ZLOT NAD LOAR¡ - z pewną nieśmiałością ...

Oficjalne zloty Miłośników Samochodzikowej Przygody
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13298
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 273 razy

Post autor: Yvonne »

Czesio1 pisze:Ufff, to dobrze, zdążyłem zatem.
Koniecznie zapytaj czy byliby zainteresowani postawieniem pzed zamkiem tablicy z mapą miejsc samochodzikowych. Projekt zrobimy gratis tylko wykonanie musiałoby być na miejscu. Zrobilibyśmy uroczyste otwarcie na miejscu w czasie zlotu.
Mówisz poważnie?
Czy ta tablica miałaby być dwujęzyczna?
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

Hm... z tym pytaniem o tablice to bym sie powaznie zastanowila!

Nie znam realiow francuskich, ale tutaj taki numer by nie przeszedl.
Wszelkie zabytki maja scisle okreslone to co mozna "zaslonic" jakakalwiek tabliczka (nawet typu: tu jest WC); widok i "naturalnosc" przede wszystkim -nawet za cene turystow z rozpacza szukajacych wiadomego przybytku, ukrytego, bo wiadomo nie nalezal do zabytku.
A i nie wiem, czy takie pytanie nie byloby jednak zle zrozumiane. Roznice kulturowe sa duze.
Ja bym raczej radzila zapytac, czy chcieliby powiedzmy zrobiony po polsku mini przewodnik (typu kartka a4); z uwzglednieniem samochodzika. Oni maja tlumaczenie na j.polski i ew. reklame, a my...wiadomo, jeszcze jedno samochodzikowe miejsce.
Ale to jest tylko moje prywatne zdanie.
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5476
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 42 razy
Otrzymał podziękowań: 176 razy

Post autor: Mysikrólik »

Fakt. Cena za bagaż rejestrowany może być znacząca.
Przykład dla Wizzair i walizki do 23 kg:
- 15-35 Euro w niskim sezonie i 25-45 Euro w wysokim sezonie (widełki cenowe w zależności od trasy) JEśLI wykupujesz dodatkowy bagaż ZDALNIE (np. przez stronę www)
- 55 Euro JEśLI wykupujesz dodatkowy bagaż NA LOTNISKU
Zgadza się, walizka dużo kosztuje w Wizzair. Ja się na 5 dni spakuję w podręczny x 4 + jedna walizka.
Nie zmienia to faktu, że to najniższa opcja.
Ostatnio zmieniony 25 sie 2017, 13:56 przez Mysikrólik, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16785
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 599 razy
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Post autor: Czesio1 »

Yvonne pisze:
Czesio1 pisze:Ufff, to dobrze, zdążyłem zatem.
Koniecznie zapytaj czy byliby zainteresowani postawieniem pzed zamkiem tablicy z mapą miejsc samochodzikowych. Projekt zrobimy gratis tylko wykonanie musiałoby być na miejscu. Zrobilibyśmy uroczyste otwarcie na miejscu w czasie zlotu.
Mówisz poważnie?
Czy ta tablica miałaby być dwujęzyczna?
Ponieważ chodzi na razie o samo zapytanie to jak najbardziej poważnie. Zapytanie nic nie kosztuje.
Tablica mogłaby być nawet trójjęzyczna, wszystko jest do zrobienia.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Czesio1
Administrator
Administrator
Posty: 16785
Rejestracja: 07 lip 2013, 14:00
Tytuł: Ojciec Prowadzący
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 599 razy
Otrzymał podziękowań: 308 razy

Post autor: Czesio1 »

zbychowiec pisze: Moje wolne myśli:
Można alternatywnie zaproponować tablicę (oprawiony plakat w ramkach na przykład) na ścianę, do powieszenia w jakimś przejściu. To już bardziej przejdzie, bo krajobrazy są tam planowane z dużą dbałością o szczegóły i każda rzecz, która zmienia koncepcję musi być zaakceptowana przez hordy menadżerów. Jak coś powiesisz w środku zamku to nie ma wpływu na krajobraz.
Anna pisze:Hm... z tym pytaniem o tablice to bym sie powaznie zastanowila!

Nie znam realiow francuskich, ale tutaj taki numer by nie przeszedl.
Wszelkie zabytki maja scisle okreslone to co mozna "zaslonic" jakakalwiek tabliczka (nawet typu: tu jest WC); widok i "naturalnosc" przede wszystkim -nawet za cene turystow z rozpacza szukajacych wiadomego przybytku, ukrytego, bo wiadomo nie nalezal do zabytku.
A i nie wiem, czy takie pytanie nie byloby jednak zle zrozumiane. Roznice kulturowe sa duze.
Nasze tablice są również wykonywane z dbałością o każdy najdrobniejszy szczegół i świetnie wkomponowują się w realia.
A co do pewnych schematów trudnych do pokonania to nie takie drzwi się przed nami otwierały.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

Czesiu, tak, ale w POLSCE.
moge pisac tylko o GB, tutaj takie pytanie byloby duzym nietaktem. Tak jest, nie potrafie wytlumaczyc dla czego. Jesli mialabym to jakos uzasadnic, to cos takiego; przyjezdzaja jacys tam turysci i chca mi zmieniac moje miejsce bo im sie tak podoba. Moj dom, moj zamek.
Nie wiem jak jest we Francji, ale obawialabym sie popelnienia duzego nietaktu! Wlasnie "tylko" zadanym pytaniem.
My Polacy jestesmy przez cudzoziemcow odbierani jako dosc obcesowi, chociaz sami siebie tak nie oceniamy.
Ostatnio zmieniony 25 sie 2017, 14:14 przez Anna, łącznie zmieniany 1 raz.
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

Pan Samochodzik wydany po francusku - nie. A przynajmniej nie figuruje w zadnych zbiorach bibliotecznych dostepnych mi z poziomu przeszukiwania (uniwersyteckiego). A szukalam kiedys b. ambitnie, bo chcialam zeby moj maz cos przeczytal z moich ulubionych ksiazek. Jedyne tlumaczenia (oprocz jakichs egzotycznych chyba na mongolski? ); jakie znalazlam to na niemiecki - i to nie pan samochodzik, a ktoras z powiesci dla doroslych.
Tak na marginesie, b. niewiele jest polskiej literatury znanej komus (nawet dosc wyksztalconemu, ale nie jezykoznawcy); na zachodzie. Jesli w ogole slyszeli o powiedzmy Sienkiewiczu, to tylko Quo Vadis. Widzialam tlumaczenie jakiegos kryminalku o MOcku autorstwa Krajewskiego na j.ang. bylo tragiczne! NIe wiem, skad wytrzasneli tlumaczke, ale wiem jakiego jezyka ona na pewno nie zna.
Tubylcy czasem kojarza SZYM-BOR-SKA (dziekuje Ivonne! Wstyd-to do mnie samej!) -tylko tyle ze poetka. A, i jeszcze mnie przekonywali ze byl taki doktor "korsak". W zaden sposob nie kojarzylam, az w koncu mnie olsnilo: Korczak!
I to by bylo na tyle.
Conrad to pisarz amerykanski. Milosza nie znaja (moze inaczej jest w stanach);
Troche lepiej jest po niemiecku, sporo rzeczy bylo tlumaczonych, rowniez z tej nowszej literatury.
Ostatnio zmieniony 25 sie 2017, 15:22 przez Anna, łącznie zmieniany 1 raz.
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Anna pisze:Jedyne tlumaczenia (oprocz jakichs egzotycznych chyba na mongolski? ); jakie znalazlam to na niemiecki - i to nie pan samochodzik, a ktoras z powiesci dla doroslych.
Czeski, słowacki, ukraiński, armeński, bułgarski, węgierski.
Zarówno na Ukrainie jak i w Czechach i Słowacji Pan Samochodzik jest popularny. Nawet sztuki o Panu Tomaszu wystawiają http://www.kamdomesta.sk/spisska-nova-v ... a-templari
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
Mysikrólik
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 5476
Rejestracja: 16 lip 2013, 14:37
Tytuł: harcerz
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 42 razy
Otrzymał podziękowań: 176 razy

Post autor: Mysikrólik »

PawelK pisze:Pamiętaj, że w Wizz bagaż w cenie biletu to coś innego niż w Ryan.
Na rysunku masz Wizz. W Ryan w cenie biletu jest to co w Wizz jest z prawej.
Latałem czasem Wizzem, choć ostatnio równo rok temu. Nigdy nie miałem problemów. Nie podchodzą zbyt rygorystycznie. Nikt z miarką się nie czaił i nie sprawdzał. No chyba, że coś się zmieniło w ostatnim czasie. Miałem 4 małe plecaki naładowane na max na 2 dorosłych i 2 dzieci, plus oczywiście walizka duża. Na 2 tygodnie w zupełności wystarczyło. Zastanawiam się czy na 5-6 dni nie zmieścił bym się w sam podręczny, ale to już wersja hardcore.
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Mysikrólik pisze: Latałem czasem Wizzem, choć ostatnio równo rok temu. Nigdy nie miałem problemów. Nie podchodzą zbyt rygorystycznie. Nikt z miarką się nie czaił i nie sprawdzał.
Jest ryzyko, jest zabawa. Ja się spotkałem z mierzeniem miarką zarówno w Wizz jak i w Ryanie. Ostatnio w Ryanie w Hiszpanii pani z obsługi nie pozwoliła mojej mamie wejść z reklamówką ze sklepu lotniskowego i musieliśmy gadżety upychać po naszych torbach i kieszeniach...
My się zabieramy w podręczny ale z dziećmi jest jednak trudniej bo szybciej i więcej brudzą :-)
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13298
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 273 razy

Post autor: Yvonne »

Anna pisze:Tubylcy czasem kojarza Wislocka -tylko tyle ze poetka.
Masz chyba na myśli Szymborską?

Chociaż to, czym zajmowała się Wisłocka, też można nazwać poezją :-D
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

Pawle, a ktory z tych jezykow jest Twoim zdaniem j. zachodnim?
Przeczytaj prosze uwaznie, to co napisalam!
Ja wiem, z PS. byl tlumaczony na jezyki bylego demoluda; pan Tragacik mial nawet kiedys swietna galerie okladek.
Jedynie niemiecki (a tlumaczenie bylo dla enerdowka) sie kwalifikuje.
Ja pisalam o zachodniej czesci naszego kontynentu. I dla tubylcow j. polski to wschodnia europa. Moge sie denerwowac, moge tlumaczyc, ale oni wiedza swoje...
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13298
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 273 razy

Post autor: Yvonne »

PawelK pisze:My się zabieramy w podręczny
Ja bym się nigdy w życiu nie zapakowała w podręczny :027:
Nawet na tygodniowe delegacje biorę dużą walizkę :-)
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

Ivonne tak, to byla Wislawa Szymborska. Teraz chyba dobrze. Najpierw pomysl, potem napisz. hm.. tu prosze wstawic ikonke zawstydzonej dziewczyny!

Adnotacja zbychowca: chyba nie ma zawstydzonej dziewczyny, znalazłem coś, co było moim zdaniem najbliższe zawstydzeniu.
g:~
Ostatnio zmieniony 25 sie 2017, 15:11 przez Anna, łącznie zmieniany 1 raz.
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
johny
Moderator
Moderator
Posty: 12056
Rejestracja: 09 lip 2013, 14:30
Miejscowość: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 383 razy
Otrzymał podziękowań: 299 razy

Post autor: johny »

Yvonne pisze:Chociaż to, czym zajmowała się Wisłocka, też można nazwać poezją :-D
:-D
My się zabieramy w podręczny ale z dziećmi jest jednak trudniej bo szybciej i więcej brudzą :-)
My do Londka spoko się w podręczny zmieściliśmy. Nikt, nic nie mierzył ale profilaktycznie mieliśmy przepisowe. :-)
POLEXIT!
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Anna pisze:Pawle, a ktory z tych jezykow jest Twoim zdaniem j. zachodnim?
Przeczytaj prosze uwaznie, to co napisalam!
Ja wiem, z PS. byl tlumaczony na jezyki bylego demoluda; pan Tragacik mial nawet kiedys swietna galerie okladek.
Jedynie niemiecki (a tlumaczenie bylo dla enerdowka) sie kwalifikuje.
Ja pisalam o zachodniej czesci naszego kontynentu. I dla tubylcow j. polski to wschodnia europa. Moge sie denerwowac, moge tlumaczyc, ale oni wiedza swoje...
Nie żebym się czepiał, ale nie napisałaś nic na temat zachodu.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

Bagaz, moge Wam podpowiedziec, co ja robie od czasu wypadku (nosic bagazy raczej nie moge),

ale to wymaga wspolpracy z kims na miejscu:
wysylamy caly bagaz kurierem.
Przy dobrym dobraniu terminu, bagaz czeka na nas, - a potem w dniu wyjazdu kurier bagaz odbiera ; i dowozi do domu 2-3 dni po naszym powrocie.

Cena na terenie calej Europy w granicach ok. 120zl za 30 kg.

Jesli faktycznie uda sie zamowic jakis zamek, i dogadac z wlascicielami, to jest to jak najbardziej wykonalne.
Na tydzien da sie moim zdaniem pojechac z bagazem podrecznym, zakladajac, ze nie potrzebujemy duzo ubran na zmiane; ale juz majac dzieci -nie wyobrazam sobie tego. Nastolatki to inna kategoria, tak czy tak maja oplacone osobne miejsce w samolocie, i przyslugujacy im w zw. z tym bagaz (podreczny).
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

Nie żebym się czepiał, ale nie napisałaś nic na temat zachodu.
Owszem, napisalam: najpierw o j. francuskim, potem o szukaniu w zbiorach bibliotecznych obcojezycznych tlumaczen dla mojego meza (raczej tez nie ze wschodu);, i wreszcie :
"Tak na marginesie, b. niewiele jest polskiej literatury znanej komus (nawet dosc wyksztalconemu, ale nie jezykoznawcy); na zachodzie."
A jesli dodasz do tego kontekst wszystkich moich poprzednich wypowiedzi (pisalam o Francji i GB - w odroznieniu od PL); to raczej jest oczywiste ze nie mialam na mysli j. bylego RWPG?!
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Anna pisze: Owszem, napisalam: najpierw o j. francuskim, potem o szukaniu w zbiorach bibliotecznych obcojezycznych tlumaczen dla mojego meza (raczej tez nie ze wschodu);, i wreszcie :
"Tak na marginesie, b. niewiele jest polskiej literatury znanej komus (nawet dosc wyksztalconemu, ale nie jezykoznawcy); na zachodzie."
A jesli dodasz do tego kontekst wszystkich moich poprzednich wypowiedzi (pisalam o Francji i GB - w odroznieniu od PL); to raczej jest oczywiste ze nie mialam na mysli j. bylego RWPG?!
Droga Anno,

Niestety nie miałem przyjemności poznania Twojego męża, a samo miejsce zamieszkania w żaden sposób w dzisiejszym świecie nie determinuje pochodzenia męża. W związku z tym, jako typowy facet, nie jestem w stanie z ulotnych przesłanek wywnioskować co miałaś na myśli.
Ale tak, tylko Worek Judaszów był tłumaczony na niemiecki.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
oldmalarz
Zlotowicz
Zlotowicz
Posty: 1081
Rejestracja: 15 lis 2016, 12:26
Płeć: Mężczyzna
Podziękował;: 59 razy
Otrzymał podziękowań: 116 razy

Post autor: oldmalarz »

Mnie interezuje przedewszystki ilosc lazieenek na naszej noclegowni
Żeglarstwo - nie yachting :-)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

Ilosc lazienek to pilnie strzezony sekret, nigdzie nie znalazlam wyszczegolnienia.
Zaladowalam broszury w pdf, ale tam sa tylko daty i ceny rezerwacji. Mozna jedynie probowac przyjac ze na kazda sypialnie jest bodaj jedna lazienka. Tam jest to dosc dziwnie opisane, bo sa sale po 7 osob, i pokoje z podwojnym lozkiem. Ten zamek nie ma klasyfikacji (takiej jak w standardowych serwisach); byc moze wlasnie dla tego, ze jest "niestandardowy" tj. mala kuchnia (ale duza jadalnia); ilosc lazienek etc.


znalazlam komentarze, chyba jednak dosc mocno moderowane, bo brakuje pewnych dat (oczywiscie moglo po prostu nikogo tam nie byc);
wiekszosc pozytywnych; sa dwa napisane przez duze grupy, i to jedyne troche krytyczne, male lodowki, brak chlodziarek (lodu?), zaznaczyli brak wifi; zapach kota, i dodatkowe oplaty (wlasnie te elektrycznosc i podatki). O ile podatki zaplacimy wszedzie, za posciel tez trzeba zaplacic; to nie bardzo wiem, dla czego jest dodatkowa oplata za prad (ponad jakas tam wartosc). I ile tego pradu faktycznie mozna zuzyc? Doczytalam tez o oplacie za sprzatanie (obowiazkowej).

PawelK napisal:
Ale tak, tylko Worek Judaszów był tłumaczony na niemiecki.

Ha, i ja go nawet kiedys przydybalam w jakims antykwariacie.
Tytul byl chyba cos tak jak Der Kristallspiegel [=krysztalowe zwierciadlo?] Sam tytul mi sie z niczym nie kojarzyl; tworczoci ZN dla doroslych nie znam az tak dobrze);To to samo?
Cena -jakies 25 euro zniechecila mnie do zakupu ; byly tam i inne ciekawostki: Krecik (ten czeski) po niemiecku w formie ksiazeczek- bajek dla dzieci; Slon Dominik Kerna i inne tego typu. Chyba po prostu zlikwidowano jakis ksiegozbior z NRD; i ktos to wystawil (stan byl sredni).
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Anna pisze:Tytul byl chyba cos tak jak Der Kristallspiegel
Dokładnie tak.

Tutaj możesz kupić za 15 złotych a johny pewnie bez problemu odbierze osobiście :-D
http://allegro.pl/nienacki-der-kristall ... 43262.html
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez PawelK, łącznie zmieniany 1 raz.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

O! Dziekuje!
To jesli do przyszlego roku nikt nie kupi, to ja sie skusze!
Bedzie jako lektura (obowiazkowa?!) na zlot! W tej chwili jestem w stanie wojny z Allegro (a dokladnie z jednym ze sprzedawcow); nie dostarczyl calosci zamowienia, i coz, nie byl zbyt mily. Dostalam przeprosiny, ale niesmak pozostal...a na reszte przesylki dalej czekam. :(
Aha, ....jeszcze cos mi sie przypomnialo - zupelnie OT -poznalam- Loesje- z Twojego obrazka; osobiscie!
A dokladniej duet ktory wtedy to tworzyl. Czy jeszcze dziala? To bylo w 1990r! Ich glowne haslo wtedy brzmialo: "Who wants to be bossed around when you can manage yourself". Chyba nawet w Polsce jest jeszcze gdzies koszulka z tamtego obozu... " ikonka: smieszek"
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Anna pisze:a dokladnie z jednym ze sprzedawcow)
Ale przecież sprzedawcy na Allegro to niezależne byty.
Anna pisze:poznalam- Loesje- z Twojego obrazka; osobiscie!
Mają ciekawe pomysły. Tutaj jest historia http://www.loesje.pl
Ja tylko zrobiłem parę zdjęć ciekawiących mnie grafów.
Ostatnio zmieniony 01 sty 1970, 01:00 przez PawelK, łącznie zmieniany 1 raz.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

...niezalezne byty... wiem, ale niesmak pozostaje. Cos tak jak nie chcesz kupowac w domu towarowym, w ktorym Cie zle obsluzono. Jasne, to po jakims czasie przechodzi, ale na razie...eh, przykre to bylo. Co gorsza musialam wracac do domu; wiec w sumie nie dostalam tego za co zaplacilam. Ma dosjc, ale dostane za rok.
Loesje:
Ta strona ktora podales jest polska, ja wtedy poznalam Holendrow. Ale to bylo b. dawno temu; pewnie teraz ktos zupelnie inny sie tym zajmuje. I raczej wtedy nie bylo mowy o zadnych "warsztatach" czy czyms takim, to byly po prostu takie mniejsze lub wieksze naklejki (lub tranparenty} ktore pojawialy sie w roznych miejscach, w Niemczech, Holandii etc.. Wszsycy sie zastanawiali "kto za tym stoi?"; i na jeden z obozow na ktorym bylam przyjechala autorzy tych oryginalnych hasel. Wtedy bylo to owiane swoista tajemnica, pamietam ze nie chcieli nawet powiedziec jak sie nazywaja, ani z jakiego konkretnie miasta przyjechali. A same powiedzonka -niektore byly b. fajne!
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Anna pisze:to byly po prostu takie mniejsze lub wieksze naklejki (lub tranparenty}
W Polsce raczej są znani z szablonów graffiti
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13298
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 273 razy

Post autor: Yvonne »

oldmalarz pisze:Mnie interezuje przedewszystki ilosc lazieenek na naszej noclegowni
Takiego pytania nie dodałam do maila, którego rozsyłałam.
Szkoda :-/

Ale mogę jeszcze dopytać.
Awatar użytkownika
Yvonne
Moderator
Moderator
Posty: 13298
Rejestracja: 09 lip 2013, 16:01
Miejscowość: Bydgoszcz
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 11 razy
Otrzymał podziękowań: 273 razy

Post autor: Yvonne »

Anna pisze:jeszcze cos mi sie przypomnialo - zupelnie OT -poznalam- Loesje- z Twojego obrazka; osobiscie!
A ja od początku się zastanawiałam, co ten PawełK ma na tym "obrazku".
Ale zawsze się wstydziłam zapytać :-D
Awatar użytkownika
Anna
Forowy Badacz Naukowy
Forowy Badacz Naukowy
Posty: 311
Rejestracja: 15 lip 2013, 22:56
Miejscowość: z Krainy Deszczowców
Płeć: Kobieta
Podziękował;: 0
Otrzymał podziękowań: 0

Post autor: Anna »

W Polsce raczej są znani z szablonów graffiti
A to nie jest nielegalne/scigane przez straz miejska, czy policje?
Grafitti kojarzy mi sie jednak z czyms nielegalnym, w kazdym razie negatywnym, a wtedy to bylo przyklejane na slupach ogloszeniowych i tego typu miejscach (chodzi mi o to, ze nie zasmiecalo miast jako takich, po prostu jeszcze jedno ogloszenie, plakat etc. jedno z wielu). Tak w kazdym razie bylo kiedys.
serdecznie pozdrawiam z Krainy Deszczowcow,
Anna

Obrazek Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
PawelK
Moderator
Moderator
Posty: 6758
Rejestracja: 27 lip 2013, 10:25
Podziękował;: 334 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy
Kontakt:

Post autor: PawelK »

Anna pisze:A to nie jest nielegalne/scigane przez straz miejska, czy policje?
Oczywiście, że jest nielegalne. Idea graffiti na tym polega.
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
ODPOWIEDZ