Ja podobnie.Mysikrólik pisze: ↑15 cze 2026, 10:20 Tylko że prowokacja też powinna mieć swoje granice, a ja się przez chwilę zastanawiałem czy ktoś się na konto nie włamał.
Odebrałam ten wpis jako bardzo dziwny.
Podczas poprzednich złotów mieliśmy bardzo dużo przygód, które w niczym nie były gorsze od tych żeglarskich.
Dla mnie KAŻDY zlot jest samochodzikowy.
Nie widzę sensu w gloryfikacji jednych, a ummiejszaniu innym.
Każdy zlot wymaga ogromnego zaangażowania organizacyjnego, związanego z wyszukaniem bazy, przygotowaniem programu, zrobienia rezerwacji w restauracjach, umówienia spotkań z przewodnikami, władzami miasta itp.
Ja doceniam każdy zlot i każdego Organizatora


























































































































