Ale żeś to pięknie napisał!irycki pisze: ↑13 cze 2026, 21:05Ja od dawna tak mówiłem.
W porządku, Bajeczko. Mam nadzieję, że nie czeka nas już żadna przygoda.
po czym razem pożeglowali w kierunku zachodzącego słońca.
Nie trzeba szukać przygody (bo sama przyjdzie) w pierwszym tomie vs. nie czeka nas już żadna przygoda w ostatnim. Początek i koniec. Klamra.
Wrażenia z lektury
- johny
- Moderator

- Posty: 12117
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 410 razy
- Otrzymał podziękowań: 316 razy
Re: Wrażenia z lektury
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- johny
- Moderator

- Posty: 12117
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 410 razy
- Otrzymał podziękowań: 316 razy
Re: Wrażenia z lektury
A jak pięknie opisana została rywalizacja z Baturą. Miałem wrażenie jakby Kargul jednał się z Pawlakiem 
. Naprawdę super.
. Naprawdę super.
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- Yvonne
- Moderator

- Posty: 13384
- Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
- Miejscowość: Bydgoszcz
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 14 razy
- Otrzymał podziękowań: 303 razy
Re: Wrażenia z lektury
Absolutnie się nie zgodzę.irycki pisze: ↑13 cze 2026, 21:05Ja od dawna tak mówiłem.
W porządku, Bajeczko. Mam nadzieję, że nie czeka nas już żadna przygoda.
po czym razem pożeglowali w kierunku zachodzącego słońca.
Nie trzeba szukać przygody (bo sama przyjdzie) w pierwszym tomie vs. nie czeka nas już żadna przygoda w ostatnim. Początek i koniec. Klamra.
Czymże byłoby nasze życie bez marzeń i planów?
Czymże byłoby życie Pana Samochodzika bez przygód?
Zakończenie Rękawicy może być wyzwaniem rzuconym losowi...























