O wszystkim i o niczym
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Nie, no szturmowcy Imperium i zagroda z alpakami to takie atrakcje w sam raz. Zabrakło tylko Misia Uszatka, który mógłby się zmierzyć z Mistrzem Yodą, w pokazowej walce na miecze świetlne. Kurde, to już Marsz 12 kwietnia był bardziej doniosły niż to mydło i powidło. Na prawdę tak ciężko sprawdzić jak świętują Amerykanie Dzień Niepodległości i Francuzi zdobycie Bastylii. Już dzień Wojska Polskiego jest obchodzony z większą pompą. Nie mówiąc o tym jak trąbiono o 20 rocznicy wstąpienia do Unii Europejskiej.
- irycki
- Zlotowicz

- Posty: 2902
- Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
- Tytuł: Pan Motocyklik
- Miejscowość: Legionowo
- Podziękował;: 169 razy
- Otrzymał podziękowań: 201 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Czasami lubię
To że krótko przed śmiercią, to chyba jest wniosek, a nie przesłanka. Wydaje mi się że żaden z kronikarzy tego tak nie ujmuje. To my wiemy, że to było w miarę krótko przed smiercią, bo wiemy w jakim roku się koronował i kiedy zmarł. Ale wiedząc jaki Bolesław miał charakter i jak mu na tej koronie zależało, i jak długo na nią czekał, nie zdziwiłbym się, gdyby koronował się najwcześniej jak mógł, nie czekając na żadne Wielkanoce.Wiadomo, że nastąpiła krótko przed śmiercią Bolesława.
No właśnie nie wiem skąd bierze się wniosek, że po a nie przed. Mogło to być pierwszego styczniaJeśli nie w Wielkanoc AD 1025 to krótko po, skoro 16 czerwca Bolesław już nie żył.
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Moje fotoszopki (aktualiz. 20.06.2024)
.
-
Ater
- Zlotowicz

- Posty: 634
- Rejestracja: 05 sie 2017, 22:54
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 73 razy
- Otrzymał podziękowań: 59 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Ten wniosek bierze się np. z tego fragmentu kroniki Wipo:
Chrzest Mieszka z dużym prawdopodobieństwem był w Wielkanoc, bo wtedy odbywały się chrzty, natomiast data koronacji jest nie do ustalenia. Według mnie mogła być 23 kwietnia, we wspomnienie św. Wojciecha.Rozdział IX: O Bolesławie Chrobrym, księciu Słowian
W tym samym roku, który to wymieniłem już wcześniej [1025], Słowianin Bolesław, książę Polaków, zdobył z krzywdą króla Konrada insygnia królewskie i tytuł królewski, lecz jego zuchwalstwo przyćmiła nagła śmierć.
- irycki
- Zlotowicz

- Posty: 2902
- Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
- Tytuł: Pan Motocyklik
- Miejscowość: Legionowo
- Podziękował;: 169 razy
- Otrzymał podziękowań: 201 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Ten wniosek bierze się np. z tego fragmentu kroniki Wipo:
W tym fragmencie podany jest jedynie rok. I rok jest raczej pewny. A ja się pytam, skąd Wielkanoc? Oprócz dywagacji, że Bolesław musiał się koronować w wielkie święto. Może tak, może nie, nie do ustalenia.Rozdział IX: O Bolesławie Chrobrym, księciu Słowian
W tym samym roku, który to wymieniłem już wcześniej [1025], Słowianin Bolesław, książę Polaków, zdobył z krzywdą króla Konrada insygnia królewskie i tytuł królewski, lecz jego zuchwalstwo przyćmiła nagła śmierć.
Rok zaczyna się w styczniu, w czerwcu Bolesław zmarł, a pomiędzy tymi datami mógł się koronować. Nawet jeśli Wielkanoc jest bardziej prawdopodobna, to tylko o prawdopodobieństwie mówimy.
Chrzest Mieszka to oddzielna para kaloszy i z tym też są problemy. Natomiast sam zauważasz, że daty dziennej koronacji nie da się ustalić, o czym ja właśnie piszę od jakiegoś czasu.Chrzest Mieszka z dużym prawdopodobieństwem był w Wielkanoc, bo wtedy odbywały się chrzty, natomiast data koronacji jest nie do ustalenia. Według mnie mogła być 23 kwietnia, we wspomnienie św. Wojciecha.
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Moje fotoszopki (aktualiz. 20.06.2024)
.
-
seth_22
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 538
- Rejestracja: 23 maja 2016, 22:15
- Miejscowość: Dolny Śląsk
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 60 razy
- Otrzymał podziękowań: 40 razy
Re: O wszystkim i o niczym
@irycki, ale masz świadomość, że w historii to nie daty są najważniejsze? Czasami tak, ale w tym przypadku, to naprawdę kwestia drugorzędna. Bo najważniejsze w historii są mechanizmy, przyczyny i skutki, a nie liczby. Jasne, dobrze by było, gdybyśmy wiedzieli, kiedy dokładnie się to wydarzyło, ale nie jest to coś, co jest nie do przeskoczenia.
Co można było zrobić?
Ogłosić rok 2025 rokiem pierwszej koronacji, pierwszego króla i ułożyć jakiś sensowny plan obchodów 1000. rocznicy tejże koronacji. Zrobić jakiś harmonogram, wybrać jakiś termin (może ten najbardziej prawdopodobny, a może jakiś inny, w weekend) na główny dzień obchodów i przy okazji także wyjaśnić wszystkim, jak to dokładnie jest z naszą wiedzą o dacie dziennej.
I wykorzystać RP-owo 1000. rocznicę pierwszej koronacji.
Co można było zrobić?
Ogłosić rok 2025 rokiem pierwszej koronacji, pierwszego króla i ułożyć jakiś sensowny plan obchodów 1000. rocznicy tejże koronacji. Zrobić jakiś harmonogram, wybrać jakiś termin (może ten najbardziej prawdopodobny, a może jakiś inny, w weekend) na główny dzień obchodów i przy okazji także wyjaśnić wszystkim, jak to dokładnie jest z naszą wiedzą o dacie dziennej.
I wykorzystać RP-owo 1000. rocznicę pierwszej koronacji.
Ostatnio zmieniony 29 kwie 2025, 20:21 przez seth_22, łącznie zmieniany 3 razy.
- irycki
- Zlotowicz

- Posty: 2902
- Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
- Tytuł: Pan Motocyklik
- Miejscowość: Legionowo
- Podziękował;: 169 razy
- Otrzymał podziękowań: 201 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Dokładnie tak. Natomiast twierdzenie, że znamy dokładną datę (a taka narracja przewija się także w mediach) to nadużycie.Co można było zrobić?
Ogłosić rok 2025 rokiem pierwszej koronacji, pierwszego króla i ułożyć jakiś sensowny plan obchodów 1000. rocznicy pierwszej koronacji.
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Moje fotoszopki (aktualiz. 20.06.2024)
.
- VdL
- Zlotowicz

- Posty: 4838
- Rejestracja: 29 maja 2014, 23:05
- Miejscowość: dokąd
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 143 razy
- Otrzymał podziękowań: 119 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Wilginjuz są u nas. Dzisiaj usłyszałem je w okolicy.
Z tego co wiem powinny być po "Zimnej Zośce", czyli za 2 tygodnie.
Z tego co wiem powinny być po "Zimnej Zośce", czyli za 2 tygodnie.
Ostatnio zmieniony 03 maja 2025, 23:53 przez VdL, łącznie zmieniany 1 raz.
-
TomaszK
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 9298
- Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 80 razy
- Otrzymał podziękowań: 610 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Co to znaczy "wilginjuz" ? To jakieś wczesnopolskie określenie Wielkanocy ?
A zresztą dzienna data koronacji nie jest ważna. Obchody można zorganizować w dowolnym okresie, chociażby w jakiś długi weekend, wtedy będzie większa frekwencja. No i najlepiej po wyborach, wtedy politycy przestaną się wtrącać w obchody.
A zresztą dzienna data koronacji nie jest ważna. Obchody można zorganizować w dowolnym okresie, chociażby w jakiś długi weekend, wtedy będzie większa frekwencja. No i najlepiej po wyborach, wtedy politycy przestaną się wtrącać w obchody.
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Mnie się udało prawidłowo rozwiązać rebus VdLa,
, a co do Chrobrego to przypomniała mi się ta piosenka:

-
TomaszK
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 9298
- Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 80 razy
- Otrzymał podziękowań: 610 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Jak czytałem post VdL, to przez chwilę pomyślałem, że chodzi mu o wilki. Ale gdzie wilki pod Łodzią ? A później skojarzyłem z wigilią, może tak dawniej określano Wielkanoc ?
W sumie fajnie wyszło
A wilgi u VdL to sam słyszałem, a to rzadki ptak.
W sumie fajnie wyszło
A wilgi u VdL to sam słyszałem, a to rzadki ptak.
- johny
- Moderator

- Posty: 12054
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Habemus papam!!!
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
-
TomaszK
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 9298
- Rejestracja: 09 lip 2013, 18:42
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 80 razy
- Otrzymał podziękowań: 610 razy
- Barabasz
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 4157
- Rejestracja: 25 sie 2015, 10:43
- Miejscowość: Antoninów
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 208 razy
- Otrzymał podziękowań: 241 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Jak usłyszałem, że wybrano Amerykanina od razu przypomniał mi się serial Młody Papież Paolo Sorrentino. Polecam świetny serial.
- TomaszL
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 2192
- Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
- Miejscowość: wielkopolskie
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 789 razy
- Otrzymał podziękowań: 258 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Tez polecam. Po wielu obejrzanych filmach "przewidywalnych", znajdując mało filmów ciekawych a seriali tym bardziej, ten serial był dobry. Na pewno sezon 1.
Dodałbym jeszcze flm "Dwóch papieży". Mniej kontrowersyjny ale też ciekawy. Rozmowy mądrych ludzi. Inteligencja jest ok, ale mądrość jest cenniejsza (może dlatego lubię to Forum i wasze wypowiedzi).
- TomaszL
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 2192
- Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
- Miejscowość: wielkopolskie
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 789 razy
- Otrzymał podziękowań: 258 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Dzisiaj szczególny dzień, zatem nie łamiemy zasad. Ale żartować bez łamania zasad można.
Wczoraj poszedłem po wodę mineralną (warto mieć trochę w domu i w samochodzie). Wziąłem 2 sześciopaki butelek 1,5 litrowych. Przy kasie zdziwiłem się zbyt wysoką ceną. Sprzedawca skasował 12 sześciopaków zamiast 12 butelek. Powiedziałem, że tyle bym nie uniósł (12 razy po 9kg sześciopaka to trochę dużo).
Wczoraj po południu Wykop (tak, wiem - wykop) umieścił na głównej stronie przeprosiny. W tej chwili jeszcze są. Warto je przeczytać. Dokładnie.
Wczoraj poszedłem po wodę mineralną (warto mieć trochę w domu i w samochodzie). Wziąłem 2 sześciopaki butelek 1,5 litrowych. Przy kasie zdziwiłem się zbyt wysoką ceną. Sprzedawca skasował 12 sześciopaków zamiast 12 butelek. Powiedziałem, że tyle bym nie uniósł (12 razy po 9kg sześciopaka to trochę dużo).
Wczoraj po południu Wykop (tak, wiem - wykop) umieścił na głównej stronie przeprosiny. W tej chwili jeszcze są. Warto je przeczytać. Dokładnie.
- TomaszL
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 2192
- Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
- Miejscowość: wielkopolskie
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 789 razy
- Otrzymał podziękowań: 258 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Jutro wszystko zależy od Lecha i od Widzewa 
Nie grają jutro na jednym boisku ale to te dwa zespoły zdecydują gdzie jutro będą świętować. Wszystko będzie w rękach Widzewa, jeżeli Lech nie wygra. Ciekawa sytuacja. A ja nie lubię piłki nożnej. Jutro zrobię wyjątek na jeden dzień.
Nie grają jutro na jednym boisku ale to te dwa zespoły zdecydują gdzie jutro będą świętować. Wszystko będzie w rękach Widzewa, jeżeli Lech nie wygra. Ciekawa sytuacja. A ja nie lubię piłki nożnej. Jutro zrobię wyjątek na jeden dzień.
- johny
- Moderator

- Posty: 12054
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Chcesz liczyć, licz na siebie. Widzew jest cienki jak siki węża. Obawiam się żeby kompromitacją się w Częstochowie nie skończyło.TomaszL pisze: ↑23 maja 2025, 22:09 Jutro wszystko zależy od Lecha i od Widzewa
Nie grają jutro na jednym boisku ale to te dwa zespoły zdecydują gdzie jutro będą świętować. Wszystko będzie w rękach Widzewa, jeżeli Lech nie wygra. Ciekawa sytuacja. A ja nie lubię piłki nożnej. Jutro zrobię wyjątek na jeden dzień.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
Re: O wszystkim i o niczym
Bo faktycznie zależy od Lecha i Rakowa.johny pisze: ↑23 maja 2025, 23:39Chcesz liczyć, licz na siebie. Widzew jest cienki jak siki węża. Obawiam się żeby kompromitacją się w Częstochowie nie skończyło.TomaszL pisze: ↑23 maja 2025, 22:09 Jutro wszystko zależy od Lecha i od Widzewa
Nie grają jutro na jednym boisku ale to te dwa zespoły zdecydują gdzie jutro będą świętować. Wszystko będzie w rękach Widzewa, jeżeli Lech nie wygra. Ciekawa sytuacja. A ja nie lubię piłki nożnej. Jutro zrobię wyjątek na jeden dzień.
Ciekawszy będzie mecz w Białymstoku o ile obie drużyny chcą grać w pucharach.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
- TomaszL
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 2192
- Rejestracja: 14 lip 2016, 10:19
- Miejscowość: wielkopolskie
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 789 razy
- Otrzymał podziękowań: 258 razy
- irycki
- Zlotowicz

- Posty: 2902
- Rejestracja: 22 cze 2016, 12:05
- Tytuł: Pan Motocyklik
- Miejscowość: Legionowo
- Podziękował;: 169 razy
- Otrzymał podziękowań: 201 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Na innym forum pewien forumowicz (Chemas) zadał w googlu pytanie "cmentarz staroobrzędowców pan samochodzik".
Gugiel ostatnio pokazuje także wyniki produkowane przez Gemini, googlową AI. I oto co wyprodukował mądry ejaj:
W kontekście "Pana Samochodzika" i cmentarzy, najczęściej wspomina się o cmentarzu staroobrzędowców w Gabowych Grądach, który jest jedynym czynnym cmentarzem staroobrzędowym w Polsce. To właśnie tam, w powieści "Księga strachów", Pan Samochodzik odnajduje grób Zbigniewa Nienackiego, autora przygód Pana Samochodzika. Cmentarz w Gabowych Grądach charakteryzują ośmiokończyste krzyże, zgodnie z zasadami staroobrzędowców.
Inne cmentarze, które pojawiają się w książkach o Panu Samochodziku, to m.in. cmentarz żołnierzy w Siekierkach, gdzie bohaterowie "Księgi strachów" odczytują nazwiska poległych podczas przeprawy przez Odrę w 1945 roku. Pojawia się też wzmianka o cmentarzu staroobrzędowców na Kamionku w Warszawie, który istniał w latach 1831-1961.
W powieści "Pan Samochodzik i Złota Rękawica", akcja rozgrywa się nad Jeziorem Jeziorak, gdzie znajduje się cmentarz na Wielkiej Żuławie, jednej z największych śródlądowych wysp w Polsce.
Zatem, choć cmentarz staroobrzędowców w Gabowych Grądach jest najbardziej kojarzony z twórczością Nienackiego i przygodami Pana Samochodzika, to w jego książkach pojawiają się również inne cmentarze, stanowiące tło dla fabuły.
Generalnie bełkot, ale zaznaczyłem zdanie które mnie najbardziej ubawiło, bo Pan Samochodzik odnajdujący grób Nienackiego, jako koncept wzbija się na wyżyny surrealizmu.
Gugiel ostatnio pokazuje także wyniki produkowane przez Gemini, googlową AI. I oto co wyprodukował mądry ejaj:
W kontekście "Pana Samochodzika" i cmentarzy, najczęściej wspomina się o cmentarzu staroobrzędowców w Gabowych Grądach, który jest jedynym czynnym cmentarzem staroobrzędowym w Polsce. To właśnie tam, w powieści "Księga strachów", Pan Samochodzik odnajduje grób Zbigniewa Nienackiego, autora przygód Pana Samochodzika. Cmentarz w Gabowych Grądach charakteryzują ośmiokończyste krzyże, zgodnie z zasadami staroobrzędowców.
Inne cmentarze, które pojawiają się w książkach o Panu Samochodziku, to m.in. cmentarz żołnierzy w Siekierkach, gdzie bohaterowie "Księgi strachów" odczytują nazwiska poległych podczas przeprawy przez Odrę w 1945 roku. Pojawia się też wzmianka o cmentarzu staroobrzędowców na Kamionku w Warszawie, który istniał w latach 1831-1961.
W powieści "Pan Samochodzik i Złota Rękawica", akcja rozgrywa się nad Jeziorem Jeziorak, gdzie znajduje się cmentarz na Wielkiej Żuławie, jednej z największych śródlądowych wysp w Polsce.
Zatem, choć cmentarz staroobrzędowców w Gabowych Grądach jest najbardziej kojarzony z twórczością Nienackiego i przygodami Pana Samochodzika, to w jego książkach pojawiają się również inne cmentarze, stanowiące tło dla fabuły.
Generalnie bełkot, ale zaznaczyłem zdanie które mnie najbardziej ubawiło, bo Pan Samochodzik odnajdujący grób Nienackiego, jako koncept wzbija się na wyżyny surrealizmu.
Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Moje fotoszopki (aktualiz. 20.06.2024)
.
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
Re: O wszystkim i o niczym
Grok (X vel Twitter) napisał tak:
W serii książek o Panu Samochodziku autorstwa Zbigniewa Nienackiego cmentarz staroobrzędowców pojawia się w powieści „Pan Samochodzik i złota rękawica”. W tej książce cmentarz staroobrzędowców jest jednym z miejsc, które odgrywają rolę w fabule związanej z poszukiwaniem zaginionego skarbu. Konkretnie, chodzi o cmentarz w okolicach Mazur, który jest powiązany z historią staroobrzędowców – grupy religijnej, która osiedliła się na tych terenach w XIX wieku, uciekając przed prześladowaniami w Rosji.
W powieści cmentarz ten jest miejscem, gdzie bohaterowie szukają wskazówek związanych z tajemnicą złotej rękawicy – przedmiotu, który ma kluczowe znaczenie dla rozwikłania zagadki. Nienacki, jak to często bywa w jego twórczości, wplata w fabułę elementy historyczne i kulturowe, w tym przypadku odnosząc się do rzeczywistych cmentarzy staroobrzędowców, takich jak ten w Gabowych Grądach czy Ładnym Polu, które istnieją na Mazurach i są związane z historią tej społeczności.
Nie podano w książce dokładnej lokalizacji fikcyjnego cmentarza, ale można przypuszczać, że Nienacki inspirował się prawdziwymi miejscami, takimi jak cmentarz staroobrzędowców w Gabowych Grądach, który jest jedynym czynnym cmentarzem tego typu w Polsce, czy innymi nekropoliami staroobrzędowców na Mazurach, np. w Onufryjewie lub Ładnym Polu
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
- Mysikrólik
- Zlotowicz

- Posty: 5476
- Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
- Tytuł: harcerz
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 42 razy
- Otrzymał podziękowań: 176 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Jutro przyjeżdża do mnie do pracy w ramach letniego obozu 30-tka dzieciaków z Morzycka Moryń.
-
Vasco
- Zlotowicz

- Posty: 603
- Rejestracja: 24 sie 2016, 21:16
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 2 razy
- Otrzymał podziękowań: 49 razy
Re: O wszystkim i o niczym
A u mnie na zlocie był jeden opaleniczanin i jeden nowotomyślanin, który (jak się okazało) pracował z moją żoną w Trzciance.
Mieliśmy m.in. mały koncert muzyki z gier z Commodore'a 64 (skrót):
Mieliśmy m.in. mały koncert muzyki z gier z Commodore'a 64 (skrót):
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: O wszystkim i o niczym
Zobaczcie jaki gość odwiedził siostrzenicę
- Załączniki
-
- Messenger_creation_7343BDB7-88F6-4605-B74D-570C6293E04B.mp4
- (5.83 MiB) Pobrany 42 razy
-
- Messenger_creation_AC1213E1-0086-4C60-89F5-57911AF5A276(1).mp4
- (6.62 MiB) Pobrany 28 razy
- johny
- Moderator

- Posty: 12054
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Re: O wszystkim i o niczym
No elegancki kotek!
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
-
Fantomas
- Zlotowicz

- Posty: 2796
- Rejestracja: 30 lip 2018, 09:44
- Podziękował;: 182 razy
- Otrzymał podziękowań: 184 razy
Re: O wszystkim i o niczym
PawelK, siostrzenica mieszka w Finlandii, około 40 km od Helsinek. Jelenie i łosie często podchodzą do domu, ale ryś wzbudził sensację nawet wśród fińskich znajomych.
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
Re: O wszystkim i o niczym
Łosie dla mnie nie są powodem do zazdrości, bo spotykam przynajmniej kilka razy w roku, ale rysie, pomimo tego, że są w Puszczy Kampinoskiej, raczej są nieosiągalne. Widziałem kilka zdjęć rysi w lesie, gdyby ktoś nie napisał gdzie jest to w życiu bym nie zauważył.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...






























