Jasne! Damy radę!johny pisze:Yvonne, ja napisałem CHCIEć TO MÓC.
XII Zlot Forowy - majówka 2017
- Yvonne
- Moderator

- Posty: 13298
- Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
- Miejscowość: Bydgoszcz
- Płeć: Kobieta
- Podziękował;: 11 razy
- Otrzymał podziękowań: 273 razy
Będzie, johny, będziejohny pisze:A chyba jeszcze mogę wyrazić swój smutek, ze Malborka nie będzie?
Ja sobie zlotu bez Malborka nie wyobrażam.
Przed chwilą mówili w radio, że dzisiaj jest "Dzień pozytywnego myślenia"
Ostatnio zmieniony 02 lut 2017, 12:57 przez Yvonne, łącznie zmieniany 1 raz.
- PawelK
- Moderator

- Posty: 6758
- Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
- Podziękował;: 334 razy
- Otrzymał podziękowań: 242 razy
- Kontakt:
Przepraszam, że się wtrącam, ale macie już dwa miejsca do zobaczenia: Frombork i MalborkCzesio1 pisze:Jeśli chodzi o mnie jestem jak najbardziej ZA Fromborkiem.
Można wyeliminować również drugą połowę problemu rezerwując również przedostatnie wejście na zamekCzesio1 pisze:Co do argumentu zbychowca o deptaniu po piętach jest sposób żeby wyeliminować połowę tego problemu. Rezerwujesz ostatnie wejście na zamek i z tyłu na pewno nikt nam deptać nie będzie.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
- oldmalarz
- Zlotowicz

- Posty: 1081
- Rejestracja: 15 lis 2016, 12:26
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 59 razy
- Otrzymał podziękowań: 116 razy
razczej ostatnie wejscia bym nie proponował zamek jest naprawde duży i zwiedzania jest "troche" cały dzień spokojnie zejdzie .. a i dojazd zajmuje troche jak zbychowiec napisałCzesio1 pisze:Aha, jeszcze argument całego dnia dla Malborka też odpada. Bo jak rezerwujemy ostatnie wejście to przedpołudnie mamy wolne. A wracać możemy przecież już nawet po zmroku.
nie chcemy lecieć jak kot z pecherzem...a wejscie na wieże pewnie bedzie, no to tez sie zziajamy i czasu zejdzie.. i jeszcze opcja z przewodnikiem czy bez ma tyleż plusów co minusów.. wypadało by równiez zjeśc jakiś obiad w piwnicy zamkowej ..no bo kiedy i gdzie?
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
Oj tam, oj tam, myślami byłem już przy Fromborku. Poprawiłem, dzięki PawelK za zwrócenie uwagi.PawelK pisze: Przepraszam, że się wtrącam, ale macie już dwa miejsca do zobaczenia: Frombork i Malbork![]()
Faktycznie, o tym nie pomyślałem, to świetny pomysł.PawelK pisze: Można wyeliminować również drugą połowę problemu rezerwując również przedostatnie wejście na zamek
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
To może pierwsze wejście? Wtedy my nikomu nie depczemy.oldmalarz pisze: razczej ostatnie wejscia bym nie proponował zamek jest naprawde duży i zwiedzania jest "troche" cały dzień spokojnie zejdzie .. a i dojazd zajmuje troche jak zbychowiec napisał
nie chcemy lecieć jak kot z pecherzem...a wejscie na wieże pewnie bedzie, no to tez sie zziajamy i czasu zejdzie.. i jeszcze opcja z przewodnikiem czy bez ma tyleż plusów co minusów.. wypadało by równiez zjeśc jakiś obiad w piwnicy zamkowej ..no bo kiedy i gdzie?
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Oj tak! Byliśmy pierwsi, cały zamek dla nas! Tylko trzeba być ok 8 już na miejscu!Czesio1 pisze:To może pierwsze wejście? Wtedy my nikomu nie depczemy.oldmalarz pisze: razczej ostatnie wejscia bym nie proponował zamek jest naprawde duży i zwiedzania jest "troche" cały dzień spokojnie zejdzie .. a i dojazd zajmuje troche jak zbychowiec napisał
nie chcemy lecieć jak kot z pecherzem...a wejscie na wieże pewnie bedzie, no to tez sie zziajamy i czasu zejdzie.. i jeszcze opcja z przewodnikiem czy bez ma tyleż plusów co minusów.. wypadało by równiez zjeśc jakiś obiad w piwnicy zamkowej ..no bo kiedy i gdzie?
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- johny
- Moderator

- Posty: 12056
- Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
- Miejscowość: Łódź
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 383 razy
- Otrzymał podziękowań: 299 razy
Chyba w filmie był drogowskaz Tczew, w książce nie pamiętam.Yvonne pisze:Chyba na ChojnicePoza Malborkiem jest jeszcze trasa na Tczew - pościg
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
- Nemsta
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 2098
- Rejestracja: 13 wrz 2014, 23:23
- Tytuł: Łajza archeologiczna
- Miejscowość: Wyk
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
zbychowiec, nie ma za co jeszcze dziękować, pomagam bo chcę i już. Na goździki w butelce po mleku przyjdzie czas
Będą mnie chętni okładać łodygami
Ok, ogarnięte to napisze jak to wygląda.
Wstępny plan na zlot jest przygotowany. Każdy dzień ma swoje atrakcje samochodzikowe, okołosamochodzikowe i czysto historyczne warte zobaczenia skoro jesteśmy w danej okolicy.
Trochę zbyt pochopnie oceniliście "brak wizyty w Malborku". Po pierwsze ten punkt był i jest tylko nie jako kluczowy. Moje i zbychowca zdanie na temat zwiedzania zamku w weekend majowy już znacie. To bardzo męczące, także dla dzieciaków. W zwyczajny weekend jest tam tumult, a co dopiero w długi weekend. Mówię to z czystego doświadczenia oraz z opinii kolegi, który pracuje na miejscu. Mając na uwadze te doświadczenia ustawialiśmy Malbork dla chętnych (może być to nawet 90% składu osobowego zlotu) na dzień pierwszy albo ostatni. Dzień pierwszy, czyli piątek z wielu względów odpada sporej części osób, bo pracują w piątek, bądź dojadą dopiero w sobotę. Aby być tam większą paczką zostaje ostatni dzień zlotowy, czyli 3.05. Z noclegu (Rozajny Małe) na zamek malborski trzeba liczyć godzinę z hakiem
jazdy. Zaparkowanie, kupno biletów, zdjęcie - wychodzi 2 godziny. Jeśli bylibyśmy tam na 10:00 (czyli wyjazd o 8:00 z bazy) można spokojnie "zwiedzić" w tłumie zamek - 3,5 godziny. Zakładam już nawet 4 godziny i mamy wtedy 14:00. Zjeść obiad i w drogę. Rozsądne rozwiązanie i do tego namawiam serdecznie mimo wszystko. Dlaczego?
Wrzucając zwiedzanie zamku w inny pełny zlotowy dzień burzymy plan, a już totalnie go wywracamy, gdy rezerwujemy sobie cały dzień na Malbork. Zwyczajnie, wchodzi Malbork coś innego musi wypaść, a pewne zobowiązania już na obecną chwilę też mamy. Jest tylko jedna opcja wtedy i w dzień "Zantyrowy", kiedy będziemy od rana raptem 25 km od zamku autem. Oczywiście ten dzień należy bardzo zintensyfikować czy wręcz mocno okroić, aby wcisnąć Malbork. Jest jednak realna szansa bycia na przy kasach na godz. 15:00-15:30 i zwiedzenie. Tyle, że obiadu normalnie nie zjemy, a i po zwiedzaniu nie bardzo będzie czas się poszwendać po zamku. 18:00-18:30 koniec zwiedzania, a 19-20 wszystko jest zamykane. Tłumy już pomijam, to oczywiste
Dzień będzie wariacki w takiej opcji. Dlatego, jeśli mógłbym Wam zaproponować, Malbork zostawmy dla chętnych (większości), na środę 3 maja, bo "zobaczy" go się tak samo jak w dzień "Zantyrowy", a będzie i czas na obiad i pożegnania. Rozjedziemy się spod zamku - jak z obrazka widok 
Od razu chciałbym zaznaczyć, że jakąkolwiek opcję wybierzecie, a te które zaproponowałem wydają mi się najrozsądniejsze, bo nie burzą planu zlotu, albo zmieniają go nieznacznie, to warto zarezerwować sobie bilety. Ktoś musiałby się tym zająć, ja ze zbychowcem zwyczajnie mamy sporo innych spraw na głowie, bo to nie tylko dogranie planu ale i niespodzianki. Jeśli byłby chętny/-a na ogarnięcie tematu zwiedzania zamku w Malborku to bardzo by to pomogło wszystkim. Podjechanie pod zamek na kocią łapę może być problematyczne w długi weekend, bo (przykład) zakupi się bilety o godzinie 12:00 na godzinę 15:00, albo też nie zakupi się ich zupełnie, bo będą wysprzedane. Wiem to z dobrego źródła.
Zachęcam Was do opcji śRODA 3.05, gdyż nie stracimy wtedy nic z innych atrakcji zlotu, a i tak załatwię zamknięcie wszystkich w celi Witolda do późnej nocy
Ok, ogarnięte to napisze jak to wygląda.
Wstępny plan na zlot jest przygotowany. Każdy dzień ma swoje atrakcje samochodzikowe, okołosamochodzikowe i czysto historyczne warte zobaczenia skoro jesteśmy w danej okolicy.
Trochę zbyt pochopnie oceniliście "brak wizyty w Malborku". Po pierwsze ten punkt był i jest tylko nie jako kluczowy. Moje i zbychowca zdanie na temat zwiedzania zamku w weekend majowy już znacie. To bardzo męczące, także dla dzieciaków. W zwyczajny weekend jest tam tumult, a co dopiero w długi weekend. Mówię to z czystego doświadczenia oraz z opinii kolegi, który pracuje na miejscu. Mając na uwadze te doświadczenia ustawialiśmy Malbork dla chętnych (może być to nawet 90% składu osobowego zlotu) na dzień pierwszy albo ostatni. Dzień pierwszy, czyli piątek z wielu względów odpada sporej części osób, bo pracują w piątek, bądź dojadą dopiero w sobotę. Aby być tam większą paczką zostaje ostatni dzień zlotowy, czyli 3.05. Z noclegu (Rozajny Małe) na zamek malborski trzeba liczyć godzinę z hakiem
Wrzucając zwiedzanie zamku w inny pełny zlotowy dzień burzymy plan, a już totalnie go wywracamy, gdy rezerwujemy sobie cały dzień na Malbork. Zwyczajnie, wchodzi Malbork coś innego musi wypaść, a pewne zobowiązania już na obecną chwilę też mamy. Jest tylko jedna opcja wtedy i w dzień "Zantyrowy", kiedy będziemy od rana raptem 25 km od zamku autem. Oczywiście ten dzień należy bardzo zintensyfikować czy wręcz mocno okroić, aby wcisnąć Malbork. Jest jednak realna szansa bycia na przy kasach na godz. 15:00-15:30 i zwiedzenie. Tyle, że obiadu normalnie nie zjemy, a i po zwiedzaniu nie bardzo będzie czas się poszwendać po zamku. 18:00-18:30 koniec zwiedzania, a 19-20 wszystko jest zamykane. Tłumy już pomijam, to oczywiste
Od razu chciałbym zaznaczyć, że jakąkolwiek opcję wybierzecie, a te które zaproponowałem wydają mi się najrozsądniejsze, bo nie burzą planu zlotu, albo zmieniają go nieznacznie, to warto zarezerwować sobie bilety. Ktoś musiałby się tym zająć, ja ze zbychowcem zwyczajnie mamy sporo innych spraw na głowie, bo to nie tylko dogranie planu ale i niespodzianki. Jeśli byłby chętny/-a na ogarnięcie tematu zwiedzania zamku w Malborku to bardzo by to pomogło wszystkim. Podjechanie pod zamek na kocią łapę może być problematyczne w długi weekend, bo (przykład) zakupi się bilety o godzinie 12:00 na godzinę 15:00, albo też nie zakupi się ich zupełnie, bo będą wysprzedane. Wiem to z dobrego źródła.
Zachęcam Was do opcji śRODA 3.05, gdyż nie stracimy wtedy nic z innych atrakcji zlotu, a i tak załatwię zamknięcie wszystkich w celi Witolda do późnej nocy
- Czesio1
- Administrator

- Posty: 16785
- Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
- Tytuł: Ojciec Prowadzący
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 599 razy
- Otrzymał podziękowań: 308 razy
Rochu, nie wiem czy się nie mylę ale jest też opcja zakupu biletu on-line, choćby dzisiaj. A jeśli zamawiamy przewodnika dla grupy to tym bardziej możemy zakupić bilety wcześniej. Jeśli konkretne osoby opowiedzą się, że są na 100% zainteresowane to kupują bilety wcześniej i kolejki przed kasą nas nie interesują. Ale jak już wspomniałem to trzeba zrobić już a nie dzień przed.Nemsta pisze: Podjechanie pod zamek na kocią łapę może być problematyczne w długi weekend, bo (przykład) zakupi się bilety o godzinie 12:00 na godzinę 15:00, albo też nie zakupi się ich zupełnie, bo będą wysprzedane. Wiem to z dobrego źródła.
- Nemsta
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 2098
- Rejestracja: 13 wrz 2014, 23:23
- Tytuł: Łajza archeologiczna
- Miejscowość: Wyk
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Dziś jeszcze nie kupisz na kwiecień i maj. I bardzo proszę używać mojego nicka.
Czesio1, podałem przykład. Logicznym jest, ze rezerwujesz wcześniej. Napisałem to po to, aby nie było rozważań, że kupimy na miejscu
Jeśli ktoś chce się tym zająć, może dzwonić i rezerwować już jutro.
Proszę tylko się zdecydować na którąś opcję i starałem się je wam przedstawić z plusami i minusami oraz prośbą/sugestią co wybrać.
Nie chodzi teraz o to kto jest chętny tylko na kiedy i kto się tym zajmie.
Czesio1, podałem przykład. Logicznym jest, ze rezerwujesz wcześniej. Napisałem to po to, aby nie było rozważań, że kupimy na miejscu
Jeśli ktoś chce się tym zająć, może dzwonić i rezerwować już jutro.
Proszę tylko się zdecydować na którąś opcję i starałem się je wam przedstawić z plusami i minusami oraz prośbą/sugestią co wybrać.
Nie chodzi teraz o to kto jest chętny tylko na kiedy i kto się tym zajmie.
Ostatnio zmieniony 02 lut 2017, 16:50 przez Nemsta, łącznie zmieniany 3 razy.
- Nemsta
- Forowy Badacz Naukowy

- Posty: 2098
- Rejestracja: 13 wrz 2014, 23:23
- Tytuł: Łajza archeologiczna
- Miejscowość: Wyk
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował;: 0
- Otrzymał podziękowań: 0
Yvonne, są grupowe + dopłata za przewodnika i indywidualne z wliczonym przewodnikiem. Są także rodzinne bilety. Szczegóły na stronie
http://www.zamek.malbork.pl/index.php?p=informacje&aid=25
To już osoba odpowiedzialna za zakup powinna ogarnąć, jakie bilety dla kogo i co wybrać.
http://www.zamek.malbork.pl/index.php?p=informacje&aid=25
To już osoba odpowiedzialna za zakup powinna ogarnąć, jakie bilety dla kogo i co wybrać.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez Nemsta, łącznie zmieniany 1 raz.












































