, to Casillas nie miałby nawet szans złapać kontuzji, bo nie wróciłby po kilku meczach do składu.
Po drodze jeszcze co najmniej dwa niepewne mecze. Z Espanyolem i Realem Valladolid na koniec sezonu w PD.Radek pisze:Pierwszy gorszy mecz dopiero w finale LM, dziś/wczoraj drugi, mozna wręcz powiedzieć ze fatalny!
To było jego niemal firmowe zagranie. Casillas zawsze miał problemy z wyjściem do górnych piłek a w ostatnich sezonach jeszcze spuścił z tonu.johny pisze:Już w finale LM zaserwował "kaszanę"...
-
złoczyńca
- Żądny przygód

- Posty: 395
- Rejestracja: 26 mar 2014, 14:09
- Tytuł: rozglądam się
- Miejscowość: ćmiłów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 7 razy
- Otrzymał podziękowań: 7 razy
powiem tyle: ROBBEN... co ten koleś gra to bajka, on nie czeka, on sam sobie organizuje nie jak niektórzy "najlepsi", poza tym ta technika i przyspieszenie no i intuicja... mmmm... sam miód, mimo ze przegrałem z kretesem to cieszę się, że to Holandia wygrała, bo to, co pokazali jej piłkarze, to było właśnie mistrzostwo świata...
oczywiście Hiszpania wstanie z kolan ale Casillas musi się zastanowić czy jest w stanie podołać i udźwignąć nałożony na niego ciężar, to nie był pojedynczy błąd, to był, cytując klasyków: "wielbłąd", ponieważ jednak to bramkarz legenda należy mu się jeszcze jedna szansa - wyjście w pierwszej jedenastce na najbliższy mecz, do popełnienia pierwszego błędu...
niestety Meksyk z Kamerunem mi umknął i tylko bramkę widziałem więc nie komentuję ale z waszych wypowiedzi widzę, że "widowisko" było przednie - może załapię się na jakieś powtórki...
Chile - Australia - wytrwałem do przerwy (2:1) Chile, było lepsze ale mimo, że Australia rozpoczęła jako outsider to podjęła walkę, jednak na Hiszpanię i Holandię to za mało, ciekawie jednak się zapowiada mecz Chile-Hiszpania, już zacieram ręce
oczywiście Hiszpania wstanie z kolan ale Casillas musi się zastanowić czy jest w stanie podołać i udźwignąć nałożony na niego ciężar, to nie był pojedynczy błąd, to był, cytując klasyków: "wielbłąd", ponieważ jednak to bramkarz legenda należy mu się jeszcze jedna szansa - wyjście w pierwszej jedenastce na najbliższy mecz, do popełnienia pierwszego błędu...
niestety Meksyk z Kamerunem mi umknął i tylko bramkę widziałem więc nie komentuję ale z waszych wypowiedzi widzę, że "widowisko" było przednie - może załapię się na jakieś powtórki...
Chile - Australia - wytrwałem do przerwy (2:1) Chile, było lepsze ale mimo, że Australia rozpoczęła jako outsider to podjęła walkę, jednak na Hiszpanię i Holandię to za mało, ciekawie jednak się zapowiada mecz Chile-Hiszpania, już zacieram ręce
-
Radek
- Lubi przygody

- Posty: 27
- Rejestracja: 22 kwie 2014, 23:36
- Tytuł: Kedar
- Miejscowość: Szerominek
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Po drodze jeszcze co najmniej dwa niepewne mecze. Z Espanyolem i Realem Valladolid na koniec sezonu w PD.
Miałem na myśli "poważne granie",wiadomo ze w PD nie grał , z rożnych powodów, kontuzja ,brak formy, dziwne konflikty etc...nie to jest istotne. Chodzi mi tylko o to żeby nie należy go skreślać, to dopiero początek mistrzostw, wszystko sie moze jeszcze zdarzyć i równie dobrze za kilka tyg Casillas moze zostać najlepszym bramkarzem tej imprezy.
A poza tym cieszy mnie poziom uczestników , każdy mecz budzi emocje i trzyma w napięciu , a najbardziej zwycięstwo Holendrów - to jest mój typ na finał
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Mimo, że alergicznie nie trawię Bayernu to w pełni zgadzam się z tym co napisałeś!złoczyńca pisze:powiem tyle: ROBBEN... co ten koleś gra to bajka, on nie czeka, on sam sobie organizuje nie jak niektórzy "najlepsi", poza tym ta technika i przyspieszenie no i intuicja... mmmm... sam miód
W drugiej połowie cisnęli mocno ale skuteczność była tragiczna! W 91 min poszła kontra i do widzenia. Wrażenia jednak zostawili bardzo pozytywne!złoczyńca pisze:Chile - Australia - wytrwałem do przerwy (2:1) Chile, było lepsze ale mimo, że Australia rozpoczęła jako outsider to podjęła walkę
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
I przez to mój typ poszedł...sobiejohny pisze:W drugiej połowie cisnęli mocno ale skuteczność była tragiczna! W 91 min poszła kontra i do widzenia. Wrażenia jednak zostawili bardzo pozytywne!złoczyńca pisze:Chile - Australia - wytrwałem do przerwy (2:1) Chile, było lepsze ale mimo, że Australia rozpoczęła jako outsider to podjęła walkę
Dopisano: A nie, myślałem, że obstawiałem 2:1, a jednak typowałem 2:0
Ostatnio zmieniony 14 cze 2014, 23:33 przez Czesio1, łącznie zmieniany 1 raz.
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
Po prostu nie przewidzieliśmy złoczyńco, że niespodzianki są wkalkulowane w taki turniej jak Mistrzostwa świata.złoczyńca pisze:znaczy się, w ogóle się nie znam... ale Kostaryka w pięknym stylu rozjechała Urugwaj, oj będzie się działo w tej grupie
A druga bramka przypomniała mi Andrzeja Szarmacha, o którym mówiło się, że wsadzał głowę tam, gdzie inni bali się wsadzić nogę. Kostarykańczyk prawie dostał korkami z czuba w nos a mimo to "szczelił" brameczkę głową.
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Na to samo zwróciłem uwagę!Czesio1 pisze:A druga bramka przypomniała mi Andrzeja Szarmacha, o którym mówiło się, że wsadzał głowę tam, gdzie inni bali się wsadzić nogę. Kostarykańczyk prawie dostał korkami z czuba w nos a mimo to "szczelił" brameczkę głową
A za chwilę Włochy z 1/2 Liverpoolu i innymi!
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...



























